Menu

Autyzm a szczepienia: czy szczepionka MMR powoduje autyzm u dzieci?

Data publikacji:

Ostatnia aktualizacja:

Autyzm po szczepieniu – fakty, mity oraz rzetelne badania naukowe

Autyzm to zaburzenie rozwojowe ujawniające się zazwyczaj między 18. a 24. miesiącem życia dziecka. Prężnie działające w ostatnich latach ruchy antyszczepionkowe głoszą tezę o autyzmie po szczepieniu, sugerując związek między autyzmem a szczepionkami, a dokładnie szczepionką MMR. Nic bardziej mylnego! Wyniki wielu rzetelnych badań naukowych jednogłośnie wskazują na brak jakiejkolwiek korelacji między szczepionkami a rozwojem autyzmu. Skąd zatem wziął się ten mit dotyczący autyzmu a szczepienia?
Autyzm po szczepieniu – fakty, mity oraz rzetelne badania naukowe
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego teorie o autyzmie po szczepieniu są nieprawdziwe i jak powstały?
  • Jakie błędy i manipulacje popełnił Andrew Wakefield w swoich badaniach?
  • Jak sfałszowane badanie wpłynęło na społeczne postrzeganie szczepionek?
  • Co mówią rzetelne badania naukowe o związku autyzmu a szczepienia?
  • Jakie są realne konsekwencje wiary w mity o autyzmie po szczepieniu?

Szczepionki nie powodują autyzmu! Ciężko w to uwierzyć, ale informacja dotycząca korelacji między szczepieniem a autyzmem jest niczym innym, jak manipulacją, fałszerstwem i nierzetelnością naukowca i lekarza Wakefielda. Mężczyzna ten wykorzystał swój status i zaufanie społeczeństwa do własnych celów — głównie zarobkowych. Tezy o autyzmie po szczepieniu, które do dziś krążą w internecie, mają swoje źródło właśnie w jego sfałszowanych badaniach. Choć jego obrońcy mogliby śmiało zapytać, czy nam nigdy nie zdarzyły się błędy, to niestety ich entuzjazm można łatwo zgasić. Błędy zdarzają się wszystkim, nawet naukowcom. Analizując dziesiątki czy setki wyników uzyskanych w testach, nietrudno jest się pomylić. Jednak mając grupę badawczą, składającą się z 12 osób — bo taką właśnie miał Wakefield — o pomyłce nie może być mowy. Zresztą, to nie jedyny grzech, jaki ten „lekarz” ma za uszami.

Czy może wystąpić autyzm po szczepieniu MMR? Co zrobił Andrew Wakefield?

Do tej pory niezdyskredytowany i cieszący się zaufaniem Wakefield przeprowadził badanie na 12 dzieciach. Wyniki tego testu miały rzekomo potwierdzić, że szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR) jest ściśle skorelowana z autyzmem. Jego wnioski zostały opublikowane w bardzo cenionym i wysoko punktowanym czasopiśmie naukowym „The Lancet“. To właśnie ta publikacja stała się fundamentem dla wszystkich teorii o autyzmie a szczepienia, które do dziś niepokojąco rozprzestrzeniają się wśród rodziców. Ranga tego czasopisma jest znana wszystkim, którzy “siedzą” w nauce. Dyskredytowanie i podważanie zamieszczanych tam artykułów to jedna z ostatnich rzeczy, jakiej podejmują się inni naukowcy. Artykuł Wakefielda stał się zatem namacalnym dowodem na szkodliwość szczepionek i głównym narzędziem do walki z obowiązkowymi szczepieniami w kraju [1].

Kłamstwo ma wyjątkowo krótkie nogi

Ze względu na rangę czasopisma „The Lancet”, tuż po publikacji feralnego artykułu, nikomu nie przyszło do głowy podważać jego słuszności. Jednak znaleźli się też tacy, dla których wyniki uzyskane przez Wakefielda wydawały się mocno podejrzane. Przyjrzano się całej sprawie i przeprowadzono „dziennikarskie śledztwo”. Rychło okazało się, że badanie lekarza zostało sfałszowane na wielu płaszczyznach, w związku z czym jego wyników nie można traktować poważnie. Wszystkie obawy dotyczące autyzmu po szczepieniu okazały się bezpodstawne, a cała teoria o związku autyzmu a szczepienia została zbudowana na kłamstwie. To właśnie te odkrycia doprowadziły do całkowitego zdyskredytowania Wakefielda w środowisku naukowym [1,3].

Jakie błędy popełnił Wakefield w badaniu nad autyzmem po szczepieniu?

Wakefield popełnił masę błędów, które całkowicie podważają jego tezy o autyzmie po szczepieniu. Na jedną pomyłkę lub drobną gafę można jeszcze przymknąć oko, ale w obliczu poniższej listy, nie można przejść obojętnie. Wszystkie te nieprawidłowości bezpośrednio wpływają na wiarygodność jego wniosków dotyczących związku autyzmu a szczepienia. Jego manipulacje obejmowały nie tylko sfałszowanie danych, ale także ukrycie istotnych informacji, które mogłyby wpłynąć na interpretację wyników badania nad autyzmem po szczepieniu. Otóż:

  • Wakefield ukrył konflikt interesów, co jest niedopuszczalne w rzetelnych badaniach naukowych;
  • lekarz otrzymał wysokie wynagrodzenie za zlecone przeprowadzenie badania, które miało wykazać związek szczepionki MMR z autyzmem; ponadto otrzymał wysokie kwoty pieniędzy od innych jednostek, którym zależało na takim wyniku testów;
  • jego eksperyment zawierał istotne błędy metodologiczne i łamał zasady etyki naukowej i lekarskiej;
  • naukowiec, tuż po opublikowaniu swojego artykułu, stawiającego szczepionkę MMR w najgorszym świetle, wystąpił z wnioskiem o patent na szczepionkę przeciwko odrze własnego autorstwa;
  • badanie opierało się na małej grupie badawczej (12 dzieci) — wbrew temu, co mówi autor publikacji, dzieci te miały stwierdzone problemy rozwojowe na długo przed podaniem im szczepionki;
  • autor wielokrotnie fabrykował, zmieniał i naginał swoje wyniki badań tak, aby pasowały do postawionej przez niego tezy.

Dlaczego teorie o autyzmie a szczepienia nadal krążą w społeczeństwie?

Ostatecznie wszystkie jego kłamstwa zostały zdemaskowane. Chociaż jego artykuł pojawił się w 1998 roku, to do dziś konsekwencje jego oszustwa rezonują w wielu krajach. Przykładem może być Japonia, w której całkowicie wycofano szczepionkę MMR. Niestety po latach okazało się, że niesłusznie — nie zauważono żadnych różnic w częstości występowania autyzmu. Ten przykład jasno pokazuje, że autyzm po szczepieniu to mit, który może mieć poważne konsekwencje zdrowotne dla całych społeczeństw. Mimo zdyskredytowania badań Wakefielda, teorie o autyzmie a szczepienia wciąż znajdują swoich zwolenników, co prowadzi do spadku poziomu wyszczepialności i powrotu chorób, które wcześniej udało się skutecznie kontrolować.

Nawiasem mówiąc, nie musimy szukać przykładów aż za oceanem. Na naszym polskim podwórku również jest ich multum — prężnie działające ruchy antyszczepionkowe nieustannie nawołują do rezygnacji ze szczepień. Konsekwencją takiego działania jest fakt, iż w 2018 roku utraciliśmy odporność zbiorową na odrę. To choroba, o której większość z nas już zapomniała. Słusznie — wysoki poziom wyszczepialności Polaków zapewnił nam spory komfort i bezpieczeństwo. Niestety, zaniechanie szczepień szczepionką MMR spowodowało, że coraz częściej mamy do czynienia z ogniskami odry. W 2015 roku w Polsce zanotowano zaledwie 48 przypadków, zaś w 2019 roku było ich aż 1502! [1-3] (Czytaj także: Szczepionka na Covid-19 – dlaczego warto?)

Co mówią rzetelne badania o autyzmie a szczepienia?

Zmanipulowane i sfabrykowane badanie Wakefielda nie ma żadnej wartości naukowej. Niemniej, ze względu na szum, jaki powstał wokół tematu szczepień i autyzmu, wiele grup badawczych podjęło się sprawdzenia tej tezy. Wyniki wszystkich badań są takie same i jednoznaczne — szczepienie MMR nie zwiększa ryzyka rozwoju autyzmu u dzieci, nawet z grup ryzyka rozwoju tych zaburzeń. Wszystkie współczesne, rzetelnie przeprowadzone badania naukowe kategorycznie wykluczają możliwość wystąpienia autyzmu po szczepieniu. Naukowcy z całego świata jednogłośnie potwierdzają, że nie istnieje żaden związek między autyzmem a szczepionkami, w tym szczepionką MMR. Te badania, przeprowadzone na setkach tysięcy dzieci, stanowią niepodważalny dowód na bezpieczeństwo szczepionek i brak jakiejkolwiek korelacji z rozwojem autyzmu [2].

Podsumowanie

Mity o autyzmie po szczepieniu powstały na podstawie sfałszowanych badań Andrew Wakefielda z 1998 roku i nie mają żadnego naukowego uzasadnienia. Wszystkie rzetelne badania przeprowadzone na setkach tysięcy dzieci jednogłośnie potwierdzają, że nie istnieje związek między autyzmem a szczepionkami, w tym szczepionką MMR. Teorie o autyzmie a szczepienia nie tylko są nieprawdziwe, ale także szkodliwe dla zdrowia publicznego, prowadząc do spadku wyszczepialności i powrotu chorób zakaźnych. Rodzice mogą być pewni, że szczepienia są bezpieczne i nie powodują autyzmu u dzieci. Warto pamiętać, że autyzm to zaburzenie o podłożu genetycznym, które ujawnia się niezależnie od szczepień, a zbieżność czasowa z kalendarzem szczepień to tylko przypadek.

Najczęściej zadawane pytania

❓ Czy szczepionka MMR może spowodować autyzm po szczepieniu?

Nie, szczepionka MMR nie może spowodować autyzmu. Wszystkie rzetelne badania naukowe przeprowadzone na setkach tysięcy dzieci jednogłośnie wykluczają jakikolwiek związek między autyzmem a szczepionkami. Teorie o autyzmie po szczepieniu powstały na podstawie sfałszowanych badań Andrew Wakefielda.

❓ Dlaczego niektórzy rodzice wciąż wierzą w związek autyzmu a szczepienia?

Główną przyczyną jest zbieżność czasowa – objawy autyzmu ujawniają się zazwyczaj między 18. a 24. miesiącem życia, kiedy dzieci otrzymują kolejne dawki szczepionek. Ta przypadkowa korelacja czasowa, wzmocniona przez dezinformację w internecie i sfałszowane badanie Wakefielda, tworzy błędne wrażenie związku przyczynowo-skutkowego.

❓ Jakie były konsekwencje teorii o autyzmie po szczepieniu?

Teorie o autyzmie a szczepienia doprowadziły do spadku wyszczepialności w wielu krajach, co skutkowało powrotem chorób zakaźnych. W Polsce w 2018 roku utraciliśmy odporność zbiorowiskową na odrę – liczba przypadków wzrosła z 48 w 2015 roku do 1502 w 2019 roku.

❓ Co stało się z Andrew Wakefieldem po ujawnieniu oszustwa?

Andrew Wakefield został całkowicie zdyskredytowany w środowisku naukowym. Jego artykuł został wycofany z czasopisma “The Lancet”, a sam Wakefield stracił licencję lekarską. Ujawniono, że ukrył konflikty interesów, otrzymywał pieniądze za sfałszowanie wyników i planował zarobić na alternatywnych szczepionkach.

❓ Czy dzieci z grup ryzyka mogą bezpiecznie otrzymać szczepionkę MMR?

Tak, badania pokazują, że nawet dzieci z grup ryzyka rozwoju autyzmu mogą bezpiecznie otrzymać szczepionkę MMR. Nie ma żadnych dowodów na to, że szczepienia zwiększają ryzyko rozwoju autyzmu u jakiejkolwiek grupy dzieci. Autyzm ma podłoże genetyczne i rozwija się niezależnie od szczepień.

Bibliografia

  1. https://www.umed.wroc.pl/gu-szczepionki-nie-dajmy-sie-oglupic (dostęp z dnia 13.052021)
  2. https://www.mp.pl/szczepienia/przeglad/odraswinkarozyczka/205672,czy-mmr-powoduje-autyzm-lub-inne-zaburzenia-ze-spektrum-autyzmu-u-dzieci (dostęp z dnia 13.052021)
  3. https://www.mp.pl/szczepienia/ekspert/zagadnienia_rozne_ekspert/112786,czy-szczepienia-powoduja-autyzm-lub-inne-calosciowe-zaburzenia-rozwoju (dostęp z dnia 13.052021)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Omawiane substancje

W tym poradniku nie omawiamy konkretnych substancji.

Omawiane schorzenia

W tym poradniku nie omawiamy konkretnych schorzeń.

Przeczytaj również:

Więcej poradników

Wyświetlane poradniki pochodzą z kategorii czytanego artykułu: .

Porady