Podczas gdy naukowcy za granicą prześcigają się w spekulacjach, czy lepiej jest brać bakterie probiotyczne rano, bądź wieczorem oraz przed, w trakcie czy po jedzeniu, to w Polsce, można powiedzieć, na chwilę obecną ten temat mocno raczkuje. Oczywiście, zażywanie probiotyków w dowolnym momencie jest lepsze niż ich nieprzyjmowanie w ogóle. Jednak, gdy już decydujemy się na kurację, to warto zażywać probiotyki o odpowiedniej porze. Tylko wtedy możemy wykrzesać z probiotyków jak największe korzyści zdrowotne dla naszego organizmu.

Jak przyjmować probiotyki, aby uniknąć żrącego środowiska żołądka?

Większość bakterii probiotycznych jest aktywna i skuteczna w dolnych partiach układu pokarmowego. Aby dostać się do jelit, dobre bakterie muszą przetrwać żrące środowisko Twojego żołądka, którego funkcją jest nie tylko trawienie pokarmów, ale także ochrona ciała przed dostaniem się do niego chorobotwórczych mikroorganizmów. Tak więc kwas solny zawarty w żołądku niszczy zarówno złe, jak i dobre bakterie przyjmowane z pożywieniem. Jak ochronić dobre bakterie probiotyczne, aby w jak największym stopniu dostały się do jelit (czytaj także: Jak stosować probiotyki przy antybiotykach?)?

Naukowcy opisują kwas żołądkowy pod kątem pH w żołądku, gdzie wartość 7 jest neutralna, a niższe liczby oznaczają odczyn kwaśny. Twój żołądek na czczo ma pH wynoszące 1,7. Po spożyciu pokarmów staje się mniej kwaśny (pH=6,7), jednakże wprowadzenie pokarmu aktywuje procesy trawienne (pH spada), które mogą zaszkodzić probiotykom (czytaj także: Rola probiotyków w leczeniu nieswoistych chorób zapalnych jelit). Jak możesz się domyślić, naprawdę jest sporym wyzwaniem, aby oszacować, kiedy jest najlepszy moment na zażywanie preparatów probiotycznych.

REKLAMA
REKLAMA

Kiedy brać probiotyk? O wpływie posiłku na przeżywalność dobrych bakterii

Niestety, obecnie jest mało badań porównujących korzyści płynące z przyjmowania probiotyków z jedzeniem bądź bez, lub o różnych porach dnia. Dawniej ludzie przyswajali dobre bakterie w sposób tradycyjny — z kefirów lub kiszonej kapusty. Kiszonki to naturalne probiotyki, które były i nadal są spożywane jako część żywności.

W związku z rozterkami, z pomocą przychodzi nam badanie z 2011 roku. Zespół naukowców pod nadzorem TA Tompkinsa przeanalizował wpływ czasu w odniesieniu do posiłku na przeżywalność bakterii probiotycznych. Badanie wykazało, że największe szanse na przeżycie miały bakterie podane 30 minut przed posiłkiem lub w czasie posiłku, którym były płatki owsiane z mlekiem. Spożycie probiotyku 30 minut po posiłku skutkowało w dużym stopniu wyniszczeniem kultur dobrych bakterii. Inną rzeczą, którą zauważono, było to, że wchłanianie poprawiło się, gdy posiłek zawierał przynajmniej 1% tłuszczu. Dlatego sugeruje się stosowanie probiotyków z posiłkiem lub przekąską. Nie powinno nas to dziwić, ponieważ bakterie probiotyczne są żywymi organizmami, które podobnie jak człowiek — do prawidłowego funkcjonowania potrzebują wartości odżywczych. Posiłek z niewielką zawartością tłuszczu daje lepszy rezultat niż popicie probiotyku samą wodą lub sokiem jabłkowym (czytaj także: Probiotyki i ich liczne zastosowania).

Najważniejsze informacje

  • Przyjmuj probiotyk 30 minut przed lub razem z posiłkiem, który chroni bakterie przed żrącym działaniem kwasu żołądkowego.
  • Zwróć uwagę na rodzaj spożywanej żywności. Przyjmowanie probiotyku z posiłkiem zawierającym odrobinę tłuszczu podnosi skuteczność probiotykoterapii.
  • Podczas zażywania produktów probiotycznych unikaj pokarmów, które są zbyt kwaśne (napoje bezalkoholowe i soki) lub zawierają alkohol. Pamiętaj także, że probiotyku nie powinno przyjmować się z gorącymi potrawami lub napojami, ponieważ nadmierne ciepło może zabijać dobre bakterie.
  • Możesz rozważyć kupno probiotyków w specjalnych kapsułkach dojelitowych. Są one tak zaprojektowane, że rozpadają się dopiero w jelitach, dzięki czemu chronią bakterie probiotyczne w drodze do jelit.
  • Decydując się na kupno probiotyku, wybieraj preparat zawierający szczepy bakterii o udokumentowanej skuteczności: Lactobacillus rhamnosus GG lub Saccharomyces boulardii.
  • Pamiętaj o naturalnych źródłach bakterii probiotycznych, którymi są: kapusta i ogórki kiszone, kwas chlebowy, jogurty i kefiry.