- Skąd pochodzi Propionibacterium freudenreichii i dlaczego jest ważna w produkcji serów szwajcarskich
- Jakie korzystne substancje wytwarza ta bakteria i jak działają w jelitach
- W jaki sposób P. freudenreichii hamuje wzrost szkodliwych bakterii i wspiera odporność
- Co badania mówią o jej wpływie na metabolizm lipidów i gospodarkę cukrową
- Jak stosować suplementy z P. freudenreichii i na co zwrócić uwagę przy ich wyborze
Czym jest Propionibacterium freudenreichii?
Propionibacterium freudenreichii to Gram-dodatnia bakteria beztlenowa, należąca do rodziny Propionibacteriaceae. Jej nazwa może brzmieć skomplikowanie, ale większość z nas spotkała ją już przy stole – to właśnie ona odpowiada za charakterystyczne dziury (tzw. oczy) w serach typu szwajcarskiego, takich jak emmental, jarlsberg, leerdammer czy maasdam. Dziury te powstają, gdy bakteria w procesie fermentacji propionowej przekształca mleczan w propionian, octan i dwutlenek węgla. Ten ostatni gaz, uwięziony w masie serowej, tworzy właśnie te charakterystyczne przestrzenie.
Bakteria ta naturalnie występuje w mleku, produktach mlecznych i glebie. Co istotne, posiada dwa podgatunki: subsp. freudenreichii, który redukuje azotany, ale nie fermentuje laktozy, oraz subsp. shermanii, kluczowy w przemysłowej produkcji witaminy B12. Oba podgatunki są szeroko stosowane w przemyśle spożywczym i probiotycznym.
Dlaczego P. freudenreichii jest uznawana za probiotyk?
Nie każda bakteria z fermentowanej żywności zasługuje na miano probiotyku. P. freudenreichii spełnia jednak rygorystyczne kryteria bezpieczeństwa – posiada status QPS (Qualified Presumption of Safety) przyznany przez europejski urząd ds. bezpieczeństwa żywności EFSA oraz status GRAS (Generally Recognized As Safe) nadany przez amerykańską FDA. Najprościej mówiąc: jest uznawana za bezpieczną po obu stronach Atlantyku, co jest rzadkością wśród mikroorganizmów.
Kluczową cechą dobrego probiotyku jest zdolność do przeżycia podróży przez przewód pokarmowy. P. freudenreichii radzi sobie z kwaśnym środowiskiem żołądka i żółcią jelitową, dociera żywa do jelita grubego, przylega do komórek nabłonka jelitowego i tam wywiera swoje działanie. Wpływa m.in. na grudki Peyera – wyspecjalizowane skupiska tkanki limfatycznej w ścianie jelita cienkiego, odgrywające kluczową rolę w odporności jelitowej.
Ta bakteria to prawdziwa „fabryka” korzystnych związków. Podczas swojej aktywności w jelitach wytwarza:
- Propionian i octan – krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA), które odżywiają komórki nabłonka jelitowego, działają przeciwzapalnie i mogą obniżać ryzyko raka jelita grubego.
- Witaminę B9 (folian) – niezbędną m.in. do produkcji DNA i podziałów komórkowych.
- Witaminę B12 (kobalaminę) – kluczową dla układu nerwowego i tworzenia czerwonych krwinek.
- DHNA i ACNQ – substancje bifidogenne, które selektywnie stymulują wzrost korzystnych bakterii z rodzaju Bifidobacterium, jednocześnie hamując namnażanie się szkodliwych bakterioidów.
Jak P. freudenreichii wpływa na mikrobiotę jelitową i odporność?
Obecność P. freudenreichii w jelitach koreluje z korzystnymi zmianami w składzie mikrobioty. Bakteria ta działa jak „strażnik” – jej metabolity selektywnie promują wzrost bifidobakterii przy jednoczesnym hamowaniu patobiontów, czyli bakterii potencjalnie chorobotwórczych.
Badania in vitro i in vivo potwierdzają, że P. freudenreichii hamuje wzrost groźnych patogenów:
- Escherichia coli O157:H7 – szczep wywołujący ciężkie zatrucia pokarmowe
- Salmonella spp. – w tym szczepy oporne na antybiotyki
- Listeria monocytogenes – bakteria szczególnie groźna dla kobiet ciężarnych i osób z obniżoną odpornością
- Clostridium difficile – główna przyczyna biegunek poantybiotykowych
Mechanizmy tej ochrony są złożone – P. freudenreichii nie tylko wytwarza substancje hamujące patogeny, ale też fizycznie konkuruje z nimi o miejsce przyczepu do nabłonka jelitowego. Synergia z innymi probiotykami, takimi jak Lactobacillus rhamnosus GG czy Bifidobacterium breve, wzmacnia te efekty.
Na poziomie immunologicznym bakteria oddziałuje na układ odpornościowy zarówno przez swoje składniki powierzchniowe (w tym białko SlpB warstwy S), jak i przez wydzielane metabolity. Badania wykazały, że P. freudenreichii stymuluje produkcję IL-10 (cytokiny o działaniu przeciwzapalnym) oraz IgA (immunoglobuliny kluczowej dla odporności błon śluzowych), a jednocześnie redukuje markery zapalenia, takie jak IL-6 i TNF-α.
- Zacznij od niższych dawek (ok. 1–5 miliardów CFU dziennie) i obserwuj reakcję organizmu – u osób z dysbiozą mogą początkowo pojawić się przejściowe wzdęcia.
- Efekty probiotyczne są zazwyczaj widoczne po 2–4 tygodniach regularnego stosowania.
- Prebiotyki (inulina, FOS – fruktooligosacharydy) działają synergistycznie z tą bakterią, wzmacniając jej efekty.
- Przechowuj preparat w chłodnym miejscu – żywotność bakterii zależy od warunków przechowywania.
- Osoby z alergią na białka mleka powinny wybierać preparaty zawierające szczepy liofilizowane bez laktozy.
Czy P. freudenreichii wpływa na metabolizm tłuszczów i poziom cukru?
To jeden z bardziej zaskakujących obszarów badań nad tą bakterią. W badaniach na myszach karmionych dietą wysokotłuszczową wykazano, że P. freudenreichii hamuje geny odpowiedzialne za adipogenezę (tworzenie komórek tłuszczowych) i lipogenezę (syntezę tłuszczów), jednocześnie aktywując enzymy lipolytyczne – ATGL i HSL – które rozkładają zgromadzony tłuszcz. Co ciekawe, podobne efekty obserwowano zarówno dla żywych bakterii, jak i preparatów z bakterii inaktywowanych termicznie.
W tych samych badaniach odnotowano:
- Zmniejszenie masy ciała i tkanki tłuszczowej wątroby u otyłych myszy
- Obniżenie poziomu glukozy we krwi i insulinooporności
- Poprawę profilu lipidowego – redukcję całkowitego cholesterolu i LDL
- Zmniejszenie uszkodzenia wątroby (niższe poziomy enzymów GOT i GPT)
Warto jednak podkreślić, że są to wyniki badań przedklinicznych – na modelach zwierzęcych i komórkowych. Zanim zostaną potwierdzone w dużych badaniach klinicznych z udziałem ludzi, nie można traktować P. freudenreichii jako środka na otyłość czy cukrzycę.
Podsumowanie – co warto wiedzieć o P. freudenreichii?
Propionibacterium freudenreichii to wyjątkowa bakteria probiotyczna z wielowiekową historią bezpiecznego stosowania w żywności. Jej udokumentowane właściwości to przede wszystkim wsparcie równowagi mikrobioty jelitowej, produkcja korzystnych metabolitów (krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, witamin B9 i B12) oraz hamowanie wzrostu patogenów jelitowych. Może być szczególnie przydatna po antybiotykoterapii, przy nawracających infekcjach jelitowych lub w stanach zapalnych jelit. W suplementach diety stosowana jest w dawkach rzędu miliardów CFU, a jej bezpieczeństwo jest wysokie – potwierdzone zarówno przez EFSA, jak i FDA. Jest bezpieczna dla dzieci, seniorów i – po konsultacji z lekarzem – dla kobiet ciężarnych. Najczęstszym skutkiem ubocznym, zwłaszcza na początku stosowania, mogą być przejściowe wzdęcia.
Pytania i odpowiedzi
Czy Propionibacterium freudenreichii jest bezpieczna?
Tak – P. freudenreichii posiada status QPS przyznany przez europejski urząd EFSA oraz status GRAS nadany przez amerykańską FDA. Ma wielowiekową historię bezpiecznego spożycia w serach szwajcarskich. Rzadko mogą wystąpić przejściowe wzdęcia, szczególnie u osób z zaburzoną mikrobiotą.
W jakich produktach znajdę Propionibacterium freudenreichii?
Naturalnie występuje w serach szwajcarskich, takich jak emmental, jarlsberg, leerdammer i maasdam – to ona odpowiada za charakterystyczne dziury w tych serach. W aptekach i sklepach ze zdrową żywnością dostępna jest w suplementach diety w postaci liofilizowanego proszku zamkniętego w kapsułkach lub tabletkach, często w zestawach wieloszczepowych.
Jak długo trzeba stosować probiotyk z P. freudenreichii, żeby poczuć efekty?
Efekty probiotyczne są zazwyczaj zauważalne po 2–4 tygodniach regularnego stosowania. Zaleca się zaczynanie od niższych dawek (1–5 miliardów CFU dziennie) i stopniowe ich zwiększanie, obserwując reakcję organizmu.
Czy P. freudenreichii można stosować razem z innymi probiotykami?
Tak, a nawet jest to korzystne. Kombinacje z innymi szczepami, takimi jak Lactobacillus rhamnosus czy Bifidobacterium breve, wzmacniają działanie przeciwpatogenne. Synergistycznie działają też prebiotyki, takie jak inulina czy FOS (fruktooligosacharydy).
Czy P. freudenreichii nadaje się dla osób z nietolerancją laktozy?
Podgatunek freudenreichii nie fermentuje laktozy, więc sama bakteria nie jest źródłem tego cukru. Osoby z alergią na białka mleka powinny jednak wybierać preparaty z liofilizowanymi szczepami bez dodatku składników mlecznych – warto sprawdzić skład konkretnego suplementu.














