Rola układu odpornościowego w COVID-19

SARS-CoV-2 towarzyszy nam już od niemal roku. Przez ten czas, ten niechciany gość nauczył nas, że w starciu z infekcją nowym beta-koronawirusem najmniejsze szanse mają osoby starsze, otyłe i z chorobami przewlekłymi. Jest to grupa ludzi, których układ odpornościowy jest mocno osłabiony. Wraz z wiekiem spada ilość limfocytów, białych krwinek odpowiedzialnych za walkę z patogenami i produkujących przeciwciała. Natomiast otyłość powoduje stale utrzymujący się stan zapalny i może prowadzić do rozwoju cukrzycy. Nadciśnienie i cukrzyca osłabiają zdolność do produkcji immunoglobulin, czyli przeciwciał. Upośledzają również syntezę białek obronnych organizmu. To tłumaczy większą wrażliwość pewnej grupy pacjentów na zachorowanie i gorsze rokowania w COVID-19. 

Dieta a odporność

Wielu naukowców utrzymuje, że powodzenie leczenia infekcji zależy od tzw. czynników gospodarza. Jeśli organizm jest w stanie zapewnić odpowiednią odpowiedź immunologiczną na zakażenie, to zastosowane leki mają większą szansę na skuteczne działanie. 

Bardzo ważnym elementem wspierającym nasz układ odpornościowy jest zdrowa dieta. W dobie problemów ze wzrostem antybiotykooporności wśród bakterii podjęto badania wpływu suplementacji witaminy D i fenylomaślanu na ewentualne zmniejszenie zapotrzebowania na leki przeciwbakteryjne. Pierwsze pozytywne wyniki takich badań odnotowano już kilka lat temu w terapii gruźlicy. Okazuje się jednak, że witamina D wykazuje uniwersalną skuteczność w każdym typie infekcji (czytaj także: 10 sposobów na wzmocnienie odporności).

REKLAMA
REKLAMA

Witamina D3

Witamina D to ogólna nazwa związków steroidowych, które wykazują działanie przypominające bardziej hormon niż witaminę. Aktywną formą tej grupy związków jest witamina D3. Jest ona odpowiedzialna za syntezę białek odpornościowych, w tym katelicydyny. Grupa peptydów odpornościowych to składowa pierwszej linii obronnej naszego organizmu. Zachowując dystans społeczny i stosując maski, redukujemy ilość ewentualnie przyjętego wirusa SARS-CoV-2. Jeśli nasza wstępna bariera dla patogenów tzw. nieswoisty układ odpornościowy funkcjonuje poprawnie, to istnieje szans, że “nie wpuści intruza do środka”. Białka odpornościowe takie jak wspomniana katelicydyna czy defensyny działają przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie. Aktywna forma witaminy D3 działa na wiele elementów naszego układu odpornościowego. Jest odpowiedzialna za prawidłową produkcję przeciwciał, ponieważ reguluje funkcje białych krwinek. Dodatkowo ma zdolność do wyciszania nadmiernej odpowiedzi zapalnej, jaka może pojawiać się w przebiegu COVID-19. 

Badania a skuteczność cholekalcyferolu w COVID-19

Nic więc dziwnego, że w wielu badaniach stwierdza się pozytywny wpływ suplementacji witaminy D3 na przeżywalność i łagodniejszy przebieg infekcji SARS-CoV-2. Badania niemieckie wskazują na 15-krotnie wyższą potrzebę wentylacji mechanicznej oraz podłączenie do respiratora osób zakażonych, mających niski poziom cholekalcyferolu (witaminy D3). Dane francuskie i hiszpańskie wskazują na ok. 30-krotnie mniejsze ryzyko konieczności włączenia intensywnej opieki medycznej w warunkach szpitalnych u osób suplementujących witaminę D3.

Również w opublikowanym w grudniu, angielskim badaniu zaobserwowano 7-krotny spadek śmiertelności u najbardziej zagrożonych pacjentów przyjmujących cholekalcyferol w trakcie COVID-19.

Czy sama witamina D3 wystarczy ?

Wszystkie powyższe informacje uzupełniają w istotny sposób amerykańskie doniesienia. Naukowcy z University of California zauważyli, że nie wystarczy sama suplementacja witaminy D3. Okazuje się, że aby rozwinąć pełność aktywność, witamina D3 musi zostać przetworzona do aktywnej postaci, tzw. 1,25-dihydroksycholekalcyferolu. Ta przemiana jest możliwa przy współudziale bakterii jelitowych. To właśnie wspomniane badanie kojarzy ochronne działanie aktywnej formy witaminy D3 i składu flory tzw. mikrobioty jelitowej. Bardzo istotne jest, aby była bogata w bakterie kwasu mlekowego tj. Lactobacillus i Bifidobacterium. Pałeczki kwasu mlekowego wytwarzają  maślan, który jest niezbędny do utrzymania szczelności jelit, a dodatkowo bierze udział w metabolizmie witaminy D3.

Jak przyjmować witaminę D3 ?

Zdrowa dieta wpływa na poziom naszej odporności. Witaminę D3 potrafimy wytworzyć sami pod wpływem światła słonecznego. Ale jej ilość, szczególnie jesienno-zimową porą jest niewielka. Głównym źródłem pozostaje więc pożywienie, szczególnie tłuste ryby, jaja czy grzyby. Wiele osób może jednak mieć problem z uzupełnieniem poziomu witaminy samą dietą, dlatego należy rozważyć suplementację wspartą dobrym probiotykiem.

Sugerowane jest regularne stosowanie stałych, referencyjnych dawek. Przyjmowana rzadziej, ale w większej dawce nie wykazuje oczekiwanej aktywności. Wynika to z tego, że organizm stara się usunąć zbyt dużą ilość cholekalcyferolu. Istnieje też ryzyko, że przedawkowana okaże się szkodliwa (czytaj także: Witamina D3. Obowiązkowa witamina dla seniorów?). 

Obecnie przyjmuje się, że maksymalna, dobowa ilość witaminy D3 dla poszczególnych grup pacjentów wynosi:

  • 600- 800 IU dla dzieci do 1 roku życia,
  • 1000 IU u dzieci do 10 roku życia,
  • 2000 IU dzieci powyżej 11 lat i dorośli,
  • 4000 IU osoby otyłe.