Zakażenia Clostridioides difficile (CDI) reprezentują jeden z najpoważniejszych problemów epidemiologicznych współczesnej medycyny. W ciągu ostatnich dwóch dekad obserwowano dramatyczne zmiany w częstości występowania tych infekcji, które przekształciły C. difficile z relatywnie rzadkiego patogenu szpitalnego w jedną z najważniejszych przyczyn zakażeń związanych z opieką zdrowotną1.
Globalne obciążenie zakażeń C. difficile
Według najnowszych danych Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), zakażenia C. difficile dotykają rocznie około pół miliona osób w Stanach Zjednoczonych23. Szacunki wskazują, że około 29 000 pacjentów umiera w ciągu miesiąca od diagnozy, przy czym 15 000 zgonów jest bezpośrednio związanych z zakażeniem C. difficile4. Te liczby czyniąc CDI jedną z najpoważniejszych infekcji w systemie opieki zdrowotnej.
Ekonomiczne obciążenie związane z CDI jest ogromne. W 2008 roku bezpośrednie koszty opieki nad pacjentami z CDI w placówkach opieki ostrej w USA oszacowano na 4,8 miliarda dolarów5. Rzeczywiste koszty są prawdopodobnie jeszcze wyższe, gdy uwzględni się koszty pośrednie związane z zarządzaniem CDI.
Trendy epidemiologiczne w ostatnich dekadach
Historia epidemiologiczna CDI pokazuje wyraźne fazy rozwoju. Historycznie uważane za infekcję szpitalną związaną z ekspozycją na antybiotyki, CDI obecnie występuje także w społeczności u populacji wcześniej uważanych za mało narażone1. Od początku XXI wieku obserwowano znaczący wzrost częstości i ciężkości zakażeń, występujący nieproporcjonalnie częściej u pacjentów w podeszłym wieku.
Przełomowym momentem był okres od 2000 do 2009 roku, kiedy liczba hospitalizowanych pacjentów z CDI jako diagnozą wypisową więcej niż podwoiła się, z około 139 000 do 336 600 przypadków6. Liczba pacjentów z pierwotną diagnozą CDI potroiła się w tym samym okresie, z 33 000 do 111 000 przypadków. W latach 80. McFarland i współpracownicy raportowali, że 7% pacjentów przyjmowanych do szpitala i 28% pacjentów hospitalizowanych miało dodatnie posiewy na ten organizm6.
Aktualne dane epidemiologiczne
Najnowsze dane z 2020 roku pokazują, że częstość występowania CDI wynosi 101,3 przypadków na 100 000 osób, przy czym 51,2% stanowią przypadki nabyte w społeczności (CA-CDI), a 50,1% to zakażenia związane z opieką zdrowotną (HA-CDI)7. Ten rozkład wskazuje na znaczące przesunięcie w epidemiologii CDI w porównaniu do wcześniejszych dekad.
Częstość zakażeń szpitalnych (HA-CDI) wynosi obecnie 57,9 przypadków na 100 000 osób, co reprezentuje znaczny spadek w ostatnich latach3. Z drugiej strony, zakażenia nabyte w społeczności są na wzroście, niemal podwajając się w ostatniej dekadzie, osiągając częstość 63,3 przypadków na 100 000 osób3.
Zmiany w charakterystyce epidemiologicznej
Jedna z najważniejszych zmian w epidemiologii CDI dotyczy populacji dotkniętych zakażeniem. Podczas gdy tradycyjnie CDI występowało głównie u hospitalizowanych pacjentów w podeszłym wieku z ekspozycją na antybiotyki, obecnie obserwuje się wzrost częstości wśród populacji wcześniej uważanych za mało narażone8. Dane z Ameryki Północnej i Europy sugerują, że około 20-27% wszystkich przypadków CDI to zakażenia nabyte w społeczności, z częstością występowania 20-30 na 100 000 populacji.
Szczególnie niepokojący jest wzrost częstości CDI wśród hospitalizowanych dzieci w całych Stanach Zjednoczonych9. Większość badań opisujących epidemiologię CDI u dzieci dotyczy pacjentów hospitalizowanych, co prawdopodobnie niedoszacowuje rzeczywiste obciążenie chorobą w tej populacji.
Czynniki wpływające na zmiany epidemiologiczne
Wzrost częstości i ciężkości CDI zbiegł się z pojawieniem i szybkim rozprzestrzenianiem wcześniej rzadkiego szczepu – rybotyou 0271. Ten szczep wydaje się być bardziej wirulentny niż inne szczepy, co może być związane ze zwiększoną produkcją toksyn w porównaniu z wcześniejszymi szczepami. Używanie fluorochinolonów silnie korelowało z pojawieniem się tego szczepu, a rozwój oporności na fluorochinolony przez szczepy epidemiczne wydaje się być związany ze wzrastającą częstością wybuchów CDI10.
Wprowadzenie nowszych, bardziej czułych testów diagnostycznych C. difficile, takich jak testy amplifikacji kwasów nukleinowych (NAAT), mogło również przyczynić się do obserwowanego wzrostu częstości4. Ta zmiana w metodach diagnostycznych może częściowo wyjaśniać wzrost liczby rozpoznawanych przypadków.
Perspektywy na przyszłość
Najnowsze dane z USA i Europy sugerują, że częstość występowania CDI mogła osiągnąć szczyt w ostatnich latach i być może zaczyna się stabilizować15. Jednak ogólna częstość występowania CDI wzrosła do poziomu przewyższającego wskaźniki zakażeń metycylinoopornymi gronkowcami złocistymi w niektórych obszarach USA jako najczęstsza przyczyna zakażeń związanych z opieką zdrowotną.
Zmniejszenie może być przypisywane wieloaspektowemu podejściu mającemu na celu ograniczenie niepotrzebnego stosowania antybiotyków, wdrożenie praktyk zarządzania antybiotykami oraz wzmocnienie procedur kontroli zakażeń4. Niemniej jednak, heterogeniczność w testowaniu, nadzorze oraz praktykach prewencji i kontroli zakażeń nadal przeważa wśród szpitali na całym świecie i między krajami.













