Menu

Reklama
,

Suplementy diety: kiedy wspierają zdrowie, a kiedy mogą zaszkodzić?

Reklama
Reklama

Data publikacji:

Ostatnia aktualizacja:

Dlaczego suplement nie musi być zły?

Czy też masz wrażenie, że jak tylko wspomina się o suplementach, to od razu robi się zamieszanie? Jedni krzyczą, że to chemiczne trucizny, drudzy, że cudowne panaceum na wszystko. A prawda, jak zwykle, leży gdzieś pośrodku. Suplementy to po prostu narzędzia – można nimi wbić gwóźdź albo… no cóż, też wbić gwóźdź, ale nie tam gdzie trzeba. Wszystko zależy od tego, jak ich używamy!
Dlaczego suplement nie musi być zły?

Żyjemy w czasach, kiedy nasza dieta nie zawsze jest idealna, styl życia bywa stresujący, a niektóre składniki odżywcze po prostu trudno jest dostarczyć organizmowi w odpowiednich ilościach. I tu właśnie suplementy mogą być naszymi sprzymierzeńcami – oczywiście pod warunkiem, że wiemy, co robimy [1].

Kiedy suplementy naprawdę mają sens?

Zanim ktoś zacznie krzyczeć, że wszystko można znaleźć w jedzeniu, zastanówmy się nad rzeczywistością. Witamina D? W naszym klimacie, gdzie słońce pokazuje się rzadziej niż dobry humor w poniedziałek rano, większość z nas ma jej niedobór. Szczególnie zimą, kiedy siedzimy w biurach, unikając światła dziennego [2].

A co z kobietami w ciąży? Kwas foliowy to nie fanaberia, tylko konieczność – niedobór może prowadzić do poważnych wad cewy nerwowej u dziecka. Żeby dostarczyć organizmowi odpowiednią dawkę z jedzenia, trzeba by jeść szpinak kilogramami dziennie. Witamina B12 dla wegan? Bez suplementacji praktycznie niemożliwe jest uniknięcie niedoboru, bo ta witamina występuje głównie w produktach pochodzenia zwierzęcego [3].

Seniorzy też mają swoje wyzwania. Z wiekiem organizm gorzej wchłania niektóre składniki, zmniejsza się apetyt, a czasem po prostu trudniej jest przygotować pełnowartościowe posiłki. Tu suplementy mogą być prawdziwym wsparciem [4].

Czy nauka popiera suplementację?

Wbrew temu, co mówią sceptycy, istnieją dziesiątki solidnych badań naukowych potwierdzających sens stosowania niektórych suplementów w określonych sytuacjach. Nie mówimy tu o cudownych miksturach obiecujących młodość na zawsze, ale o konkretnych składnikach odżywczych z udowodnionymi korzyściami [5].

Omega-3 z ryb ma udokumentowane działanie przeciwzapalne i korzystnie wpływa na serce – szczególnie przydatne dla osób, które nie jedzą ryb morskich regularnie. Probiotyki pomagają przywrócić równowagę flory bakteryjnej po antybiotykoterapii. Magnez wspiera pracę mięśni i układu nerwowego, a jego niedobór jest bardzo częsty we współczesnej diecie [6].

Oczywiście, nie każdy suplement przejdzie test rzetelnych badań naukowych. Ale odrzucanie wszystkich suplementów z automatu to trochę jak wylewanie dziecka z kąpielą. Nauka nie jest przeciwko suplementom – jest przeciwko pustym obietnicom i braku dowodów [7].

Jakie są najczęstsze nieporozumienia?

Największym mitem jest przekonanie, że “zdrowa dieta wystarcza na wszystko”. To piękna teoria, ale w praktyce nawet najlepiej zbilansowana dieta może mieć luki. Gleba jest dziś uboższa w składniki odżywcze niż 50 lat temu, owoce i warzywa tracą wartości odżywcze podczas transportu i przechowywania, a nasz tryb życia często uniemożliwia idealne odżywianie [8].

Kolejny mit to “suplementy to chemia, a chemia to źle”. Całe życie to chemia! Woda to też związek chemiczny, a witamina C z tabletki ma dokładnie taki sam wzór jak ta z cytryny. Organizm nie rozróżnia źródła – liczy się jakość i dawka [9].

Jak rozpoznać dobry suplement?

Kluczem jest bycie świadomym konsumentem. Dobry suplement ma przejrzystą etykietę, znanego producenta i nie obiecuje cudów. Jeśli ktoś twierdzi, że jego pigułka wyleczy ci wszystko od łysienia po zapalenie stawów, to prawdopodobnie próbuje ci sprzedać życzeniowy most na Księżyc [10].

Szukaj produktów z certyfikatami jakości, sprawdzaj skład i dawki. Unikaj “mieszanek własnościowych”, gdzie producent ukrywa, ile dokładnie każdego składnika znajduje się w produkcie. Dobra firma nie ma nic do ukrycia. Sprawdzaj też opinie i recenzje [11].

Ważne jest też to, żeby kupować suplementy z legalnych źródeł. Internetowe “okazje” z podejrzanych stron mogą zawierać wszystko – od mąki ziemniaczanej po substancje nielegalne. Twoje zdrowie to nie miejsce na oszczędności [12].

Jak mądrze stosować suplementy?

Złota zasada brzmi: suplementy to dodatek, nie podstawa. Nazwa mówi sama za siebie – mają uzupełniać dietę, nie ją zastępować. Nie ma tabletki, która zastąpi różnorodne, świeże jedzenie, ruch na świeżym powietrzu i odpoczynek [13].

Przed rozpoczęciem suplementacji warto skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem, szczególnie jeśli masz jakieś problemy zdrowotne lub bierzesz leki. Niektóre suplementy mogą wchodzić w interakcje z lekami – na przykład witamina K może wpływać na skuteczność leków przeciwzakrzepowych [14].

Nie łącz przypadkowo różnych suplementów – czasem mogą się wzajemnie blokować lub potęgować swoje działanie. Żelazo utrudnia wchłanianie cynku, a duże dawki cynku mogą prowadzić do niedoboru miedzi. To nie jest gra w Tetris – nie można po prostu wpychać wszystkiego bez planu [15].

Podsumowanie

Strach przed suplementami często wynika z nieznajomości tematu lub złych doświadczeń z kiepskimi produktami. To zrozumiałe – rynek jest pełen szarlatanów i cudotwórczych obietnic. 

Kluczem jest edukacja i rozsądek. Suplementy mogą być cennym wsparciem dla zdrowia, ale tylko wtedy, gdy są stosowane świadomie, w odpowiednich dawkach i w uzasadnionych sytuacjach. Nie są ani diabłem, ani świętym Graalem – są po prostu narzędziem, które można użyć mądrze lub głupio.

Pamiętaj: dobry suplement to taki, który rozwiązuje konkretny problem i jest stosowany z rozsądkiem. Nie wierz w cuda, ale nie bój się nauki. Twoje zdrowie zasługuje na przemyślane decyzje, nie na ślepe podążanie za modami czy strachami!

Reklama
Reklama
Reklama

Bibliografia

  1. Gahche JJ, et al. Dietary supplement use among U.S. adults has increased since NHANES III (1988-1994). NCHS Data Brief. 2011;(61):1-8.
  2. Holick MF. Vitamin D deficiency. N Engl J Med. 2007;357(3):266-281.
  3. Institute of Medicine. Dietary Reference Intakes for Thiamin, Riboflavin, Niacin, Vitamin B6, Folate, Vitamin B12, Pantothenic Acid, Biotin, and Choline. Washington, DC: The National Academies Press; 1998.
  4. Brownie S. Why are elderly individuals at risk of nutritional deficiency? Int J Nurs Pract. 2006;12(2):110-118.
  5. Fortmann SP, et al. Vitamin and mineral supplements in the primary prevention of cardiovascular disease and cancer: An updated systematic evidence review for the U.S. Preventive Services Task Force. Ann Intern Med. 2013;159(12):824-834.
  6. Calder PC. Omega-3 fatty acids and inflammatory processes: from molecules to man. Biochem Soc Trans. 2017;45(5):1105-1115.
  7. Bjelakovic G, et al. Mortality in randomized trials of antioxidant supplements for primary and secondary prevention: systematic review and meta-analysis. JAMA. 2007;297(8):842-857.
  8. Davis DR. Declining fruit and vegetable nutrient composition: What is the evidence? HortScience. 2009;44(1):15-19.
  9. Dwyer JT, et al. Dietary supplements: regulatory challenges and research resources. Nutrients. 2018;10(1):41.
  10. Cohen PA. American roulette - contaminated dietary supplements. N Engl J Med. 2009;361(16):1523-1525.
  11. Starr RR. Too little, too late: ineffective regulation of dietary supplements in the United States. Am J Public Health. 2015;105(3):478-485.
  12. Tucker J, et al. Unapproved pharmaceutical ingredients included in dietary supplements associated with US Food and Drug Administration warnings. JAMA Netw Open. 2018;1(6)
  13. Bailey RL, et al. Dietary supplement use in the United States, 2003-2006. J Nutr. 2011;141(2):261-266.
  14. Izzo AA, Ernst E. Interactions between herbal medicines and prescribed drugs: an updated systematic review. Drugs. 2009;69(13):1777-1798.
  15. Saper RB, Rash R. Zinc: an essential micronutrient. Am Fam Physician. 2009;79(9):768-772.
  16. Dickinson A, MacKay D. Health habits and other characteristics of dietary supplement users: a review. Nutr J. 2014;13:14.
  17. Blumberg JB, et al. Evidence-based criteria in the nutritional context. Nutr Rev. 2010;68(8):478-484.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

Omawiane substancje

W tym poradniku nie omawiamy konkretnych substancji.

Omawiane schorzenia

W tym poradniku nie omawiamy konkretnych schorzeń.

Autor poradnika:

Reklama
Reklama

Przeczytaj również:

Więcej poradników

Wyświetlane poradniki pochodzą z kategorii czytanego artykułu: , .

Porady