Chociaż w większości przypadków tyłozgięcie macicy można zdiagnozować na podstawie badania klinicznego, istnieją sytuacje, w których badania obrazowe stają się niezbędne1. Te zaawansowane metody diagnostyczne pozwalają na dokładną ocenę anatomii dna miednicy oraz funkcjonalnych aspektów schorzenia2.
Defekografia jako złoty standard
Defekografia jest uważana za specjalistyczne badanie, które może potwierdzić rozpoznanie tyłozgięcia macicy3. Jest to szczególny rodzaj badania rentgenowskiego lub rezonansu magnetycznego, który pokazuje odbytnicę i kanał odbytowy podczas ich zmian w trakcie wypróżniania4. Badanie to jest bardzo specyficzne i może precyzyjnie określić wielkość tyłozgięcia oraz stopień opróżnienia odbytnicy4.
Procedura defekografii polega na wprowadzeniu kontrastu do odbytnicy, a następnie wykonywaniu zdjęć rentgenowskich lub rezonansu podczas wypróżniania5. Badanie to daje lekarzom wyraźny obraz wielkości tyłozgięcia i innych możliwych nieprawidłowości5. Obecnie coraz częściej stosuje się defekografię rezonansową, aby uniknąć narażenia na promieniowanie rentgenowskie5.
Defekografia jest szczególnie przydatna, ponieważ zapewnia obiektywne wyniki i identyfikuje nieprawidłowości anatomiczne6. Stanowi również dobre narzędzie diagnostyczne pomagające wykluczyć inne zaburzenia wypróżniania, które mogą zwiększać ryzyko nawrotu objawów pomimo naprawy anatomicznej6. Znaczące tyłozgięcia mają tendencję do zatrzymywania barytu podczas defekografii7.
Rezonans magnetyczny w diagnostyce
Rezonans magnetyczny (MRI) lub badanie rentgenowskie może określić wielkość wybrzuszenia tkanek8. Dynamiczny rezonans magnetyczny (DMRI) jest szczególnie użytecznym narzędziem diagnostycznym do planowania chirurgicznego, ponieważ zapewnia wizualizację tyłozgięcia i ruchów dna miednicy2.
Rezonans magnetyczny dostarcza wielopłaszczyznowych informacji o tkankach miękkich dna miednicy9. Najwłaściwszym zastosowaniem tego badania jest ocena pacjentek ze złożonym wypadaniem narządów miednicy lub objawami, które nie są wyjaśnione przez wyniki badania fizykalnego9. Defekografia rezonansowa łączy w sobie zalety obrazowania metodą rezonansu z funkcjonalną oceną procesu wypróżniania.
Ultrasonografia w ocenie tyłozgięcia
Ultrasonografia przezpochwowa może być zlecona w rzadkich przypadkach, aby sprawdzić, czy doszło do wypadania jelita cienkiego (przepuklina jelitowa)1. Ultrasonografia przez labię (TLUS) okazała się cennym podejściem w anatomicznej ocenie wypadania narządów miednicy10.
Badania wykazały, że ultrasonografia przez labię ma dobrą zgodność z defekografią wideo, która jest uważana za złoty standard diagnostyki tyłozgięcia10. Rozpoznanie tyłozgięcia za pomocą TLUS było związane z zaburzeniami wypróżniania, co wskazuje na pewną wartość w anatomicznej ocenie wypadania narządów miednicy10.
Ultrasonografia dna miednicy może być również stosowana do oceny opadania krocza i diagnostyki uszkodzeń mięśnia dźwigacza11. Tomograficzna ultrasonografia dna miednicy 3D/4D staje się standardem diagnostycznym, pozwalając na proste i nieinwazyjne rozpoznanie uszkodzeń i balonowego poszerzenia hiatus w badaniu trwającym maksymalnie 10 minut i nie wymagającym przygotowania11.
Wskazania do badań obrazowych
Badania obrazowe stosuje się rzadko, głównie gdy istnieją wątpliwości diagnostyczne lub gdy planuje się leczenie chirurgiczne8. Szczególnie wskazane są w przypadkach, gdy objawy nie korelują z wynikami badania fizykalnego lub gdy podejrzewa się współistnienie innych patologii dna miednicy9.
Fluoroskopia dna miednicy jest uważana za kryterium standardu do pomiaru opadania krocza i jest bardziej dokładna niż badanie fizykalne w określaniu, który narząd przepukla się do pochwy9. Jest jednak zwykle zarezerwowana dla pacjentek z wyraźnymi zaburzeniami wypróżniania9.
Interpretacja wyników badań obrazowych
Tyłozgięcia są często wykrywane podczas proctogramów, a małe wybrzuszenia przedniej ściany odbytu wykryte podczas ewakuacyjnej proctografii mogą być normalnymi znaleziskami, ponieważ często są bezobjawowe12. Tyłozgięcia należy uznać za nieprawidłowe, jeśli zauważa się zatrzymywanie barytu (tyłozgięcie nie opróżnia się całkowicie podczas ewakuacji)12.
W literaturze kolorektologicznej odnotowano, że defekografia pokazująca tyłozgięcie większe lub równe 20 mm z objawami jest dobrym wskaźnikiem do operacji, jednak to odkrycie nie było rozstrzygające we wszystkich badaniach7. Dlatego interpretacja wyników powinna zawsze uwzględniać objawy kliniczne pacjentki.
Ograniczenia badań obrazowych
Należy pamiętać, że badanie fizykalne może być czasami trudne i niedokładne, niedoszacowując wypadanie narządów miednicy w około 45-90% przypadków13. Z tego powodu defekografia ma dobrą czułość do wczesnego wykrywania zewnętrznego i wewnętrznego wypadania narządów miednicy przez pochwę i odbyt14.
Jednak nie wszystkie nieprawidłowości anatomiczne wykryte w badaniach obrazowych przekładają się na objawy kliniczne. Dlatego decyzje terapeutyczne powinny opierać się na połączeniu wyników obrazowych z dokładną oceną objawów i ich wpływu na jakość życia pacjentki15.













