Dysregulacja układu odpornościowego stanowi centralny element patogenezy trądziku różowatego, obejmując zarówno zaburzenia wrodzonej, jak i nabytej odporności1. Najważniejszym mechanizmem patogenetycznym jest dysregulacja wrodzonego układu odpornościowego, która charakteryzuje się nadmierną aktywacją szlaków sygnalizacyjnych prowadzących do przewlekłego stanu zapalnego2.
Wrodzona odporność – receptory TLR-2 i ich aktywacja
Receptory Toll-podobne typu 2 (TLR-2) odgrywają kluczową rolę w patogenezie trądziku różowatego3. Są to receptory rozpoznające wzorce molekularne, które są ekspresowane w skórze pacjentów z trądzikiem różowatym, ale nie u innych osób – nieprawidłowa funkcja TLR-2 może tłumaczyć wzmożone reakcje zapalne na bodźce środowiskowe3. Aktywacja TLR-2 przez czynniki wyzwalające prowadzi do produkcji przez keratynocyty prozapalnych cytokin i chemokin, zwiększając ekspresję genów kodujących IL-8, IL-1β oraz TNF-α4.
W badaniach in vivo wykazano, że TLR-2 pozytywnie mediuje prozapalną odpowiedź po napromieniowaniu UV-B4. IL-8 indukuje chemotaksję neutrofili w skórze, co prowadzi do uwalniania proteaz, takich jak katepsyna G, elastaza i proteaza-35. Ponadto, IL-1β i TNF-α działają również jako czynnik angiogenny i czynnik wzrostu śródbłonka naczyniowego (VEGF), co może powodować zmiany naczyniowe obserwowane w trądziku różowatym5.
Szlak kathelicydynowy – kluczowy mechanizm zapalny
Kathelicydyny stanowią rodzinę peptydów przeciwdrobnoustrojowych, które są ściśle związane z patogenezą trądziku różowatego6. Ludzki peptyd przeciwdrobnoustrojowy kathelicydyny (CAMP) wykazuje właściwości zarówno immunomodulujące, jak i angiogenne6. Aktywacja TLR-2 prowadzi do produkcji kathelicydyny (LL-37) oraz cytokin w ramach prozapalnego szlaku kathelicydynowego6.
Zwiększona aktywność CAMP i kalikreiny-5 (KLK5) prowadzi do wzrostu poziomu bioaktywnych fragmentów kathelicydyny u pacjentów z trądzikiem różowatym6. Kathelicydyna, białko przeciwdrobnoustrojowe, znajduje się w ciałkach blaszkowych keratynocytów oraz w ziarnistościach neutrofili5. Peptyd LL-37 w skórze z trądzikiem różowatym różni się od zdrowej skóry krótszymi formami fragmentów, które są odpowiedzialne za objawy charakterystyczne dla trądziku różowatego, w tym rumień, rozszerzenie naczyń, zaczerwienienie i teleangiektazje5.
Metaloproteinazy macierzy pozakomórkowej (MMP) pośrednio wpływają na patogenezę trądziku różowatego, aktywując preproenzymową formę KLK5 po rozszczepieniu przez MMP-95. Badanie sugeruje również, że degranulacja komórek tucznych u osób z trądzikiem różowatym prowadzi do zwiększenia poziomów MMP-9 i LL-377.
Inflammasomy i aktywacja kaspazy-1
Inflammasomy to wielobiałkowe kompleksy wrodzonego układu odpornościowego, które wyzwalają reakcje zapalne poprzez aktywację kaspazy-16. U pacjentów z trądzikiem różowatym stwierdza się podwyższone poziomy NLRP3, kaspazy-1 oraz IL-1, co wskazuje na udział inflammasomów w patogenezie choroby6.
Wzmożona aktywność IL-1 prowadzi do zwiększenia regulacji innych prozapalnych cytokin, w tym IL-8 i TNF-α, angiogenezy oraz chemotaksji neutrofili8. Mechanizm, przez który LL-37 wzmacnia uwalnianie mediatorów zapalnych i promuje angiogenezę, polega na aktywacji inflammasomu NLRP39.
Rola komórek tucznych w procesie zapalnym
Komórki tuczne wydają się odgrywać skomplikowaną rolę w patofizjologii trądziku różowatego i mogą służyć jako potencjalne cele przyszłych terapii10. Komórki tuczne uczestniczą w patogenezie trądziku różowatego poprzez wrodzone odpowiedzi immunologiczne, zapalenie neurogenne, angiogenezę i włóknienie10. Mogą być ważnymi komórkami immunologicznymi łączącymi wrodzoną odporność, nerwy i naczynia krwionośne w rozwoju trądziku różowatego, niezależnie od podtypu10.
Komórki tuczne komunikują się z nerwami, a jedną z rzeczy, które z pewnością wiemy o trądziku różowatym, jest to, że nerwy wyzwalają funkcje naczyń krwionośnych, w tym rozszerzenie i zwężenie naczyń11. Komórka tuczna może być w centrum trądziku różowatego – jeśli można ją uspokoić, trądzik różowaty również może się uspokoić, teoretycznie11.
Nabyta odporność – komórki T i odpowiedź Th1/Th17
Chociaż większość badań nad patogenezą trądziku różowatego koncentruje się na hiperreaktywności naczyniowej i dysregulacji wrodzonego układu odpornościowego, pojawiają się dowody na udział odporności nabytej8. Obecne rozumienie odporności nabytej w trądziku różowatym jest ograniczone, a badania wskazują na wysoką częstość infiltracji komórek T CD4+ wokół mieszków włosowych i naczyń krwionośnych w zajętych zmianach skórnych, podczas gdy nie ma znaczącego wzrostu komórek T CD8+12.
Wśród wszystkich komórek T w skórze z trądzikiem różowatym wykazano wzrost komórek CD4+ w stosunku do CD8+13. Związek między cytokinami i chemokinami ze szlakami Th1/Th17 a trądzikiem różowatym potwierdza koncepcję ich powiązania13. U pacjentów z trądzikiem różowatym stwierdzono podwyższone poziomy cytokin Th1 i Th172. Wyniki badań potwierdzają udział odpowiedzi Th1 i Th17 w patogenezie trądziku różowatego, z podwyższonymi poziomami kilku cytokin Th1 i Th17 u pacjentów z trądzikiem różowatym14.
IL-17 indukuje angiogenezę poprzez szlak VEGF i ma wpływ na ekspresję LL-3715. Czynnik chemotaktyczny neutrofili, CXCL8, okazał się być zwiększony w trądziku różowatym poprzez zwiększenie regulacji modyfikacji jego genu mRNA15. Te chemokiny w trądziku różowatym mają właściwości angiogenne, które również przyciągają neutrofile i komórki TH1715.
Biomarkery immunologiczne
Najważniejszym mechanizmem patogenezy trądziku różowatego jest dysregulacja wrodzonego układu odpornościowego napędzana przez kathelicydynę (LL-37, peptyd przeciwdrobnoustrojowy), której aktywacja i produkcja obejmuje receptory Toll-podobne (TLR2), proteazy serynowe (takie jak KLK5) oraz MMP-92. Obecne ustalenia dodają wsparcie dla innych mechanizmów patogenezy trądziku różowatego, w tym zwiększonego stresu oksydacyjnego i zwiększonych poziomów roztoczy Demodex folliculorum14.
Chociaż kilka cytokin związanych z Th2 było podwyższonych u pacjentów z trądzikiem różowatym, odpowiedzi Th2 nie zostały zaangażowane w patogenezę trądziku różowatego14. Patogeneza i skuteczność leczenia trądziku różowatego mogą być skutecznie oceniane za pomocą biomarkerów, których walidacja potwierdza wrodzone szlaki kathelicydynowe i inflammasomowe Th1 i Th172.


















