Czy każdy ból jest taki sam?

Istnieje wiele rodzajów bólu, jednak na potrzeby tego artykułu, skupmy się na bólu, który obejmuje mięśnie, kości lub stawy. Zapewne każdy z nas ma w domowej apteczce coś przeciwbólowego. Najczęściej pewnie będzie to paracetamol albo ibuprofen (czytaj więcej: Najlepszy lek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy). W przypadku bólu głowy odpowiednia dawka wymienionych wcześniej substancji najpewniej okaże się skuteczna. Jednak, gdy doznamy urazu, stłuczenia, nadwyrężenia mięśni bądź cierpimy na poważniejsze dolegliwości, jak np. choroba zwyrodnieniowa stawów, to popularne leki przeciwbólowe będą mało skuteczne.

Drabina analgetyczna wyznacznikiem terapeutycznym

Podstawowym drogowskazem przy terapii bólu jest drabina analgetyczna zaproponowana przez WHO. Określa ona zasady postępowania i rodzaje wdrażanych leków, w zależności od natężenia bólu. Według niej leczenie łagodnego bólu powinno rozpoczynać się, np. od Niesteroidowych Leków Przeciwzapalnych (NLPZ). Co warto zaznaczyć, leki doustne można łączyć z NLPZ stosowanymi miejscowo. Przykładem NLPZ będzie omawiany etofenamat [1].

Etofenamat czy diklofenak – który NLPZ lepszy w terapii bólu?

W aptece znajdziemy wiele preparatów do miejscowego leczenia bólu w formie, np. żelu. Najczęściej rekomenduje się etofenamat (np. Difortan, Traumon) lub diklofenak (np. Voltaren Emulgel, Voltaren Max). Pacjenci często pytają, jaką maść na bóle mięśni wybrać. Traumon czy Voltaren? Zarówno etofenamat czy diklofenak to Niesteroidowe Leki Przeciwzapalne o podobnym mechanizmie działania. Jednak czy efektywność wspomnianych leków jest identyczna, czy możemy odczuć pewne różnice [2-3]?

REKLAMA
REKLAMA

Voltaren MAX, Traumon, Difortan a może DipRilif? Która z maści przeciwbólowych jest najlepsza?

Terapia miejscowa bólu – jedynie lekkie urazy czy również poważniejsze schorzenia?

Badania naukowe stwierdzają, że miejscowo stosowane NLPZ są skuteczne w leczeniu lekkich dolegliwości bólowych, które są spowodowane, np. uderzeniem, nadwyrężeniem mięśni, skręceniem stawów i ogólnie pojętymi kontuzjami. Jedno z badań wskazało nawet, że miejscowo aplikowany etofenamat jest bardziej skuteczny w redukcji bólu niż doustnie podawany naproksen. Inne badanie stwierdziło, że żel z etofenamatem lepiej radzi sobie z dolegliwościami bólowymi spowodowanymi przez sport, niż 1% żel z diklofenakiem. Co więcej, terapia miejscowa jest również polecana przy poważniejszych dolegliwości, np. chorobie zwyrodnieniowej stawów – szczególnie rąk i kolan. Natomiast leczenie objawów w obrębie stawu biodrowego za pomocą miejscowych NLPZ, jest utrudnione, ze względu na głębokie umiejscowienie pod skórą. Dlatego w takim przypadku nie praktykuje się terapii miejscowej [4-10].

Choroba zwyrodnieniowa stawów i etofenamat

W przypadku choroby zwyrodnieniowej stawów, szczególnie w początkowym etapie schorzenia, możemy opierać się na doustnych NLPZ. Oprócz tego warto zastosować także terapię miejscową, np. maść na stawy, która zwiększy efektywność leczenia. Który NLPZ najlepiej wybrać? Badania wskazują na to, że najlepszy jest etofenamat. Stwierdzono to na podstawie badania z udziałem 3500 pacjentów z chorobami reumatycznymi (1288 z chorobą zwyrodnieniową stawów). Po miesięcznej terapii łączonej uzyskano 40% spadek potrzebnej dawki doustnego NLPZ do redukcji objawów bólowych [11].

Etofenamat w świetle badań klinicznych

Subiektywne odczucia pacjentów bywają różne, dlatego skuteczności klinicznej substancji leczniczych nie stwierdza się na tej podstawie. W nauce bazuje się na wynikach uzyskanych z badań klinicznych. Jednak czy pojedyncze badanie może stanowić podstawę do postawienia ogólnego wniosku? Nie. Najbardziej wiarygodne są metaanalizy i przeglądy systematyczne. Następnie warto analizować wspomniane badania kliniczne, a dopiero na samym końcu badania in-vivo i in-vitro [12].

Etofenamat bardziej skuteczny niż inne NLPZ

Według przeglądu systematycznego opublikowanego w 2020 roku stwierdzono, że etofenamat stosowany miejscowo skutecznie redukuje ból i stan zapalny w różnych problemach kostno-szkieletowych – nagłych, takich jak skręcenia lub urazy oraz przewlekłych, np. schorzeniach reumatycznych. Na podstawie analizy wykazano przewagę etofenamatu (w formie 5% lub 10% żelu, 10% kremu i 10% płynu) nad innym NLPZ, np. 1% diklofenakiem [13].

Dlaczego etofenamat szybko i skutecznie uśmierza ból?

Warto zadać sobie pytanie, dlaczego etofenamat działa lepiej niż inne NLPZ. W tym przypadku dobrze zacytować wyniki badań nad przenikaniem leku przez błony biologiczne. Naukowcy wykorzystali specjalną membranę, która imituje ludzką skórę. Do porównania użyto kilku Niesteroidowych Leków Przeciwzapalnych, takich jak: etofenamat, naproksen, ketoprofen, diklofenak i ibuprofen. Wyniki wskazują na to, że szybkość przenikania żelu z etofenamatem była kilkukrotnie większa niż innych NLPZ [14].

Inne doświadczenia pokazują, że biodostępność etofenamatu po miejscowej aplikacji jest większa niż w przypadku innych NLPZ (około 20% dla etofenamatu i około 6% dla diklofenaku). Prościej tłumacząc, większa biodostępność dowodzi tego, że więcej leku trafi w miejsce bólu [10-11].

Czytaj więcej: Najmocniejszy lek przeciwbólowy – Pyralgina, Paracetamol czy Ketonal?

Czy etofenamat stosowany miejscowo jest bezpieczny?

Zaletą miejscowo stosowanych NLPZ, np. etofenamatu jest ich bezpieczeństwo. Znacznie mniej substancji leczniczej przedostaje się do ustroju człowieka, niż przy podaniu doustnym, co zmniejsza ewentualne działania niepożądane. American College of Rheumatology zaleca używanie miejscowych NLPZ dla pacjentów powyżej 75. roku życia z chorobami towarzyszącymi układu sercowo-naczyniowego, pokarmowego lub chorobami nerek. Działania niepożądane żelu z etofenamatum są bardzo rzadkie, a niektóre badania określają go jako “absolutnie bezpiecznego”. Jeśli jakieś działania niepożądane się pojawiają, to są to najczęściej reakcje miejscowe, np. zaczerwienienie lub świąd [10,15-16].