Zawiązki zębów mlecznych pojawiają się już w życiu płodowym w okolicach 3. miesiąca. Następnie rozpoczyna się proces ich mineralizacji, czyli uwapnienia, który trwa aż do momentu narodzin dziecka. Prawidłowa mineralizacja jest uzależniona zatem od sposobu odżywiania ciężarnej, dlatego tak ważne jest, aby zwracała ona uwagę na jakość zjadanych posiłków. Choć dziecko w brzuchu mamy nie potrzebuje pasty do zębów i szczoteczki, to już na tym etapie może być chronione przed późniejszym rozwojem próchnicy [1]. 

Kiedy rozpocząć higienę jamy ustnej dziecka?

Higienę jamy ustnej dziecka powinno się zacząć z dniem jego narodzin. Choć maluch nie ma jeszcze zębów, to warto pielęgnować wnętrze jamy ustnej. Za pomocą gazika lub pieluszki tetrowej zwilżonej przegotowaną wodą bądź roztworem soli fizjologicznej, należy wycierać wały dziąsłowe, policzki i język malucha, usuwając tym samym resztki pokarmu. Czynność tę powinno się wykonywać przynajmniej 2 razy dziennie, w tym zawsze przed wieczornym snem dziecka. Codzienne oczyszczanie pozwala zachować zdrowie jamy ustnej, a dodatkowo przyzwyczaja malca do zabiegów higienicznych w jego buzi [1,2]. (Czytaj także: Choroby przyzębia a COVID-19)

Pierwsze mleczaki

Pierwsze mleczaki pojawiają się zazwyczaj koło 6. miesiąca życia dziecka. Zwykle najpierw wyrzynają się zęby w żuchwie, dopiero potem w szczęce. Kolejność wyrzynania się kolejnych zębów jest ściśle określona, jednak czasami występują niewielkie odstępstwa, które z punktu widzenia zdrowotnego, nie mają większego znaczenia [1]. 

REKLAMA
REKLAMA

Aby zęby dziecka pozostały zdrowe, należy myć je 2 raz dziennie za pomocą szczoteczki dobranej do wieku malucha. Powinno stosować się miękką szczoteczkę z małą główką oraz z wygodnym uchwytem dla rodzica. Szczotkowanie należy rozpocząć w chwili pojawienia się pierwszego ząbka mlecznego [1,2]. 

Jaką wybrać pastę do zębów?

Dzieci od urodzenia do 2. roku życia powinny stosować pastę z fluorem o zawartości 1000 ppm. Maluchy między 2. a 6. rokiem życia powinny stosować tę samą pastę, jednak o objętości zbliżonej do ziarna grochu. Z kolei dzieci powyżej 6. roku życia powinny używać pasty o zawartości fluoru 1450 ppm, wyciśniętą na szczoteczkę na długość około 1-2 cm [3,4]. (Czytaj także: 7 faktów na temat witaminy A)

Pasty do zębów i różne oblicza fluoru

Aby wybrać pastę dla dziecka z odpowiednią zawartością fluoru, konieczne jest czytanie etykiet i informacji na opakowaniach. Producent jest zobligowany do podania zawartości związków fluoru — o ile w ogóle występują one w danej paście. Na próżno jednak szukać słowa „fluor”, gdyż nazwy składników często są zapisywane po łacinie. Pierwiastek ten może występować pod poniższymi nazwami:

  • Calcium fluoride (fluorek wapnia);
  • Sodium monofluorophospate (fluorofosforan sodu);
  • Sodium fluoride (fluorek sodu);
  • Olaflur (aminofluorek I generacji);
  • Fluorinol (aminofluorek II generacji);
  • Stannous fluoride (fluorek cyny) [5].

Po co ten fluor?

Fluorki to najsilniejszy związek o działaniu przeciwpróchniczym. Stosowanie past zawierających ten pierwiastek jest zatem metodą profilaktyki tej choroby. Przy regularnym stosowaniu, ryzyko rozwoju próchnicy spada nawet o 30%. Fluor wzmacnia szkliwo, a także inaktywuje szkodliwe działanie bakterii próchnicotwórczych, obecnych w osadzie nazębnym. Choć wielu z nas obawia się szkodliwości fluoru i ewentualnych powikłań jego przedawkowania, to stosując pasty zgodnie z zaleceniami, ryzyko przyjęcia zbyt dużej dawki jest niemal zerowe [6].

Podsumowanie

Dziecięce zęby powinny być szczotkowanie 2 razy dziennie za pomocą pasty o zawartości fluoru adekwatnej do wieku. Dzieciństwo to czas, kiedy wpajamy maluchom odpowiednie nawyki higieniczne, dlatego tak ważna jest regularność oraz dobór odpowiednich preparatów.