Każdy cholesterol jest niebezpieczny dla zdrowia. MIT

Generalnie pojęcie “cholesterol” jest dość szerokie. Podczas badań krwi możemy otrzymać wyniki wskazujące na całkowity poziom cholesterolu, jednak najważniejsze są poszczególne części lipoprotein krwi. Najczęściej skupiamy się na dwóch typach:

  • LDL — lipoproteiny o niskiej gęstości — określane są jako “zły cholesterol”, gdyż to ich nadmiar najczęściej odpowiada za powstawanie chorób sercowo-naczyniowych. To właśnie głównie LDL odkłada się w formie płytek, które doprowadzają do miażdżycy.
  • HDL — lipoproteiny o dużej gęstości — określane jako “dobry cholesterol”, ponieważ ich wyższy poziom obniża ryzyko chorób sercowo-naczyniowy. Lipoproteiny HDL działają na zasadzie wyłapywania i transportowania cholesterolu do wątroby, która go usuwa [1].

Nie można wyeliminować cholesterolu z organizmu. FAKT

Skoro w wielu miejscach trąbi się o szkodliwości cholesterolu, to może postarajmy się go wyeliminować z diety i organizmu? Niestety nie jest to możliwe. Warto zapamiętać, że nadmiar szkodzi. Cholesterol jest natomiast niezbędny do przeprowadzania wielu fizjologicznych procesów, np. wytwarzania hormonów. Cholesterol współtworzy również błony komórkowe. Z tego względu bez niego nie byłoby życia! Co więcej, nie pochodzi tylko i wyłącznie z pożywienia. Część jest produkowana przez organizm.

Jestem jeszcze młody, nie muszę się martwić o cholesterol. MIT

Niestety to mit. Wiele zależy od naszej diety, ale również stylu życia czy predyspozycji genetycznych. Według badań statystycznych nawet 7% dzieci i nastolatków w USA w wieku od 6. do 19. roku życia ma podwyższony poziom cholesterolu całkowitego! Pamiętajmy o rutynowych badaniach okresowych, które pozwolą wykryć problem jak najwcześniej [2].

REKLAMA
REKLAMA

Złe wyniki profilu lipidowego wiążą się jednoznacznie z rozpoczęciem terapii statynami. MIT

Jeśli zaburzenia profilu lipidowego zostaną wykryte dostatecznie wcześnie, to nie zawsze trzeba natychmiast wdrażać farmakoterapię. Można rozpocząć od zmiany stylu życia. Jeśli to nie przyniesie zamierzonych efektów, warto sięgnąć po sprawdzone preparaty, które pozwolą obniżyć poziom LDL-C, cholesterolu całkowitego i podwyższyć HDL-C. Więcej o tym dowiesz się z następujących artykułów (Cholesterol — czy bergamota i polifenole są skuteczne w kontroli? + Statyny i obawa przed działaniami niepożądanymi). Oczywiście takich decyzji nie można podejmować samemu. Należy skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą. Każda sytuacja jest odmienna i czasami niezbędne jest wkroczenie od razu z farmakoterapią.

Czuję się dobrze, więc z pewnością wyniki będą w porządku. MIT

To kolejny mit! Podwyższony poziom cholesterolu nie daje żadnych objawów. Niezbędne są regularne badania okresowe, aby jak najwcześniej wykryć problem.

Wyeliminuję z diety jajka i problem zostanie rozwiązany. MIT

Od dawna jajka łączone są z cholesterolem. Niektórzy radzą, aby wyeliminować je całkowicie z diety. Nie jest to prawdą. 100 g całego jajka zawiera około 400 mg cholesterolu. To sporo, jednak badania naukowe wskazują, że spożywanie jednego jajka dziennie jest zupełnie bezpieczne. Oczywiście istnieje związek pomiędzy spożyciem jaj a wzrostem poziomu cholesterolu, jednak należy tu pamiętać o zróżnicowanej diecie. Co więcej, w białku jaja znajduje się wiele cennych składników odżywczych, które redukują poziom LDL-C. Pamiętajmy o zdrowym rozsądku. Jeśli główną częścią naszej diety są fast foody, to nie obwiniajmy samych jajek za złe wyniki [3-4].

Nie wszystkie tłuszcze są złe. FAKT

Jeśli chcemy zadbać o poziom cholesterolu, to musimy analizować spożywane produkty żywnościowe również pod względem innych tłuszczy. Nie sam cholesterol stanowi kłopot. Zdecydowanie powinniśmy ograniczyć spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych pochodzenia zwierzęcego. Prostym zabiegiem będzie wprowadzenie do diety większej ilości ryb zamiast mięsa, które zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe. Zdecydowanie powinniśmy unikać tłuszczów trans, które występują w:

  • wszelkiego rodzaju słodkich i słonych przekąskach, np. paluszki, chipsy, chrupki,
  • pączkach,
  • herbatnikach,
  • biszkoptach,
  • margarynie,
  • fast -foodach,
  • daniach instant.

Pamiętajmy, że tłuszczów nie możemy całkowicie wyeliminować, ale warto zmienić ich źródło pochodzenia. Zdrowe tłuszcze znajdziemy w awokado, orzechach lub oliwie z oliwek [5].

Masło jest gorsze niż margaryna. MIT

Masło zawiera pewne ilości tłuszczów nasyconych, jednak nie można jednoznacznie stwierdzić, że jest gorsze od margaryny pod względem wzrostu poziomu cholesterolu. Margaryny miękkie są bogate w tłuszcze nasycone trans, których jest znacznie więcej niż w maśle. W przypadku zaburzeń profilu lipidowego, margaryny wzbogacone o np. fitosterole mogą być jedynie dodatkiem do dobrze zbilansowanej diety. Nigdy same nie rozwiążą problemu. Czasami lepszym wyborem będzie wydanie większej ilości pieniędzy na bardziej różnorodną dietę i pozostanie przy maśle niż kupowanie drogich margaryn, które reklamują się jako te obniżające cholesterol. Pamiętajmy też o tym, że prawdziwe masło zawiera ponad 80% tłuszczu. Wszelkie produkty poniżej tej wartości, nie będą prawdziwym masłem.

Podwyższony cholesterol dotyczy tylko otyłych. MIT

Zaburzenia profilu lipidowego nie zawsze związane są z otyłością. Nadmierna masa ciała to czynnik ryzyka, jednak bywa i tak, że młode i szczupłe osoby borykają się z tym problemem.