Farmaceuci pracujący za pierwszym stołem codziennie spotykają się z receptami na leki przeciwdrobnoustrojowe. Antybiotyki bowiem często dla pacjentów są gwarantem powrotu do zdrowia, nawet w przypadku niewielkich i niegroźnych infekcji. Niemniej, o wdrożeniu antybiotykoterapii może decydować wyłącznie lekarz, po uprzednim zbadaniu pacjenta i postawieniu właściwej diagnozy. Poza lekarzem aptekarz jest kolejnym specjalistą, który na co dzień mierzy się z wieloma pytaniami dotyczącymi przyjmowania antybiotyków. Poniżej znajduje się lista 9 najczęściej zadawanych pytań przez pacjentów na temat antybiotykoterapii.

Czy antybiotyki działają na wirusy, np. na wirusa grypy? 

Bakterie i wirusy znacznie różnią się od siebie budową. Punktami uchwytu antybiotyków są elementy strukturalne komórki bakteryjnej. Leki te mogą działać dwojako:

  • bakteriobójczo — wówczas hamują syntezę ściany komórkowej bakterii, w efekcie czego ją zabijają;
  • bakteriostatycznie — hamują ich rozwój i namnażanie np. poprzez blokowanie syntezy białek.

Wirusy, ze względu na zupełnie inną anatomię, nie posiadają tych samych elementów budulcowych, co bakterie. Antybiotyki nie są w stanie ich „rozpoznać”, dzięki czemu wirus pozostaje nienaruszony. Stosowanie tego rodzaju leków w przypadku infekcji wirusowych jest pozbawione sensu. Nie ma absolutnie żadnej możliwości, aby taka terapia przyniosła zdrowotne korzyści. Dodatkowo nieuzasadnione stosowanie antybiotyków może prowadzić do rozwinięcia antybiotykooporności oraz znacznego uszkodzenia naturalnej mikrobioty jelitowej [1].

REKLAMA
REKLAMA

Czy antybiotyki są całkowicie bezpieczne? 

Wszystkie leki, w tym antybiotyki, mogą powodować działania niepożądane. W przypadku leków przeciwdrobnoustrojowych najczęściej pojawiają się uciążliwe symptomy ze strony układu pokarmowego, takie jak biegunka, mdłości lub wymioty (Czytaj także: Probiotyki i ich liczne zastosowania). Nierzadkim zjawiskiem są również wysypki skórne, zaś ciężkie skutki uboczne, jak wysoka gorączka lub wstrząs anafilaktyczny zdarzają się wyjątkowo rzadko. Każdy antybiotyk w dołączonej ulotce ma dokładny opis wszelkich możliwych działań niepożądanych. U większości osób one w ogóle nie wystąpią, jednak warto mieć na uwadze taką ewentualność i być świadomym ewentualnych skutków antybiotykoterapii [2].

Czy można pić alkohol w trakcie antybiotykoterapii?

W trakcie antybiotykoterapii nie powinno się spożywać alkoholu, choć stwierdzenie to jest słuszne w różnym stopniu, w zależności od grupy antybiotyku (Czytaj także: Dekalog prawidłowej antybiotykoterapii). Przewlekłe spożywanie alkoholu zmienia aktywność wielu enzymów w naszym organizmie, między innymi tych działających w wątrobie. W takiej sytuacji należy szczególnie uważać na wszelkie leki, które mogą mieć działanie hepatotoksyczne (uszkadzające wątrobę). Do tej grupy należą niektóre antybiotyki. Najniebezpieczniejsze są te, które w połączeniu z alkoholem mogą wywołać tzw. reakcję disulfiramową, która jest realnym zagrożeniem dla życia. Przykładem takiej grupy leków są cefalosporyny, półsyntetyczne antybiotyki beta-laktamowe (Czytaj także: Antybiotyki makrolidowe — czym są i jak działają?) . Taka kombinacja może wywołać między innymi spadek ciśnienia tętniczego, przyspieszone bicie serca, nadmierną potliwość, duszności, a nawet zaburzenia oddychania. Podobną reakcję do disulfiramowej może wywołać popularna furagina (furazydyna), która jest lekiem dostępnym bez przepisu lekarza. Ponadto antybiotyki mogą wchodzić w interakcje z alkoholem, powodując m.in. zmiany stężenia leku oraz skrócenie/wydłużenie jego czasu działania w organizmie. Przykładem takiej sytuacji jest połączenie etanolu z doksycykliną (Unidox) — w wyniku tej kombinacji dochodzi do obniżenia stężenia związku czynnego w krwiobiegu do wartości subterapuetycznych, czyli za niskich, aby lek mógł skutecznie zadziałać [3,4,5].

Czy antybiotyk powinno się podawać zawsze o tej samej godzinie?

Aby antybiotyk mógł efektywnie działać, jego stężenie w tkankach musi być utrzymywane na stałym, niezmiennych poziomie przez cały okres kuracji. Dlatego tak ważne jest zachowanie stałych godzin przyjmowania kolejnych dawek leku. W sytuacji, gdy lekarz zalecił antybiotyk dwa razy dziennie, należy ściśle pilnować przyjęcia kolejnej dozy co 12 godzin. Z kolei w przypadku trzech dawek dziennie, antybiotyk trzeba przyjmować równo co 8 godzin. Na początku terapii warto zaplanować sobie stałe godziny stosowania leku. Może to pomóc w organizacji dnia i pozwoli uniknąć wstawania w środku nocy w celu przyjęcia kolejnej kapsułki bądź tabletki z antybiotykiem [2].

Czy w przypadku anginy, antybiotyk jest obowiązkowym lekiem?

Angina, czyli zapalenie gardła i migdałków podniebiennych, może być wywoływana zarówno przez bakterie, jak i wirusy. Leczenie zależy od czynnika, który wywołał chorobę. Jeśli jest to bakteria, wówczas faktycznie antybiotyk będzie słusznym rozwiązaniem. Tymczasem przy etiologii wirusowej, która dotyczy głównie dorosłych pacjentów, podanie tego rodzaju leku jest bezzasadne. O wdrożeniu antybiotyku powinien decydować wyłącznie lekarz na podstawie badania chorego [2].

Czy podczas antybiotykoterapii można wychodzić na dwór?

Przyjmowanie antybiotyku nie jest przeciwwskazaniem do wychodzenia na świeże powietrze. Ograniczenie stanowią natomiast niektóre objawy choroby, np. wysoka gorączka. Jeśli pacjent czuje się dobrze w trakcie antybiotykoterapii i nie utrzymuje się u niego wysoka temperatura ciała, śmiało może wychodzić na dwór i spędzać czas na świeżym powietrzu [2].

Dlaczego niektóre antybiotyki trzeba zażywać po posiłku, a inne na czczo?

Często wpływ jedzenia na wchłanianie leków jest dla pacjentów zjawiskiem abstrakcyjnym. Tymczasem faktem jest, że nierzadko to, co zjadamy, ma realny wpływ na działanie wielu leków. Niektóre antybiotyki mogą wchłaniać się zdecydowanie gorzej w obecności pokarmu w żołądku — mogą się tworzyć kompleksy bądź inne struktury, które uniemożliwiają dostanie się substancji czynnej do krwiobiegu. W takiej sytuacji, mimo że pacjent przyjął lek na próżno oczekiwać poprawy zdrowia. Są jednak również takie sytuacje, gdy lek wchłania się zdecydowanie szybciej, gdy przyjmuj się go wraz z posiłkiem. Bardzo ważnym aspektem prawidłowej antybiotykoterapii jest stosowanie się do zaleceń lekarza. Niemniej ważne jest zapoznanie się z ulotką, gdyż to właśnie w niej znajdują się wszelkie wskazówki dotyczące prawidłowego stosowania leku [2].

Czy dostanę jakiś antybiotyk bez recepty?

To pytanie zaskakująco często pojawia się w aptecznych murach. Całe szczęście, pacjenci nie mogą dostać antybiotyku bez przepisu lekarza, choć często bardzo by chcieli, bo „zawsze dostaję antybiotyk i mi pomaga” albo „wezmę go na własną odpowiedzialność”. Problem jest w tym przypadku złożony i wynika z kilku aspektów. Po pierwsze, dopóki nie postawi się diagnozy i nie ustali się przyczyny choroby, nie można zaordynować odpowiedniego leczenia. Jeśli okaże się, że źródłem dolegliwości jest infekcja wirusowa, wówczas antybiotyk nie pomoże, a czasami może wręcz zaszkodzić. Po drugie, rozrzutne przepisywanie antybiotyku jest prostą drogą do szerzenia antybiotykooporności. Po trzecie, argument o własnej odpowiedzialności jest błędny. Narastająca antybiotykooporność to nie problem jednego pacjenta, a całej populacji (Czytaj także: Antybiotykooporność — jej przyczyny i skutki). Lekkomyślne przyjmowanie leków przeciwdrobnoustrojowych odbije się prędzej czy później na nas wszystkich [6].

Dlaczego przeziębienia nie leczy się antybiotykiem?

Przeziębienie to stan zapalny błony śluzowej gardła, nosa oraz zatok przynosowych wywoływany przez wirusy. Antybiotyki to leki, które zabijają lub hamują namnażanie bakterii, w związku z czym nie są w stanie działać przeciwwirusowo. W trakcie leczenia przeziębienia stosuje się jedynie terapię objawową, polegającą na łagodzeniu nieprzyjemnych symptomów takich jak ból gardła, katar czy gorączka. Niemniej ważny jest odpoczynek i duża ilość płynów, zwłaszcza przy utrzymującej się wysokiej gorączce. Można dodatkowo stosować preparaty wspomagające odporność (Czytaj także: 10 sposobów na wzmocnienie odporności). Zaniedbanie przeziębienia może doprowadzić do nadkażeń bakteryjnych, wówczas antybiotyki mogą okazać się konieczne [2].