Kraje nieendemiczne dla schistosomatozy stoją przed rosnącymi wyzwaniami związanymi z diagnozowaniem i leczeniem tej choroby wśród osób pochodzących z obszarów endemicznych1. Problem ten nabiera szczególnego znaczenia w kontekście intensyfikacji migracji międzynarodowych oraz wzrostu popularności podróży do krajów tropikalnych i subtropikalnych.
Sytuacja epidemiologiczna w Europie
Europa nie jest endemiczna dla schistosomatozy ludzkiej, jednak choroba dotyka ten kontynent na różne sposoby1. Wielkość obciążenia chorobą pozostaje trudna do oszacowania z powodu luk w nadzorze epidemiologicznym i raportowaniu1. Europa otrzymuje stały napływ migrantów, wśród których znaczna część pochodzi z krajów endemicznych dla schistosomatozy2.
W ciągu ostatnich 6 lat Włochy przyjęły niespotykaną wcześniej liczbę migrantów – prawie 60 000 osób rocznie, co stanowi wysoką liczbę nawet biorąc pod uwagę zmniejszony przepływ migracyjny podczas pandemii COVID-192. W rezultacie liczba osób w Europie narażonych na przewlekłą schistosomatozę jest potencjalnie wysoka, biorąc pod uwagę migrantów z krajów endemicznych oraz osoby podróżujące służbowo lub turystycznie z krajów nieendemicznych do endemicznych2.
Przypadki importowane w krajach nieendemicznych
Większość przypadków schistosomatozy związanych z podróżami jest nabywana w Afryce Subsaharyjskiej3. Podróżni i ekspatrianci potencjalnie narażeni na zwiększone ryzyko zakażenia obejmują podróżników przygodowych, ekoturystów, misjonarzy, wolontariuszy Korpusu Pokoju oraz żołnierzy3. Rozkład geograficzny schistosomatozy nabytej przez podróżnych odzwierciedla wzorce podróży i migracji3.
W Stanach Zjednoczonych transmisja tych gatunków nie występuje (włączając Portoryko) i Kanadzie, ale choroba może być obecna u podróżnych i imigrantów z obszarów endemicznych4. Amerykanie są narażeni na ryzyko zakażenia, jeśli podróżują do obszarów, gdzie choroba występuje5. Ponad 200 milionów ludzi ma schistosomatozę na całym świecie, według Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), chociaż pasożyt nie występuje w Stanach Zjednoczonych6.
W Australii, w okresie 2005-2010, wskaźniki pozytywnej serologii schistosom wśród nowo przybyłych uchodźców wahały się od 5-40%, przy czym pozytywna serologia była częstsza u osób pochodzących z afrykańskich krajów źródłowych7.
Lokalne ogniska transmisji w Europie
Chociaż Europa nie jest endemiczna dla schistosomatozy ludzkiej, sporadycznie dokumentowano ogniska transmisji w wyniku wprowadzenia pasożytów do zbiorników słodkiej wody zamieszkanych przez odpowiednich żywicieli ślimaków1. Najbardziej znanym przykładem jest wybuch schistosomatozy na Korsyce.
Od 2013 roku schistosomatoza moczowo-płciowa zadomowiła się na wyspie Korsyka (Francja)8. Latem 2013 roku ponad 100 przypadków ludzkiej schistosomatozy moczowo-płciowej zostało zakażonych w bardzo ograniczonym rejonie na południu Europy9. Pasożyt zaangażowany w wybuch na Korsyce to forma hybrydowa między Schistosoma haematobium (pasożytem ludzkim) a Schistosoma bovis (pasożytem bydła)8.
Badania epidemiologiczne wykazały, że prawdopodobnie ani szczury, ani przeżuwacze nie odgrywają znaczącej roli w utrzymywaniu ogniska schistosomatozy na Korsyce8. Najbardziej prawdopodobną hipotezą jest to, że lokalni mieszkańcy początkowo zakażeni w 2013 roku ponownie zanieczyszczali rzekę podczas kolejnych lat, jednak nie można definitywnie wykluczyć możliwości, że jakiś gatunek zwierzęcy pełni rolę żywiciela rezerwuarowego9.
Ryzyko dalszej ekspansji w Europie
Ryzyko dalszego wprowadzenia transmisji schistosomatozy moczowo-płciowej w Europie jest znaczące z powodu intensyfikacji podróży ludzi (np. migracji) i powszechnej obecności szczepów Planorbidae podatnych na zakażenie S. haematobium w kilku krajach śródziemnomorskich10. Zmiany środowiskowe i antropogeniczne sprzyjają powstawaniu i rozprzestrzenianiu się patogenów na całym świecie8.
Wyzwania diagnostyczne w krajach nieendemicznych
Kraje nieendemiczne muszą wdrożyć proste i praktyczne wytyczne szybkiego identyfikowania ostrej i przewlekłej choroby, prawidłowego określania jej nasilenia, skutecznego leczenia i obserwacji zakażonych osób11. Niestety, rygorystyczne dowody dotyczące screeningu, diagnostyki i leczenia schistosomatozy są często skąpe lub niewystarczające11.
Testy diagnostyczne są wskazane u pacjentów z objawami schistosomatozy i odpowiednim narażeniem epidemiologicznym. Screening osób bezobjawowych może być uzasadniony u osób narażonych na słodką wodę w obszarach endemicznych4. Geografia jest głównym determinantem gatunku, więc lokalizacja narażenia powinna być przekazana do laboratorium4.
Testy serologiczne są zalecanymi narzędziami screeningowymi ze względu na ich wysoką czułość w wykrywaniu schistosomatozy w środowiskach o niskiej endemiczności12. Obiecującym narzędziem w screeningu jest wykrywanie antygenu CAA w surowicy i moczu, które wykazuje wysoką czułość i swoistość nawet u bezobjawowych pacjentów z przewlekłym zakażeniem12.
Strategie kontroli w krajach nieendemicznych
Najnowsze wytyczne krajowe i międzynarodowe zalecają screening na zakażenie Schistosoma spp. u migrantów z krajów endemicznych niezależnie od objawów czy wieku12. Wytyczne międzynarodowe są zgodne co do screeningu schistosomatozy tak szybko, jak migranci wchodzą do kraju docelowego12.
Wszyscy nowi imigranci z obszarów endemicznych powinni być poddawani screeningowi zakażenia schistosomami poprzez wywiad, badanie i badania diagnostyczne7. Wszyscy pacjenci z dowodami zakażenia schistosomami powinni być leczeni (włącznie z tymi z pozytywną serologią), nawet jeśli są bezobjawowi, aby zapobiec przewlekłym powikłaniom7.
Screening schistosomatozy jest szczególnie ważny u osób dotkniętych przewlekłym wirusowym zapaleniem wątroby (HBV i HCV). Włóknienie wrotne spowodowane schistosomatozą może komplikować progresję choroby wątroby związanej z HBV i HCV12.
Przyszłe wyzwania i perspektywy
Silniejsze zaangażowanie służb zdrowia w zakresie systemu nadzoru epidemiologicznego i raportowania, połączone z większą liczbą badań ludzi i ślimaków, może przyczynić się do lepszego oszacowania i scharakteryzowania obciążenia schistosomatozą w Europie10. Potrzebny jest silniejszy system nadzoru epidemiologicznego i raportowania, połączony z większą liczbą badań ludzi i ślimaków1.
W krajach nieendemicznych kluczowe znaczenie ma edukacja pracowników służby zdrowia w zakresie rozpoznawania objawów schistosomatozy oraz znajomości obszarów endemicznych. Równie ważne jest opracowanie standardowych protokołów postępowania diagnostycznego i terapeutycznego dostosowanych do specyfiki populacji migrantów i podróżnych.













