REKLAMA
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja:
Co to jest mefedron, jak działa i jakie ma skutki uboczne?
Mefedron (4-MMC) to syntetyczna substancja psychoaktywna, należąca do katynonów – psychoaktywnych substancji występujących w liściach czuwaliczki jadalnej. Występuje w postaci kryształków, proszku i tabletek. Po raz pierwszy wyprodukowano go pod koniec lat dwudziestych XX wieku. W 2010 roku produkcja i sprzedaż mefedronu w Unii Europejskiej, m.in. w Polsce, została zdelegalizowana.
Jak działa mefedron?
Mefedron zwiększa ilość dopaminy i serotoniny w mózgu (to tak zwane neuroprzekaźniki, czyli substancje. które odpowiadają między innymi za poprawę nastroju). Pojawia się euforia, gadatliwość, nasilone odbieranie bodźców zewnętrznych, zwiększona pewność siebie i towarzyskość. Mefedron swoim działaniem przypomina inne substancje psychoaktywne, na przykład amfetaminę, ecstasy czy kokainę. Osoby zażywające mefedron często opisują następujące efekty jego działania [1]:
- zaostrzenie funkcji poznawczych (“zwiększona wydajność”) – zwiększona koncentracja i uwaga;
- przypływ energii – zwiększenie ogólnej aktywności i brak potrzeby snu;
- usprawnienie w socjalizacji – osoba po zażyciu mefedronu odczuwa większą empatię, zaufanie oraz łatwiej nawiązuje kontakty z innymi ludźmi;
- polepszenie nastroju – zażycie wywołuje nastroje bliskie euforii;
- wzmożenie potencji seksualnej – polepszenie sprawności seksualnej oraz zwiększona wrażliwość na wszelkie bodźce sensoryczne.
Cechą charakterystyczną są również tak zwane “oczy po mefedronie” – źrenice ulegają znacznemu rozszerzeniu i następuje szybki oraz nieregularny ruch gałek ocznych.

Czy mefedron ma jakieś skutki uboczne?
Mefedron to niezwykle niebezpieczny narkotyk, którego zażywanie obarczone jest szczególnym ryzykiem. Granice pomiędzy bezpieczną dawką a śmiertelną są niewielkie. W przypadku 4-MMC już jedna dawka okazać się może śmiertelna. Przez kilka dni od zażycia mefedronu można doświadczyć mocnych objawów „zejścia”, które objawiają się w następujący sposób [2]:
- obniżenie nastroju;
- trudności z koncentracją;
- poczucie zmęczenia;
- wzmożona potliwość („pot mefedronowy”, który ma ostry, nieprzyjemny zapach);
- bóle głowy;
- nudności.
U osób, które od dłuższego czasu przyjmują mefedron, mogą wystąpić silne ataki paniki halucynacje i urojenia.
Czy można przedawkować mefedron?
Mefedron można stosunkowo łatwo przedawkować, zwłaszcza gdy jest przyjmowany drogą dożylną. Przedawkowanie objawia się zaburzeniami rytmu serca i przyspieszeniem akcji serca. Może doprowadzić do podniesienia ciśnienia krwi, co w konsekwencji może skutkować udarem mózgu. Przedawkowanie mefedronu może powodować zaburzenia psychiczne, takie jak: zaburzenia depresyjne, zaburzenie lękowe, zaburzenia psychotyczne, a także zachowania agresywne, bezsenność i anhedonię (czyli niezdolność do odczuwania przyjemności) [2].
Czy można uzależnić się od mefedronu?
Mefedron jest środkiem psychoaktywnym o silnym potencjale uzależniającym. Do uzależnienia może dojść już po zażyciu jednej dawki narkotyku. Dlatego też w sytuacji odstawienia lub znacznego ograniczenia 4-MMC pojawiają się charakterystyczne objawy odstawienia, tak zwane objawy abstynencyjne. Należy zatem wskazać, że w przypadku „zjazdu”, czyli w końcowym etapie działania narkotyku pojawia się zazwyczaj bezsenność, nudności i wymioty, ogólne osłabienie organizmu, a także poczucie bezsilności, beznadziei i smutku. U osób uzależnionych od mefedronu zahamowaniu ulega odczuwanie łaknienia, pojawia się brak apetytu, a dodatkowo występuje krwawienie z nosa. Charakterystyczne są również stany depresyjne i paranoiczne oraz silna chęć przyjęcia kolejnych dawek narkotyku [3].
Jak leczyć uzależnienie od mefedronu?
Leczenie uzależnienia wymaga przede wszystkim ogromnej woli osoby uzależnionej. Do wyjścia z nałogu jest konieczny detoks narkotykowy, a także terapia uzależnień, zarówno indywidualna, jak i grupowa. W trakcie leczenia uzależnień wprowadza się farmakologiczną terapię zastępczą. Ma ona na celu złagodzenie objawów związanych z detoksykacją (skutki tzw. zespołu abstynencyjnego).
Podsumowanie
Mefedron to groźny, popularny narkotyk, który został spopularyzowany wraz z falą dopalaczy w latach 2008-2012 roku. W Polsce wciąż często używany jest przez młodzież uzależnioną, jako że jest on łatwodostępną i tanią pochodną amfetaminy czy kokainy, gwarantując przy tym silniejszy i dłuższy efekt działania. Potoczna nazwa wykorzystywana przez młodzież to “kryształ”, “mefa” lub “mefka”.
REKLAMA
Bibliografia
- Jolanta B. Zawilska, Jakub Wojcieszak: Mefedron – „dopalacz” o działaniu psychostymulującym i sympatomimetycznym. Neuropsychiatria i Neuropsychologia. 2010: 5: (3-4): 103–108.
- Łukasik-Głębocka M. Ostre zatrucia w praktyce ratownika medycznego. PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa 2018.
- Szukalski B.: Neurobiologiczne podstawy uzależnienia od narkotyków. Farmacja Polska. 2009: 65 (9): 655-664.
16 odpowiedzi do „Co to jest mefedron, jak działa i jakie ma skutki uboczne?”
Niepozorny narkotyk w skutkach zaburza spojrzenie na cały realny świat. Chaos, agresja, bezsilność, strach, smutek, euforia wszystko to skrajnie objawia się i nie da się z tym żyć. Podczas wychodzenia z ciągu mefedronowego człowiek odczuwa wszystko 100 razy mocniej, ciężko jest połapać myśli a balansowanie między światem realnym a paranoją jest nie do opanowania, z czasem objawy stopniowo ustają. Dziadostwo!
Ciekawy artykuł. Ja nigdy nic nie brałem,i ale ciagle mnie to zastanawia jak to jest. Jaki to ma smak słodkie , gorzkie?
Ze tak to uzależnia. Czy można mieć kontrole nad tym.
By sie oderwać od swoich problemów i choć raz być mega szczęśliwy bez natłoku myśli i negatywnych spojrzeń na świat.
Bym spróbował gdybym miał jakieś kontakty w tym temacie, ale gdybym popłynął to jak z papierosami , które pale to jest mój jedyny nałóg. Rzucić nie mogę tak mi sie to podoba. Tylko fajki nie powoduja haju i drogi pt ,,Happy”
Co będzie jak nartkotyk mi sie spodoba będzie kolejny nałóg . odstawie szlugi ale będzie co innego
Wiem , ze to fałszywe szczęście , ale tylko raz spróbować i więcej nie brać
Ale chyba to tak nie działa.
Dlatego nie biorę nic.Do Jacenty, nigdy tego nie próbuj bo zrujnuje Ci to życie i zdrowie, zabierze Ci wszystko. Niedawno wyszedłem z odwyku, chodzę na terapię, mefedron zabrał mi 4 lata życia…
MariuszBrałam 10 lat mefedron
Po kresce gadałam ze wszystkimi
Każdego kochałam, pisałam jakieś głupoty na Facebooku do znajomych do których dawno się nie odzywałam. Jak już schodził mefedron znalazłam lek na lęki xanax po nim czułam się rewelacyjnie jak przestałam brać mefedron zaczęły się zmiany nastroju, myśli samobójcze chciałam skakać z okna. Spakowałam się i pojechałam do szpitala, zaburzenia psychiczne po mefedronie są nie do opisania tak bardzo okropne. Przez mefedron straciłam pracę, moje dzieci były w rodzinie zastępczej u mojej mamy , nie miałam gdzie mieszkać, miałam problemy z prawem które ciągną się do tej pory. To najgorsze zło przez które schodzi człowiek na dno
Jako człowiek uzależniony od tego. Nie bierz tego. To niszczy wszystko. Mi wystarczyło jeden raz. Spróbowałem i już tego wszystkiego nie cofnę ile czasu z życia mi to zabrało ale żyje. Życie uzależnionego człowieka w remisji to codzienna walka o trzeźwość. Nie warto próbować.
Trzymaj się Kamil, wierzę że dasz radę z tym dziadostwem wygrać.
Wszystko zabiera jeba..gówno racja
Co za bzdury. Różne rzeczy brałem w weekendy które trzeba wykorzystać na zabawę.
Od extazy, LSD, amfetaminę, kokainę, grzyby halucynogenne, mefedron i nigdy się nie uzależniłem.
Do dziś mogę wziaść sobie trzy sztuki mefedronu. Przez tydzień je skonsumować bo lubię umiar i potem zapomnieć o temacie. Tak na marginesie umiar to podstawa w moim charakterze.
Tylko ja uprawiam sport, jazdę na rowerze więc dla mnie walka i charakter to podstawa.
Reasumujac potrafię raz w roku kupić i przez tydzień konsumować po trochu prochy by potem się tym znudzić i wycofać. Teraz mam 42 lata a mając 34 lata uznałem że moje doświadczenia z substancjami psychoaktywnymi są wystarczające to też zupełnie inny punkt widzenia niż człowieka młodego, ale nawet kiedy byłem młodszy to dla mnie praca i obowiązki były najważniejsze a prcohy to tylko dodatek do weekendowego relaksu podobnie jak alko. Umiar , umiar i jesXze raz umiar jest najważniejszy. Najgorszą toksyną są papierosy. Pamiętajcie o tym ❗ Popalałem w wojsku. Po wojsku rzuciłem z powodu sumienia. Nie można zostać palaczem czy narkomanem jeśli człowiek słucha sumienia. Życie we względnym zdrowiu jest najważniejsze a wszystko inne to tylko dodatek nieznaczący. Jedne rzeczy można częściej stosować jak spor, tlen czy jedzenie a inne rzadziej a jeszcze inne tylko w wyjątkowych sytuacjach może raz albo dwa razy w roku.
Ktoś może zapytać – po co w ogóle ?
Po to żeby zobaczyć jak funkcjonuje umysł w odmiennych stanach świadomości.
Dla mnie to niebywałe doświadczenie które w jakiś sposób wzbogaciło moje życie.
Trzeba tylko pamiętać, żeby doświadczenie nie zamieniło się w rutynę dewastując człowieka.
Bo to nie są kredki, że można sobie nimi malować bez końca. Organizm to potężna maszyna która jest w stanie przyjąć , wykorzystać i zneutralizować wiele niekorzystnych substancji ale powinien przez większość swojego życia zajmować się regeneracja. Dlatego po 40 latach
kiedy poziom regeneracji się zmniejsza powinno się skończyć definitywnie z większością używek ograniczając je może raz do roku przez tydzień żeby wprowadzić trochę chaosu i nowej zajawki do umysłu, ale jeśli ktoś nie potrafi zachować zdrowego rozsądku to lepiej w ogóle nie ruszać nic. Szkoda życia na bycie ćpunem. Ja nie wiem osobiście jak to możliwe żeby dać się tak ponieść bez kontroli, ale czytam że są częste takie przypadki i to mnie naprawdę przeraża jak ludzie są słabi i podatni na złudne szczęście.Arczi piszesz bzdury! Jesteś uzależniony i nawet o tym nie wiesz- właściwie wiesz ale nie przyjmujesz do wiadomości. Bzdury wypisujesz że masz kontrolę, może masz ale sięgasz po to nawet w jakimś odstępie czasu. Jestem nauczycielem i wiem dużo w tym temacie, więc nie pisz bzdur! Odstaw to bo za chwilę się zorientujesz że jednak nie masz nad tym kontroli….. Alex
Spróbowałam 4 razy bo ktoś mnie namówił,okropne samopoczucie,nie mogłam spać całą noc,później przez tydzień źle się czułam,miałam osłabione mięśnie ale dużo odpoczywałam i to mi pomogło.Nigdy więcej tego nie dotknę a do tego śmierdzi to dziwnie i okropny smak ma.Nie wiem jak można to brać ciągle a nawet okazjonalnie.
To czemu dałaś się namówić 4 razy?
To jest okropne. Niszczy uzależnionego i wszystkich którzy go kochają. Nie pomogą groźby prośby. Musi sam chcieć przestać. Mój dorosły syn 4i pół roku czysty. I dzisiaj powrót. Głupi filmik i fotka. Brak sił i słów. Ja już zrezygnowałam. Dzieci chore walczą o każdy dzień a tu dorosły facet bez chęci do życia. I nie martwi się o dzieci, które bardzo go kochają. Ma w nosie dosłownie ich miłość i rodziców i dziadków. Brak słów.
Jako były uzależniony stwierdzić mogę, że każda osoba której się wydaje, iż jest w stanie zapanować nad mefedronem jest w błędzie. Nie jesteś uzależniony dopiero wtedy, gdy odstawisz 4MMC na zawsze i już nie będziesz tego nigdy zażywać. W przeciwnym wypadku to tylko “złudzenie kontroli”. Brałem Mefedron od 25go roku życia do 36go czyli 11 lat, wcześniej amfetamina od 16 roku życia czyli 9 lat w sumie 20 lat ćpania.
Nie polecam tego nikomu, niszczy stosunki w rodzinie, partnerskie, uczy lenistwa i wygodnictwa. Przez to nie myślisz racjonalnie o problemach, a to dopiero początek drogi. Wpadasz w długi – zaciągasz kredyty, których jest z czasem coraz więcej i już nie dajesz rady spłacać regularnie, więc zaczynają się problemy sądowe. Następnie.., by o tym nie myśleć mianowicie o zgiełku problematycznym Twojego życia kupujesz sobie 20 gramów i lecisz cały tydzień. Tak robiłem i nikomu nie polecam, bo gdy się ockniesz trzeźwy może być już za późno. Ponadto od Mki miałem 3 próby samobójcze. Raz słyszałem głosy w głowie, które kazały mi się zabić więc poszedłem do lasu odciąć sobie głowę nożem. Drugiego razu też głosy ale już z nimi rozmawiałem w głowie i chciałem skakać z mostu na głowę. Trzecim razem głosy kazały mi kupić ostrą broń np.., gazówkę w Intermarche i strzelić sobie w skroń. W każdym z przypadków prędzej czy później na szczęście zadziałał zdrowy rozsądek i odpuściłem zamierzony cel. I może dla Was są to początki schizofrenii łączonej z ostrą psychozą ale ja wiem jedno:
– Po mefedronie ilość synaps w mózgu ulega zmianie.
– Tworzą się nowe wiązania neuronowe.
– Pomimo szkodliwego wpływu na narządy wewnętrzne.., w mózgu i psychice następują natychmiastowe zmiany dobre i złe.
– Złe to takie, że 4MMC wypala dosłownie komórki nerwowe i układ ten całkowicie szaleje.
– Dobre zaś to pozytywna przemiana psychiczna. I możecie mnie nazwać wariatem, ale Wam coś napiszę…
Mianowicie:
Kiedy na pewnym etapie przyjmowania Mefedronu zacząłem rozmawiać z głosami w mojej głowie i wymieniać zdania na różne poglądy…
Głosy te potrafiły przewidzieć datę mojej śmierci i dokładny dzień taki jak czwartek. Kiedy wpisywałem datę w kalendarz to myslałem, że mam popsują głowę, ale jak spojrzałem nazwę dnia tygodnia to mi oczy wyszły z orbit, bo to był rzeczywiście “Czwartek”, a nigdy nie przesuwała kalendarza tak daleko, więc to nie mogło być moje wspomnienie.
Chcecie to wierzcie lub nie, ale Mefedron otwiera drogę do kontaktu z obcymi rasami astralnych, jedne są dobre i chcą się z Tobą zaprzyjaźnić, inne zaś złe pragnące Twojej śmierci.
Więc uważajcie do kogo mówicie w myślach i jakie macie intencje.
Mną zmienia percepcję postrzegania świata materialnego jak i światów subtelnych. Mi dane było na szczęście tylko słyszeć obce byty. Ale znam ludzi, którzy ich realnie widzą pomimo odstawienia Mefedronu. Dlatego po zażywaniu środków psychoaktywnych w większości przypadków ewoluuje mózg, psychika, świadomość, podświadomość i nad świadomość, dlatego powiem Wam jedno na koniec.
Bierzcie jak najmniej jak musicie, a najlepiej wcale, rzucajcie szybko zanim jak ja stracicie mieszkanie, prace, przyjaciółki, przyjaciół, rodzinę i wszystko na czym tak naprawdę w życiu Wam racjonalnie zależy.
Powodzenia. Pozdrawiam. ŚwituMój syn to brał żeby zapomnieć że go głupie baby wykorzystały,stracił pracę ,kolegów,potem rozpieprzyl samochód aż w końcu się powiesil
A ty oczywiście swojej winy nie widzisz? Nie widziałaś ze synuś ćpun? Może nawet te baby sie do ciebie o pomoc zwracaly. A ty w dupie miałaś. Jak moja tfu teściowa. Synuś nafurany łazi, a ona mu zupę w słoiku wozi. I to mnie na leczenie chce wyslac .
kiedys to bede ja..
Omawiane substancje
W tym poradniku nie omawiamy konkretnych substancji.
Omawiane schorzenia
REKLAMA
Słownik medyczny
Serotonina
Serotonina to neuroprzekaźnik, który odgrywa ważną rolę w regulacji nastroju, snu i apetytu. Jest często nazywana ‘hormonem szczęścia’, ponieważ jej odpowiedni poziom wpływa na poczucie dobrostanu i zadowolenia.
Skutek uboczny
Skutek uboczny to przewidywalna i udokumentowana reakcja organizmu na lek, która może wystąpić podczas jego stosowania zgodnie z zaleceniami lekarza.
Halucynacje
Halucynacje to zjawiska percepcyjne, w których osoba doświadcza wrażeń zmysłowych, które nie mają rzeczywistego źródła.
Detoksykacja
Detoksykacja to proces usuwania toksycznych substancji z organizmu. W kontekście leków odnosi się do ich przekształcania w mniej szkodliwe formy, które mogą być łatwiej wydalone.







Skomentuj Ktoś Anuluj pisanie odpowiedzi