Diagnostyka laboratoryjna biegunki poantybiotykowej związanej z infekcją Clostridioides difficile opiera się na kilku dostępnych metodach badawczych. Każda z tych metod ma swoje zalety i ograniczenia, a wybór odpowiedniego testu zależy od sytuacji klinicznej i możliwości laboratorium1.
Test immunoenzymatyczny (EIA) – podstawowa metoda diagnostyczna
Test immunoenzymatyczny wykrywający toksyny A i B C. difficile jest najczęściej stosowaną metodą diagnostyczną w większości laboratoriów. Test ten charakteryzuje się wysoką swoistością wynoszącą od 93 do 100%, co oznacza bardzo niskie ryzyko wyników fałszywie dodatnich23.
Jednak czułość testu EIA jest zmienna i wynosi od 63 do 99%, co oznacza możliwość otrzymania wyników fałszywie ujemnych34. Główną zaletą tego testu jest szybkość otrzymania wyników – są one dostępne w ciągu 2 do 6 godzin od dostarczenia próbki4. Test jest również łatwy do wykonania, co czyni go praktycznym narzędziem w codziennej diagnostyce2.
Test cytotoksyczności – złoty standard diagnostyki
Test cytotoksyczności jest uznawany za złoty standard w diagnostyce chorób związanych z C. difficile. Charakteryzuje się bardzo wysoką czułością i swoistością, co czyni go najdokładniejszą dostępną metodą diagnostyczną34.
Głównym ograniczeniem tego testu są jego wymagania techniczne i czas potrzebny na otrzymanie wyników. Test jest trudny do wykonania i wymaga specjalistycznego wyposażenia laboratoryjnego. Wyniki są dostępne dopiero po 24 do 48 godzinach, co może opóźnić rozpoczęcie odpowiedniego leczenia34.
Testy molekularne PCR – nowoczesne podejście
Testy oparte na reakcji łańcuchowej polimerazy (PCR) wykrywają geny kodujące toksyny B (tcdB) C. difficile. Metoda ta charakteryzuje się bardzo wysoką czułością wynoszącą około 98% i doskonałą swoistością sięgającą 100%5. Testy PCR są szybkie i specyficzne w diagnostyce biegunki poantybiotykowej związanej z C. difficile5.
Dostępne są zarówno komercyjne zestawy PCR, jak i testy opracowane lokalnie, które mogą wykrywać różne cele w obrębie locus patogenności C. difficile, w tym geny tcdA, tcdB oraz sąsiadujące geny pomocnicze tcdC, tcdR i tcdE6. Technika PCR jest wykorzystywana także w multiplex panelach diagnostycznych, które pozwalają na jednoczesne wykrywanie wielu patogenów jelitowych z jednej próbki kału7.
Test dehydrogenazy glutaminianowej (GDH)
Test wykrywający dehydrogenazę glutaminianową (GDH) lub wspólny antygen C. difficile może być używany jako test przesiewowy6. GDH jest enzymem produkowanym przez wszystkie szczepy C. difficile, niezależnie od ich zdolności do wytwarzania toksyn.
Test GDH charakteryzuje się wysoką czułością, ale może dawać wyniki dodatnie również w przypadku kolonizacji przez nietoksyczne szczepy bakterii. Z tego powodu dodatni wynik testu GDH wymaga potwierdzenia innymi metodami wykrywającymi obecność toksyn8. W Wielkiej Brytanii test na toksyny A/B metodą EIA jest często stosowany po wstępnym przesiewie GDH lub PCR1.
Dwuetapowy algorytm diagnostyczny
Ze względu na zmienność czułości i swoistości poszczególnych testów, szeroko stosowany jest dwuetapowy algorytm testowania1. Pierwszy etap obejmuje test przesiewowy o wysokiej czułości, taki jak GDH lub PCR. W przypadku wyniku dodatniego w pierwszym etapie, wykonywany jest test potwierdzający wykrywający toksyny, zazwyczaj metodą EIA.
Takie podejście pozwala na wykorzystanie zalet różnych metod diagnostycznych – wysokiej czułości testów przesiewowych i wysokiej swoistości testów wykrywających toksyny. Optymalny algorytm diagnostyczny (pod względem czułości i kosztów) pozostaje przedmiotem dyskusji, ale prawdopodobnie będzie ewoluował wraz z dostępnością lepszych i bardziej opłacalnych testów6.
Ograniczenia i wyzwania diagnostyczne
Wszystkie obecnie dostępne testy mają pewne ograniczenia. Głównym problemem jest to, że konwencjonalne testy nie pozwalają na jednoznaczne rozróżnienie między bezobjawową kolonizacją a aktywną infekcją jelitową1. C. difficile może być obecne w jelitach bez wywoływania objawów chorobowych, co może prowadzić do trudności w interpretacji wyników dodatnich.
Z tego powodu wytyczne zalecają testowanie tylko u pacjentów z biegunką i uzasadnionym podejrzeniem infekcyjnej etiologii1. Nie należy wykonywać testów u pacjentów z uformowanymi stolcami, ponieważ dodatni wynik prawdopodobnie oznacza kolonizację, a nie aktywną infekcję6.
Przyszłość diagnostyki laboratoryjnej
Rozwój technologii diagnostycznych prowadzi do powstawania nowych metod wykrywania C. difficile. Badania koncentrują się na opracowaniu szybkich testów typu „point-of-care”, które mogłyby być wykonywane bezpośrednio w gabinecie lekarskim lub przy łóżku pacjenta. Przykładem może być prosty test PCR oparty na poziomach Faecalibacterium prausnitzii, który potencjalnie mógłby być używany w warunkach klinicznych do szybkiego określenia ryzyka rozwoju biegunki związanej z leczeniem amoksycyliną z kwasem klawulanowym9.
Postęp w zrozumieniu patofizjologii biegunki poantybiotykowej może także prowadzić do rozwoju nowych biomarkerów diagnostycznych, które pozwolą na lepsze przewidywanie ryzyka rozwoju tej powikłania u poszczególnych pacjentów10.


















