Wiesiołek to popularna i powszechnie występująca w Polsce roślina. Surowcem jest olej pozyskiwany z nasion wiesiołka dwuletniego (Oenothera biennis L.) lub wiesiołka dziwnego (Oenothera paradoxa). Jego dobroczynne działanie prozdrowotne jest wynikiem jego unikatowego i bogatego składu. Ponad 85% oleju stanowią NNKT, czyli nienasycone kwasy tłuszczowe. Ponadto olej z wiesiołka zawiera wiele mikroelementów, takich jak cynk, selen, magnez, wapń oraz związki aktywne — fitosterole, polifenole, czy aminokwasy. Dzięki takiemu wyjątkowemu składowi znalazł on zastosowanie w kosmetologii, jako składnik kremów i balsamów, ale również w leczeniu uciążliwych dolegliwości, wynikających z zaburzeń równowagi hormonalnej u kobiet [1,2].

Najważniejszy składnik oleju z wiesiołka

Zdecydowana większość dobroczynnych działań oleju z wiesiołka związana jest z obecnością kwasu gamma-linolenowego (GLA). W zależności od drogi aplikacji może on wykazywać różnorakie działanie. Podany na skórę w formie kremu, przechodzi do warstwy rogowej naskórka, poprawiając jego ukrwienie oraz nawilżenie. Po zastosowaniu doustnym dociera znacznie głębiej, bo aż do skóry właściwej. Tam wzmacnia jej struktury i zapobiega utracie wody. Dodatkowo stanowi on ochronę przed wnikaniem bakterii, alergenów oraz toksyn przez powłoki skórne [1,3-4].

W jakich dolegliwościach może pomóc olej z wiesiołka?

Chociaż olejowi z wiesiołka nie można odmówić naprawdę unikatowego składu, to historie i mity, które wokół niego narosły pozostawiają wiele do życzenia. Niewątpliwie NNKT, czyli główny składnik tego surowca, mają naprawdę szerokie i prozdrowotne działanie, niemniej warto skupić się na faktach i badaniach, a nie na zasłyszanych teoriach i plotkach.

REKLAMA
REKLAMA

Tradycyjnie olej z wiesiołka jest zalecany na problemy skórne, takie jak:

  • AZS,
  • łuszczyca,
  • sucha lub podrażniona skóra.

Dotykają one pacjentów niezależnie od ich wieku i płci. Tymczasem nasz tytułowy olej z wiesiołka rzekomo rozwiązuje tzw. kobiece problemy, w tym:

  • ból i tkliwość piersi,
  • dolegliwości okresu okołomenopauzalnego,
  • zespół napięcia przedmiesiączkowego,
  • bolesne i obfite miesiączki,
  • suchość pochwy,
  • inne zaburzenia na tle nieprawidłowej równowagi hormonalnej,
  • ”twardą” szyjkę macicy pod koniec ciąży.

Ta lista wygląda naprawdę imponująco, jednak przyjrzyjmy się bliżej badaniom naukowym [1-4].

Olej z wiesiołka, a AZS i łuszczyca

AZS i łuszczyca to wyjątkowo uciążliwe dolegliwości (Czytaj także: Atopowe zapalenie skóry – kilka faktów i praktycznych porad). Do tej pory nie ma jednego, skutecznego narzędzia, które pozwoliłoby się z nimi ostatecznie uporać. Jednakże w ostatnim czasie ukazały się badania naukowe twierdzące, jakoby kwas gamma-linolenowy (jeden ze składników oleju z wiesiołka) znacznie redukował świąd i rumień, a także łuszczenie u badanych pacjentów. Wniosek płynący z tych publikacji był jasny — olej z wiesiołka może faktycznie łagodzić objawy łuszczycy. W przypadku AZS sytuacja już nie wygląda tak optymistycznie. Stosowanie GLA u chorych na atopowe zapalenie skóry nie przyniosło żadnego istotnego efektu. Niemniej, warto podkreślić, że naukowcy nie są zgodni co do ostatecznego wniosku na temat stosowania oleju z wiesiołka w przebiegu AZS — obszar ten zdecydowanie wymaga dalszych badań [1,4].

Odmładzający olej z wiesiołka

Wszystko, co zyskuje miano eliksiru młodości, szybko staje się tematem numer jeden wśród pasjonatów i znawców kosmetologii. Nie inaczej jest w przypadku oleju z wiesiołka. Liczne badania zgodnie wskazują, że już kilkumiesięczna kuracja olejami bogatymi w kwas gamma-linolenowy, w tym olejem z wiesiołka, wyraźnie zmniejsza suchość skóry, nawilża ją, ogranicza podrażnienia i spowalnia procesy starzeniowe [1].

Olej z wiesiołka na bolące i tkliwe piersi

Mastalgia, czyli okresowe bóle piersi, to przypadłość, która dotyka aż 70% kobiet. Może ona mieć różne nasilenie i w mniejszym lub większym stopniu utrudniać codziennie funkcjonowanie. Dostępne badania naukowe potwierdzają tezę, jakoby suplementacja olejem z wiesiołka znacznie zmniejszałą dolegliwości bólowe piersi. Niestety, w literaturze naukowej łatwo znaleźć badania przeczące tej tezie i o przeciwstawnych wnioskach. W związku z tym nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy surowiec ten faktycznie działa w tym obszarze [5].

Zespół napięcia przedmiesiączkowego

Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) pojawia się w drugiej fazie cyklu i objawia się m.in. obniżonym nastrojem, lękami, uczuciem napięcia i/lub rozdrażnienia, bólem i obrzmieniem piersi oraz bólem w okolicach podbrzusza. W celu złagodzenia tych nieprzyjemnych dolegliwości można posiłkować się z olejem z wiesiołka. Badania naukowe zgodnie twierdzą, że aby terapia ta była skuteczna, powinna trwać przynajmniej dwa cykle menstruacyjne [4] (Czytaj także: Bardzo bolesne miesiączki – jak złagodzić bóle miesiączkowe?).

Olej z wiesiołka na objawy menopauzy

Jedną z częstszych metod radzenia sobie z przykrymi objawami okresu menopauzalnego jest stosowanie terapii hormonalnej. Tymczasem, coraz większa rzesza pacjentek sięga także po naturalne preparaty. Popularnym wyborem są kapsułki z olejem z wiesiołka, którego sława o cudownych właściwościach obiegła już cały świat. Tymczasem okazuje się, że w publikacjach naukowych na próżno szukać doniesień potwierdzających jego cudowne działanie. Liczne badania wskazują, że olej z wiesiołka nie zapewnia żadnych korzyści w łagodzeniu objawów menopauzy. Niemniej, warto podkreślić, że większość tych badań bazowała na niewielkich grupach badanych pacjentek. Być może szersze grono kobiet poddanych badaniu przyniosłoby inne wyniki [3].

Suplementacja olejem z wiesiołka a przebieg porodu

Kwas gamma-linolenowy, który jest składnikiem oleju z wiesiołka, przekształcany jest w ludzkim organizmie m.in. do prostaglandyn. Te z kolei odgrywają kluczową rolę w procesie dojrzewania szyjki macicy u ciężarnych. Aby ją „zmiękczyć” i przygotować do porodu, zaleca się stosowanie oleju już od 34. tygodnia ciąży, dwa razy dziennie po 500 mg. Potwierdzeniem tej tezy są liczne badania naukowe. Niemniej, istnieją również doniesienia, opisujące wpływ tego surowca na inne aspekty porodu — ich wyniki są mocno zaskakujące:

  • noworodki pacjentek, które nie przyjmowały oleju z wiesiołka, dostawały więcej punktów w skali Apgar (skala używana w medycynie w celu określenia stanu noworodka zaraz po porodzie:), niż dzieci kobiet suplementujących olej;
  • poród kobiet suplementujących ten surowiec był dłuższy o około 3 h niż w przypadku rodzących w grupie kontrolnej;
  • w grupie badanej zaobserwowano również: zwiększone ryzyko wydłużenia fazy aktywnej porodu, częstsze użycie próżnociągu, zwiększoną konieczność podawania oksytocyny oraz zahamowanie akcji porodowej.

Olej z wiesiołka faktycznie przygotowuje szyjkę macicy do trudów porodu. Niestety jednocześnie, jak na ironię, może wywołać szereg innych komplikacji w trakcie akcji porodowej [2].

Olej z wiesiołka do masowania krocza

Olej z wiesiołka jest również często polecany do wykonywania masażu krocza, zwłaszcza u kobiet ciężarnych. Ma to na celu uelastycznienie tkanek, co znacznie ogranicza ryzyko pęknięcia lub konieczności nacięcia krocza podczas porodu. Publikacje naukowe zgodnie twierdzą, że regularny masaż krocza, wykonywany przynajmniej przez miesiąc, znacznie zmniejsza ryzyko wystąpienia potencjalnych urazów. Należy jednak pamiętać, że zabieg ten nie jest stuprocentowym gwarantem [2,4] (Czytaj także: Jak przygotować się do ciąży?).

Jak przyjmować olej z wiesiołka?

Olej z wiesiołka występuje w postaci płynu lub doustnych kapsułek. Wybór płynnej formy wymaga jednak przestrzegania kilku zasad:

  • należy go stosować wyłącznie na zimno,
  • nie nadaje się do gotowania, pieczenia, smażenia ani innej obróbki cieplnej,
  • najlepiej wkomponować go do codziennego menu: jako składnik sosów sałatkowych, dodatek do koktajli, do smarowania chleba zamiast masła.

Przyjmowanie oleju jest w pełni bezpieczne. Niemniej, oczekiwanie prozdrowotnych rezultatów to sprawa mocno indywidualna. Jak opisano powyżej, stanowisko naukowców nie jest spójne — zdecydowanie ten obszar wymaga dalszych badań. Wprowadzając ten surowiec do swojej diety, zyskuje się jednak szanse na, choć częściowe złagodzenie swoich dolegliwości, a dodatkowym atutem jest wzbogacenie swojego menu w wiele cennych substancji odżywczych.