Rodzaje leków uspokajających

Leki o działaniu sedatywnym, wydawane z przepisu lekarza można podzielić na następujące grupy:

  • barbiturany (np. Luminalum),
  • benzodiazepiny (np. Relanium, Nitrazepam, Estazolam, Signopam, Dormicum, Xanax, Oxazepam),
  • niebenzodiazepinowe leki nasenne, tzw. leki “Z” (np. Nasen, Imovane, Morfeo),
  • leki o działaniu uspokajającym stosowane w innych jednostkach chorobowych (np. Hydroxyzinum, Diphergan, Promazin, Heminevrin, Haloperidol).

Na rynku dostępne są także preparaty bez recepty, np.: Validol, Tabletki uspokajające Labofarm, Valused, Nervosan fix, Nervosol, Neospasmina, Extraspasmina, Melisal forte, Melissed, Melatonina LEK-AM)

Leki mogą uzależniać

Organizm człowieka, w obliczu przedłużającego się napięcia produkuje zwiększoną ilość kortyzolu, zwanego hormonem stresu. Skutkiem tego może być obniżenie poziomu pewnych neuroprzekaźników w mózgu, w tym dopaminy i serotoniny. Ta pierwsza jest związana z układem nagrody — wydziela się podczas jedzenia, picia i aktywności seksualnej. Warunkuje również odczuwanie przyjemności, satysfakcji oraz agresji. Drugi z neuroprzekaźników, czyli serotonina wpływa na nastrój oraz pragnienie ponownego odczuwania przyjemności. Spadek poziomu serotoniny i dopaminy może więc powodować uczucie wewnętrznego napięcia, wahania nastroju, rozdrażnienia, lęku, jak również problemy z koncentracją i snem.

REKLAMA
REKLAMA

Pewne substancje psychoaktywne mogą powodować zwiększenie produkcji dopaminy. Należą do nich nikotyna, alkohol, narkotyki lub leki, a więc środki mające na celu zredukowanie napięcia i niepokoju, a także stymulowanie układu nerwowego. Jednak ich nadużywanie i dłuższe stosowanie prowadzi do rozwoju tolerancji, czyli zwiększonego zapotrzebowania organizmu na lek, a także zależności fizycznej i psychicznej. Towarzyszą temu objawy zespołu abstynencyjnego.

Leki o potencjale uzależniającym

Ze względu na bezpieczeństwo stosowania, leki o działaniu uspokajającym powinny być zażywane przez pacjentów pod stałą kontrolą lekarza. Barbiturany, ze względu na wysokie ryzyko rozwoju uzależnień, toksyczność oraz zanotowane przypadki przedawkowania, zastąpiono bezpieczniejszymi benzodiazepinami. Leki nowszej generacji — niebenzodiazepinowe leki nasenne wykazują również uboczne działanie euforyzujące. Z tego powodu część chorych zażywa je także w dzień, a rozwój tolerancji skutkuje stosowaniem dawek znacznie przekraczających maksymalną dobową dawkę.

Przyjmowanie leków dotyczy znacznie częściej kobiet niż mężczyzn. Z kolei stosowanie pochodnych benzodiazepin stosunkowo często odnosi się do młodzieży. Przykładem leku o wysokim ryzyku nadużywania jest Relanium. Przedawkowanie tego typu leków może być przypadkowe lub celowe. Nadużycie leków uspokajających i nasennych (zwłaszcza barbituranów i benzodiazepin) może prowadzić do zahamowania działania ośrodka oddechowego. Grozi to bezdechem stanowiącym poważne zagrożenie dla życia. Ryzyko wzrasta po przyjęciu dodatkowo substancji podobnie działających, takich jak alkohol czy opioidów. Tak więc osoby nadużywające bądź uzależnione od substancji psychoaktywnych są szczególnie narażone na tzw. uzależnienie krzyżowe

U osób stosujących długotrwale leki uspokajające występują liczne działania niepożądane. Charakterystyczne jest „otępienie”, które ustępuje po odstawieniu leków, a także senność i spowolnienie. Występują także zaburzenia koordynacji ruchowej oraz zmniejszone napięcie mięśniowe będące przyczyną upadków, urazów i złamań kości, zwłaszcza u osób starszych.

Stosowanie leków uspokajających w ciąży i podczas karmienia piersią

Dbanie o dobrostan fizyczny i psychiczny kobiety w ciąży jest bardzo ważne. Sytuacjom stresowym można zaradzić, stosując leki naturalne. Jednym z najbezpieczniejszych środków jest herbata z melisy, która w pierwszym trymestrze ciąży, oprócz działania uspokajającego łagodzi również skurcze układu pokarmowego, zapobiegając nudnościom i odruchom wymiotnym. Nie jest jednak wskazana w trzecim trymestrze, gdyż ze względu właściwości uspokajające i rozkurczowe może przyczynić się do hamowania skurczy porodowych.

U kobiet w wieku rozrodczym stosowanie jakichkolwiek leków psychotropowych powinno być poprzedzone wykonaniem testu ciążowego. Stosowanie benzodiazepin w ciąży odbywa się tylko pod ścisłym nadzorem lekarza. Na uwagę zwraca fakt, że leki z tej grupy łatwo przechodzą przez łożysko. Stosowanie Relanium w pierwszym trymestrze ciąży może przyczynić się do powstania wad wrodzonych u płodu — rozszczepu wargi lub podniebienia. Długotrwałe stosowanie tego leku w ciąży przyczynia się do nadpobudliwości i drażliwości u dzieci, które po urodzeniu cierpią na tzw. zespół z odstawienia. Również połączenie benzodiazepin z tytoniem zwiększa ryzyko wystąpienia wad wrodzonych u dzieci. Lekami bezwzględnie zakazanymi w ciąży, należącym do kategorii X są Signopam i Estazolam.

Dla kobiet w ciąży ważną informacją będzie fakt, że największa wrażliwość płodu na czynniki toksyczne występuje między 17. a 60. dniem ciąży. Wskazane jest też odstawienie leków na 2-3 tygodnie przed porodem i rozpoczęcie stosowania dopiero po upływie 6-12 tygodni po narodzinach dziecka. W przypadku konieczności leczenia w tym okresie, ze względu na nieznane skutki stosowania małych dawek leków, wprowadza się karmienie sztuczne. Wielokrotne zażywanie pochodnych benzodiazepiny w okresie okołoporodowym skutkuje m.in. obniżeniem skali Apgar, osłabieniem siły mięśni u niemowląt, sennością, trudnością w ssaniu czy przemijającą depresją oddychania. Zarówno barbiturany jak i benzodiazepiny mogą kumulować się w organizmie dziecka, osiągając wyższe stężenia niż w organizmie matki. Dlatego kobiety karmiące powinny ograniczyć się do takich środków uspokajających, jak napar z melisy, lipy czy rumianku. Należy pamiętać, że produkty płynne mogą zawierać alkohol, dlatego nie zaleca się ich dla kobiet w ciąży oraz małych dzieci.

Jak uspokoić dziecko?

Płacz u małego dziecka jest sygnałem, że czegoś potrzebuje. Jego rozdrażnienie może wynikać nie tylko z braku bliskości rodzica, ale też z pewnych dolegliwości, takich jak kolka, bolesne ząbkowanie czy przeziębienie. Dlatego stosowanie środków uspokajających u niemowląt i małych dzieci powinno odbywać się pod kontrolą pediatry. Pomocne mogą okazać się herbatki z melisy, rumianku czy lipy. Pewnym rozwiązaniem mogą być czopki lub krople homeopatyczne Viburcol. Leki uspokajające dla dzieci nadpobudliwych pozwalają je wyciszyć i spokojnie zasnąć.

Leki przywracające równowagę emocjonalną u seniorów

Starszy człowiek jest bardziej wrażliwy na leki uspokajające. Wraz z wiekiem zmienia się poziom wrażliwości receptorów w narządach, a także liczba neuroprzekaźników. Dlatego, aby zminimalizować działania niepożądane, leczenie osób starszych należy rozpoczynać od mniejszych dawek, które w razie potrzeby można stopniowo zwiększać. 

Jednym z najczęstszych działań niepożądanych występujących u seniorów jest wzrost ciśnienia tętniczego po zastosowaniu żeń-szenia czy bezsenność po miłorzębie japońskim. Nie zaleca się również hydroksyzyny, ze względu na zmniejszoną eliminację tego leku i ryzyko nasilenia działań niepożądanych. W terapii geriatrycznej należy szczególnie rozważyć zastosowanie leków zawierających teofilinę (Theospirex), pseudoefedrynę czy kofeinę w przypadku, gdy pacjent cierpi na bezsenność. 

Jednym z najbezpieczniejszych środków uspokajających dla seniora jest również melisa. Uzasadnione jest również zastosowanie melatoniny — czyli endogennego hormonu snu, którego poziom wraz z wiekiem spada. Efektów jednak można się spodziewać dopiero po dłuższym przyjmowaniu.

Leki uspokajające a używki

Pacjent często nie zdaje sobie sprawy, jak codzienne czynności mogą wpływać na działanie leków, które zażywa. Wszystkie doustne preparaty należy popijać letnią wodą. Herbata, kawa, sok grejpfrutowy, napój energetyzujący lub alkoholowy może zmniejszać wchłanianie oraz skuteczność leczenia. Podczas stosowania leków lepiej zrezygnować z soku grejpfrutowego, a pijąc kawę, herbatę czy alkohol należy uzupełniać magnez w organizmie. Warto pamiętać, że wszelkie tzw. “mieszanki wybuchowe”, czyli środki uspokajające i napoje pobudzające organizm nie są dla organizmu obojętne. Alkohol, poza tym, że powoduje nadmierną senność, osłabia także koncentrację, zręczność i koordynację ruchową. Wpływa również na wiele leków, nasilając skutki uboczne, a osłabiając ich działanie terapeutyczne. Niektóre połączenia mogą być szczególnie niebezpieczne, jak na przykład te ze wspomnianymi wcześniej benzodiazepinami.

Kolejną używką, o której należy wspomnieć, są papierosy. Podczas ich palenia w organizmie dochodzi do wyrzutu dopaminy. Skutkiem tego jest chwilowe zmniejszenie stresu i napięcia. Pod wpływem dymu tytoniowego spada stężenie leków nasennych (np.: Oxazepam, Relanium, Xanax czy Lorafen) w organizmie. Aby osiągnąć takie same efekty terapeutyczne, palacze mogą więc potrzebować większych dawek niż osoby niepalące. Należy pamiętać, że używki dają złudne poczucie odreagowania stresu, a w rzeczywistości jeszcze bardziej je pogłębiają. 

Leki redukujące napięcie dostępne bez recepty

Praktycznie wszystkie leki o działaniu sedatywnym, wydawane z przepisu lekarza mogą osłabić zdolność skupienia uwagi lub wydłużyć czas reakcji. Jest to istotne szczególnie dla osób, które regularnie prowadzą różnego rodzaju pojazdy mechaniczne. Grupą preparatów, które będą w bezpieczniejszy sposób łagodzić stany napięcia, są leki ziołowe. Produkty z tej grupy nie uzależniają, a także w mniejszym stopniu wpływają na sprawność psychomotoryczną. Są to często preparaty złożone, zawierające w swoim składzie wyciągi z liści melisy, korzenia kozłka lekarskiego, szyszek chmielu, kwiatu lawendy, ziela serdecznika, kwiatu rumianku, owocu róży, kwiatostanu głogu, korzenia arcydzięgla, kwiatostanu lipy, ziela męczennicy cielistej czy ziela dziurawca. Należy pamiętać, że płynne preparaty ziołowe często zawierają alkohol. Nie zaleca się stosowania kozłka (waleriany) na 2 godziny przed prowadzeniem pojazdów, szczególnie w godzinach nocnych. Produkty lecznicze z kozłkiem to np.: Valerin Forte, Persen Noc czy Krople walerianowe.

Warto pamiętać, że skuteczność leków ziołowych zależy od ich regularnego stosowania. W porównaniu z lekami syntetycznymi pełny efekt pojawia się dopiero po kilku dniach (np. działanie kozłka narasta stopniowo, osiągając optymalny wynik leczenia po 2-4 tygodniach nieprzerwanego stosowania). Dlatego pojedyncza dawka leku zawierającego wyciągi roślinne nie przyniesie oczekiwanego efektu.

Dobór właściwego leku ziołowego

Kierując się wyborem odpowiedniego środka, należy zwrócić uwagę na objawy towarzyszące zdenerwowaniu. Przy bezsenności lepiej wybrać melisę lub kozłka, przy wysiłku nerwowym — chmiel, a przy stanach przygnębienia — dziurawiec. W przypadku tego ostatniego należy szczególnie pamiętać o licznych interakcjach z lekami, m.in.: przeciwzakrzepowymi, przeciwdepresyjnymi, przeciwpadaczkowymi oraz doustnymi hormonalnymi lekami antykoncepcyjnymi. Należy pamiętać, że dziurawiec mogą stosować tylko osoby dorosłe przez krótki okres (do 2 tygodni). Podczas terapii dziurawcem należy unikać bezpośredniej ekspozycji na słońce oraz naświetlania promieniami UV. Jest to szczególnie istotne u osób z jasną karnacją, u których najłatwiej mogą wystąpić objawy oparzenia słonecznego

Leki ziołowe mogą więc czasem również szkodzić. Sytuacje takie mają miejsce w przypadku zażywania środków w nadmiernych ilościach lub interakcji z innymi stosowanymi jednocześnie lekami. Może to prowadzić do bólów brzucha i nudności (w przypadku kozłka) oraz krwawień z nosa i narządów rodnych (w przypadku dziurawca).

Dążenie do równowagi to naturalny sposób optymalnego wykorzystania energii życiowej. Zamiast szukać coraz to mocniejszych środków uspokajających, czasem lepiej rozważyć konsultację z psychologiem lub lekarzem. Dbanie o zdrowie psychiczne to świadome rozpoznanie swoich potrzeb i odpowiedzialny wybór właściwej drogi walki ze stresem.