Jak metabolizowany jest alkohol?

Alkohol etylowy metabolizowany jest poprzez aktywność różnych enzymów, aczkolwiek największy udział w jego przekształcaniu odgrywają dwa: dehydrogenaza alkoholowa oraz dehydrogenaza aldehydowa. Pierwszy z nich metabolizuje alkohol etylowy do aldehydu octowego, a drugi odpowiada za przemianę aldehydu octowego do octanów. W następnym etapie z octanów powstaje woda i dwutlenek węgla, które są już proste do eliminacji [1].

Oczywiście nie jest to jedyna droga metabolizmu, gdyż alkohol etylowy jest przekształcany do aldehydu octowego również przez enzymy cytochromu P450 2E1 (szczególnie po spożyciu dużej ilości alkoholu) lub katalazę (bardzo mały udział). W niewielkim stopniu etanol reaguje z kwasami tłuszczowymi i tworzy estry etylowe kwasów tłuszczowych, co niestety jest przyczyną uszkodzeń wątroby i trzustki [1].

Jak alkohol oddziałuje na organizm?

Co ciekawe, za popularnie kojarzone efekty spożycia alkoholu odpowiada pośredni produkt metabolizmu, czyli aldehyd octowy. Na potrzeby tego artykułu warto zacytować Paracelsusa: “Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę.”. Picie alkoholu sporadycznie i w małych ilości nie wyrządzi dużych szkód w organizmie. Natomiast nadużywanie tej substancji może mieć wiele negatywnych efektów dla zdrowia.

REKLAMA
REKLAMA

Najbardziej narażony na toksyczny wpływ alkoholu jest ośrodkowy układ nerwowy, czyli mózg. Zakłóca on prawidłowe działanie narządu, co skutkuje zmianą nastroju i zachowania, trudnością w logicznym myśleniu i problemami z koordynacją. W skrajnych przypadkach może dojść do rozwoju schizofrenii i stanów paranoidalnych [2-3].

Nadużywany alkohol wywołuje także zmiany zapalne w wątrobie (alkoholowe zapalenie), które mogą doprowadzić do jej stłuszczenia, zwłóknienia, a nawet marskości. Marskość wątroby zaburza przepływ wątrobowy, co w efekcie przyczynia się do rozwoju żylaków przełyku. Alkohol nie pozostaje obojętny wobec trzustki. Powoduje rozwój stanu zapalnego. Może dojść także do obrzęku naczyń krwionośnych trzustki, co utrudnia prawidłowy proces trawienia. Alkohol uszkadza błonę śluzową żołądka, dlatego może pogłębić, zaostrzyć lub nawet wywołać chorobę wrzodową [2-3].

Alkohol negatywnie oddziałuje na układ sercowo-naczyniowy. Wykazano, że istnieje liniowa zależność między spożyciem etanolu a wzrostem ciśnienia tętniczego krwi i ryzykiem sercowo-naczyniowym. Alkohol etylowy zwiększa ryzyko wystąpienia udaru i może osłabiać działanie leków hipotensyjnych [4]. Ponadto sam w sobie powoduje wzrost ciśnienia tętniczego krwi i sprzyja nieregularnej pracy serca [3].

Etanol to czynnik kancerogenny. Jego nadużywanie zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów głowy i szyi (szczególnie gardła i krtani), przełyku, wątroby, piersi i jelita grubego [3].

Warto zwrócić uwagę, że alkohol osłabia układ immunologiczny. Osoby zmagające się z alkoholizmem mają zwiększone ryzyko zachorowania na zapalenie płuc lub gruźlicę. Co więcej, nawet okazjonalne spożycie wpływa na osłabienie odporności, co obserwuje się do 24 godzin po konsumpcji [3].

Zmienność osobnicza w tolerancji alkoholu

Efekty spożycia alkoholu są odmienne u ludzi. Niektórym, aby zakręciło się w głowie, wystarczy butelka piwa, a inni po takiej ilości niczego nie doświadczą. Za to wszystko odpowiedzialna jest zmienność enzymów metabolizujących alkohol. Osoby z wysoką aktywnością dehydrogenazy alkoholowej, a niską dehydrogenazy aldehydowej będą miały wyższy poziom aldehydu octowego po spożyciu. W efekcie upijają się szybciej niż inni i doświadczą poważniejszych efektów, jakie etanol wywiera na organizm. Badania pokazują, że w tej grupie osób ryzyko rozwoju alkoholizmu jest mniejsza, gdyż upijanie się nie jest przyjemnym doświadczeniem. W przeciwnej kombinacji ryzyko jest większe [1].

Symptomy nadużywania alkoholu

Pomimo tego, że alkohol ma wiele niekorzystnych działań niepożądanych, to spożywany okazjonalnie nie powinien spowodować poważnych szkód. Problem pojawia się, jeśli tracimy nad nim kontrolę. O tej sytuacji mogą świadczyć poniższe znaki ostrzegawcze.

  1. Picie większych ilości i przez dłuższy czas niż początkowo zakładano.
  2. Pojawiające się próby zrezygnowania z picia, które kończą się niepowodzeniem.
  3. Podświadoma konieczność picia alkoholu, nad którą nie da się zapanować.
  4. Świadomość, że picie alkoholu przeszkadza nam w wykonywaniu codziennych czynności (praca, szkoła, życie rodzinne).
  5. Zwiększona tendencja do podejmowania ryzykownych czynności, zagrażających życiu i zdrowiu, po spożyciu alkoholu.
  6. Picie alkoholu pomimo tego, że mamy świadomość, iż generuje on u nas stany depresyjne i lękowe.
  7. Sytuacje, w których po tym, jak alkohol przestaje działać na organizm, doświadczamy objawów odstawiennych (np. irytacja, lęk, drżenie, trudności w zasypianiu, zwiększona potliwość, nerwowość) [5].

Co robić, jeśli tracimy kontrolę?

Jeśli czujemy, że nie panujemy nad piciem alkoholu, powinniśmy pomyśleć o rozpoczęciu terapii. Podstawową kwestią jest świadomość problemu. Bez własnej inicjatywy i postanowienia zmiany, każda terapia będzie nieefektywna (czytaj także: Uzależnienie od alkoholu — jak wyjść z nałogu?).

Początkowym krokiem może być spotkanie się z lekarzem pierwszego kontaktu, który pomoże zdiagnozować problem. Pomocne będzie wykonanie podstawowych badań diagnostycznych, aby ocenić kondycję zdrowotną pacjenta. Lekarz pomoże również wybrać dalsze etapy terapii.

Terapia behawioralna

Terapia behawioralna odgrywa dużą rolę w wyjściu z nałogu. Jedynie poprzez zmianę nawyków i przyzwyczajeń, a także zrozumienie genezy problemu, będziemy mogli pokonać uzależnienie. Trzeba również pamiętać o tym, że alkoholizmu nie da się całkowicie wyleczyć. Człowiek musi nieustannie się pilnować, aby nie powrócić do nałogu. Zdarzają się osoby, które po wielu latach abstynencji, wracają do uzależnienia — czasami powodem jest “łyk” alkoholu. Jakie rodzaje terapii możemy wyróżnić?

  1. Poznawcza — najczęściej polega na spotkaniu z psychoterapeutą, psychologiem lub psychiatrą. Jej celem jest poznanie i zrozumienie sytuacji, które spowodowały uzależnienie, jak również sposobów na redukcję stresu.
  2. Motywacyjna — krótkotrwały rodzaj terapii, której celem jest zmotywowanie pacjenta do zmiany przyzwyczajeń.
  3. Małżeńska i rodzinna — polega na włączeniu rodziny do terapii, a jej celem jest poprawa stosunków rodzinnych, które często są zaniedbywane w trakcie nałogu. Istnieją dowody naukowe na to, że osoby ze wsparciem najbliższych osiągają lepsze sukcesy w walce z nałogiem.
  4. Grupowe, np. Anonimowi Alkoholicy (AA) — grupowe spotkania z psychoterapeutami oraz innymi uzależnionymi [5].

Leki na alkoholizm

Czy istnieją leki przeznaczone do leczenia alkoholizmu? Można powiedzieć, że tak, ale od razu trzeba zaznaczyć, że traktuje się je jedynie jako elementy pomocnicze w terapii. Bez mocnego postanowienia zmiany żadna terapia ani lek nie pomoże! Dostępne substancje w Polsce to [5]:

  • Naltrekson (Adepend) — stosowany w celu zmniejszenia ryzyka nawrotu uzależnienia. Zmniejsza potrzebę napicia się alkoholu [6].
  • Akamprozat (Campral) — pomaga podtrzymać abstynencję alkoholową [7].
  • Disulfiram (Disulfiram WZF — tabletka do implantacji oraz Anticol — tabletka doustna) — blokuje dehydrogenazę aldehydową. Intensywność reakcji przekształcania aldehydu octowego w octany jest znacznie zmniejszona. W efekcie spożycie nawet niewielkiej ilości alkoholu może doprowadzić do dużego wzrostu stężenia aldehydu octowego. Spowoduje to wystąpienie objawów charakterystycznych dla przyjęcia bardzo dużej ilości alkoholu, które mogą zagrażać życiu pacjenta (np. zaburzenia rytmu serca, niewydolność oddechowa, zawał serca lub zgon). Terapia przeznaczona jedynie dla świadomych i współpracujących pacjentów [8].