Jak rozkręcić laktację?

Każda z narodowości ma własną tradycję wspomagania laktacji — na Dalekim Wschodzie, jest to owies, jęczmień i nieoczyszczony brązowy ryż, w krajach angolsaskich szczególnie popularna jest kozieradka (fenugreek).

W Polsce najczęściej stosowane są:

Wymieniona zioła wchodzące w skład mieszanek oraz herbatek laktacyjnych czołowych producentów zielarskich.

REKLAMA
REKLAMA

Matki sięgają po zioła w stanach pozornego niedoboru pokarmu, ale też w przypadku niedostatecznej produkcji mleka w stosunku do zapotrzebowania, zwłaszcza matki wcześniaków, chorych niemowląt, po cięciu cesarskim. Picie herbatek laktacyjnych korzystanie zwiększa podaż płynów u matki karmiącej. Zioła mlekopędne są bezpieczne dla dziecka, jeśli nie są spożywane w nadmiernych ilościach (w przypadku herbatek dostępnych na polskim rynku typowe dawkowanie to 1-3 szklanki naparu lub napoju z granulatu dziennie.

Czy herbatki rzeczywiście działają na fizjologię i psychikę? W sumie to nie jest aż tak istotne. Najważniejsze, aby wypróbować, a przy tym znaleźć odprężenie.

Femaltiker to numer jeden na Polskim rynku do postępowania dietetycznego w problemach z laktacją. Jest suplementem diety przeznaczony do stosowania dla kobiet w okresie laktacji. Jedna saszetka zawiera ekstrakt ze słodu jęczmiennego, liści melisy lekarskiej oraz beta-glukan z jęczmienia.

Herbatki i saszetki na laktacje: jak pić?

Matka karmiąca piersią powinna spożyć 1-2 saszetki dziennie w trakcie posiłku. Zawartość saszetki najlepiej jest rozpuścić w około 150 ml mleka (ciepłego lub chłodnego) i dokładnie wymieszać. W przypadku alergii lub nietolerancji mleka krowiego można użyć np. mleka roślinnego tj. jęczmiennego, sojowego, owsianego lub ewentualnie wody. Preparat można również wymieszać z ulubionym jogurtem.

Rozpoczęcie stosowania preparatu zalecane jest od drugiej doby po porodzie.

Doniesienia o prolaktogennym działaniu słodu jęczmiennego były znane od dawna. Badania naukowe wskazały na indukcję wydzielania prolaktyny po spożyciu słodu jęczmiennego, zwłaszcza na jej początkowym etapie, gdy jest zależna od hormonów. Uzyskanie ekstraktu słodu jęczmiennego pozwoliło na wysublimowanie jednego z polisacharydów z otoczki ziarna- beta-glukanu. To beta-gluken uczestniczy w procesach związanych z produkcją mleka.

Polskie stanowisko grupy ekspertów w sprawie zaleceń żywieniowych dla kobiet podczas laktacji rekomenduje słód jęczmienny jako bezpieczny środek mlekopędny.

Jak pobudzić laktację?

  • Ssanie przez dziecko

Jeśli matka ma możliwość często przystawiać dziecko do piersi, powinna to robić. Im skuteczniej i częściej dziecko ssie, tym więcej wytwarza się mleka. Częste ssanie nawet bez uzyskiwania mleka może przyczynić się do wytwarzania prolaktyny. Należy przystawiać dziecko najlepiej do obu piersi przy każdym karmieniu, przynajmniej 8-12 razy na dobę, a nawet częściej (jeśli to możliwe co 1-2 godziny). Matka powinna zrezygnować z podawania dziecku smoczka uspokajacza. Kluczową rolę odgrywa w tym przypadku także prawidłowa technika przystawiania dziecka do piersi. Warto zapytać doradcę laktacyjnego lub położną czy dziecko jest prawidłowo przystawione do piersi i czy ssie efektywnie.

  • Kontakt „skóra do skóry”

Podczas kontaktu „skóra do skóry” niemowlę dotykiem swoich rąk stymuluje wydzielanie oksytocyny przez organizm matki. Kontakt ten uznaje się za dobrą metodę pobudzania laktacji i zwiększania skuteczności odciągania pokarmu.

  • Masowanie piersi przed karmieniem I w jego trakcie

Delikatny masaż piersi przed karmieniem pobudzi odruch wypływu mleka. Pierś będzie gotowa i mleko zacznie płynąć, kiedy tylko zostanie przystawione do piersi. Delikatne naciskanie piersi podczas karmienia, pomaga w przemieszczaniu się mleka w stronę sutków, gdyż naśladuje odruch wypływu. Gdy dziecko zaczyna ssać wolniej i wydaje się, że wkrótce straci zainteresowanie jedzeniem, najlepiej w tym przypadku masować całą pierś, tak aby pobudzić w ten sposób wszystkie kanaliki.

  • Relaks podczas karmienia

Odruch wypływu mleka może zostać zahamowany przez emocjonalne i fizyczne napięcie. Kluczowe jest odłożenie na bok innych spraw, zwłaszcza konfliktogennych i „myśl dzieckiem”. Myśl o karmieniu, o minach i ruchach dziecka oraz o wszystkim, co się w nim tak bardzo podoba. Masowanie dziecka, gładzenie je i przytulanie, to właśnie te wszystkie myśli oraz czynności wywołują przypływ bardzo pomocnych relaksujących hormonów.

  • Metoda zmiany stron

W tradycyjnych metodach karmienia, dziecko ssie najpierw jedną pierś i robi to tak długo jak chce. Zazwyczaj trwa to 10 minut. Następnie uzupełnia posiłek, jedząc z drugiej piersi, a przy następnym karmieniu kolejność stron zostaje odwrócona. Zmiana piersi zwana też techniką “odbij I przełącz”, działa w następujący sposób. Należy pozwolić, aby dziecko jadło z jednej piersi, aż intensywność ssania i przełykania spadną, a oczy zaczną się zamykać (zwykle trwa to ok. 3-5 minut). Gdy tylko takie oznaki zaczną się pojawiać, powinno się odstawić dziecko od piersi i pozwolić, by mu się odbiło, a następnie przystawić je do drugiej strony. W chwili, w której zmniejszy się nasilenie ssania, ponownie odstawić dziecko, potrzymać w celu odbicia i wrócić do pierwszej piersi. Potem powtarzając wszystkie czynności, wrócić do drugiej.

Zastosowanie tej techniki sprawia, że zostaje uwolnione gęste wysokokaloryczne mleko drugiej fazy. Każdorazowa zmiana pobudza odruch wypływu mleka. Metoda ta przynosi dobre efekty, u dzieci, które są zbyt śpiące lub z innych powodów lenią się przy ssaniu. Częste przekładanie z jednej strony n drugą każe im się obudzić, a odbijanie daje więcej miejsca na mleko w małym żołądku.