Czy przewlekły stan zapalny zagraża naszemu zdrowiu?
Najnowsze badania pokazują, że przewlekły stan zapalny w organizmie może być wspólnym mianownikiem dla wielu różnych chorób. Naukowcy z projektu MESA (Multi-Ethnic Study of Atherosclerosis) przyjrzeli się bliżej powiązaniom między chorobami zapalnymi a chorobami układu krążenia. Wyniki ich pracy rzucają nowe światło na to, jak różne schorzenia mogą być ze sobą powiązane poprzez wspólny mechanizm zapalny. Badacze wprowadzili pojęcie przewlekłej choroby związanej ze stanem zapalnym (ChrIRD), które obejmuje różne schorzenia – od zwykłych infekcji po choroby autoimmunologiczne. Do najczęstszych należały zapalenie płuc, sepsa, ropnie, zapalenie oskrzeli, dna moczanowa i zapalenie tkanki łącznej. Wszystkie te choroby, mimo różnych objawów i lokalizacji w ciele, łączy jeden wspólny czynnik – stan zapalny.
W badaniu wzięło udział prawie 6800 osób w wieku 45-84 lat, różnego pochodzenia etnicznego, które na początku nie miały zdiagnozowanych poważnych chorób. W ciągu 18 lat obserwacji u 29% uczestników rozwinęła się jakaś forma ChrIRD, a u 21% wystąpiła choroba układu krążenia. Co najbardziej zaskakujące, 11% uczestników doświadczyło obu typów schorzeń, co sugeruje ich wzajemne powiązanie. Wśród tych osób, w prawie połowie przypadków najpierw pojawiła się choroba zapalna, co może wskazywać, że stany zapalne poprzedzają problemy z sercem i naczyniami. “Nasze dane sugerują, że te choroby mają wspólne podłoże związane z nieprawidłową regulacją procesów zapalnych” – piszą autorzy badania. To odkrycie może zmienić sposób, w jaki myślimy o zapobieganiu wielu chorobom jednocześnie, zamiast traktować je jako odrębne problemy zdrowotne.
- 29% uczestników rozwinęło przewlekłą chorobę zapalną (ChrIRD)
- 21% uczestników zachorowało na choroby układu krążenia
- Diagnoza ChrIRD zwiększa ryzyko chorób układu krążenia o 123%
- Śmiertelność wzrasta z 13% u osób zdrowych do 67% u pacjentów z obiema chorobami
- Podwyższone biomarkery zapalne we krwi mogą przewidzieć przyszłe ryzyko obu typów schorzeń
Czy stan zapalny zwiększa ryzyko chorób serca?
Badanie wykazało, że związek między chorobami zapalnymi a chorobami układu krążenia działa w obie strony, tworząc niebezpieczne błędne koło. Rozpoznanie choroby układu krążenia zwiększało ryzyko wystąpienia ChrIRD o 48%, ale diagnoza ChrIRD podnosiła ryzyko przyszłej choroby układu krążenia aż o 123%! Jeszcze bardziej niepokojące są dane dotyczące śmiertelności. Wśród osób, które nie zachorowały na żadną z tych chorób, śmiertelność wynosiła 13%. Jednak u pacjentów z samym ChrIRD lub samą chorobą układu krążenia wzrastała ona do około 46-47%, a u osób cierpiących na oba typy schorzeń sięgała aż 67%. Te liczby pokazują, jak istotne jest wczesne wykrywanie i leczenie stanów zapalnych, aby zapobiec rozwojowi poważniejszych problemów zdrowotnych.
Czy możemy przewidzieć, kto jest bardziej narażony na te choroby? Okazuje się, że tak – badacze odkryli, że podwyższony poziom biomarkerów zapalnych we krwi (takich jak białko C-reaktywne, interleukina-6, D-dimery i GlycA) na długo przed wystąpieniem objawów pozwalał przewidzieć przyszłe ryzyko zarówno ChrIRD, jak i chorób układu krążenia. Choroby zapalne dotykały wszystkich układów organizmu, ale najczęściej występowały w układzie oddechowym. Prawie połowa diagnoz ChrIRD dotyczyła ograniczonych stanów zapalnych, czyli takich, które powinny ustąpić po leczeniu. Większość stanowiły choroby zakaźne, następnie niezakaźne uszkodzenia tkanek, a najrzadziej występowały choroby autoimmunologiczne i reumatologiczne. Ta wiedza może pomóc lekarzom lepiej identyfikować osoby z grupy ryzyka i wdrażać wcześniej działania profilaktyczne.
Czy wczesna interwencja może uratować zdrowie?
Odkrycia te otwierają nowe możliwości w zapobieganiu i leczeniu chorób. Autorzy badania sugerują, że predyspozycja do stanów zapalnych może mieć podłoże genetyczne, metaboliczne, być związana z mikrobiomem jelitowym oraz dietą. W przyszłości lekarze mogliby wykorzystywać testy na biomarkery zapalne do wczesnego wykrywania osób zagrożonych, a także rozważać zastosowanie leków przeciwzapalnych w prewencji. Wcześniejsze badania pokazały już, że kontrolowanie nadmiernego stanu zapalnego przy pomocy statyn przynosi korzyści w zapobieganiu nawrotom chorób układu krążenia. Prowadzono również próby z innymi lekami przeciwzapalnymi, takimi jak kolchicyna, metotreksat i kanakinumab, u osób z chorobą wieńcową i podwyższonymi markerami zapalnymi. Choć wyniki były mieszane, większość badań wykazała przynajmniej niewielkie zmniejszenie przyszłych incydentów sercowych.
Co to oznacza dla zwykłego człowieka? Przede wszystkim świadomość, że zdrowie naszego układu krążenia i ogólna odporność na choroby zapalne są ze sobą ściśle powiązane. Dbając o jedno, wpływamy pozytywnie również na drugie. Lepsze zrozumienie mechanizmów zapalnych może prowadzić do opracowania nowych metod leczenia i profilaktyki wielu chorób jednocześnie. Być może w przyszłości, zamiast leczyć każdą chorobę oddzielnie, będziemy mogli wpływać na podstawowe procesy zapalne, zapobiegając rozwojowi wielu schorzeń. Dla pacjentów oznacza to, że walka z przewlekłym stanem zapalnym poprzez zdrowy styl życia, odpowiednią dietę i, w razie potrzeby, leki przeciwzapalne może przynieść korzyści znacznie wykraczające poza jeden układ czy jedną chorobę.
Podsumowanie
Badania projektu MESA, przeprowadzone na grupie 6800 osób w wieku 45-84 lat, wykazały silne powiązanie między przewlekłymi chorobami zapalnymi (ChrIRD) a schorzeniami układu krążenia. W trakcie 18-letniej obserwacji u 29% uczestników rozwinęła się choroba zapalna, a u 21% choroba układu krążenia, przy czym 11% doświadczyło obu schorzeń. Diagnoza ChrIRD zwiększała ryzyko wystąpienia choroby układu krążenia o 123%, podczas gdy choroba układu krążenia podnosiła ryzyko ChrIRD o 48%. Śmiertelność wzrastała dramatycznie z 13% u osób zdrowych do 67% u pacjentów z obiema chorobami. Badacze odkryli, że podwyższony poziom biomarkerów zapalnych we krwi może przewidzieć przyszłe ryzyko wystąpienia obu typów schorzeń, co otwiera nowe możliwości w zakresie profilaktyki i leczenia.























Dodaj komentarz