Eptinezumab a leczenie bólów migrenowych
Migrena to nie zwykły ból głowy. To poważna choroba neurologiczna, która może się z czasem pogarszać, szczególnie gdy leczenie jest nieskuteczne. Dotyka wielu osób, powodując ogromne cierpienie i utrudniając normalne funkcjonowanie. Nowy lek na migrenę przynosi ulgę pacjentom, u których inne terapie zawiodły. Naukowcy z Włoch sprawdzili, jak działa eptinezumab – lek podawany dożylnie co trzy miesiące. Czy to przełom w leczeniu migreny?
Badacze z 22 ośrodków we Włoszech sprawdzili działanie leku o nazwie eptinezumab u 74 pacjentów, którzy wcześniej bezskutecznie próbowali co najmniej trzech innych terapii. Większość badanych cierpiała na migrenę przewlekłą (ból głowy przez 15 lub więcej dni w miesiącu), a mniejsza grupa na migrenę epizodyczną z częstymi napadami (8 lub więcej dni migrenowych w miesiącu).
Co wyróżnia ten lek? Eptinezumab działa na peptyd związany z genem kalcytoniny (CGRP), substancję ważną w powstawaniu migreny. W przeciwieństwie do innych podobnych leków, które podaje się pod skórę, eptinezumab jest podawany dożylnie, co sprawia, że działa bardzo szybko – pacjenci odczuwają ulgę już w pierwszym tygodniu leczenia.
Jak wyglądało badanie eptinezumabu?
W badaniu EMBRACE II pacjenci otrzymywali eptinezumab dożylnie co 12 tygodni w dawce 100 mg, z możliwością zwiększenia do 300 mg przy kolejnym podaniu. Podczas całego badania prowadzili dzienniczek bólu głowy i wypełniali kwestionariusze oceniające wpływ migreny na codzienne życie. Po 24 tygodniach leczenia (trzy dawki leku) zebrano wyniki.
Efekty leczenia migreny eptinezumabem są bardzo obiecujące. Liczba dni z migreną zmniejszyła się średnio o 10,5 dnia w miesiącu, a u 69% pacjentów liczba ta zmalała o połowę lub więcej. Szczególnie istotne jest to, że aż 39% badanych doświadczyło redukcji dni migrenowych o 75% lub więcej. Pacjenci znacznie rzadziej sięgali również po leki przeciwbólowe – średnio o 15,6 dawki mniej miesięcznie. Co istotne, zauważalnie zmniejszył się wpływ migreny na codzienne funkcjonowanie pacjentów, co potwierdziły znaczące poprawy wyników w kwestionariuszach HIT-6, MIDAS i MIBS-4.
- to nowy lek podawany dożylnie co 3 miesiące;
- działa już w pierwszym tygodniu od podania;
- zmniejsza liczbę dni z migreną średnio o 10,5 dnia w miesiącu;
- u 69% pacjentów liczba dni z migreną spadła o połowę lub więcej;
- jest skuteczny nawet u osób, u których inne terapie przeciw CGRP zawiodły.
Czy eptinezumab to przełom w skuteczności i bezpieczeństwie?
Co ciekawe, eptinezumab był skuteczny nawet u pacjentów, u których wcześniej zawiodły inne terapie skierowane przeciwko CGRP. W badaniu wzięło udział 24 pacjentów, którzy bez powodzenia stosowali inne przeciwciała monoklonalne przez co najmniej rok. U 58% z nich liczba dni z migreną zmniejszyła się o połowę lub więcej, a u 33% – aż o 75% lub więcej. Co istotne, rezultaty leczenia były bardziej wyraźne u pacjentów z migreną przewlekłą niż u tych z migreną epizodyczną z częstymi napadami, choć ze względu na niewielką liczbę pacjentów w tej drugiej grupie (zaledwie 12 osób) trudno wyciągać jednoznaczne wnioski.
Już w pierwszym tygodniu po podaniu leku pacjenci odczuli znaczącą ulgę – liczba dni migrenowych zmniejszyła się o 3,7 dnia w porównaniu z tygodniem poprzedzającym leczenie. Ten szybki efekt ma duże znaczenie zwłaszcza dla osób doświadczających częstych i silnych bólów głowy. Połowa pacjentów określiła swoją poprawę jako „znaczną” lub „bardzo znaczną” w kwestionariuszu PGIC oceniającym ogólne wrażenie zmiany. Co równie ważne, leczenie okazało się bezpieczne. Tylko u 6 osób (2,8%) wystąpiły łagodne działania niepożądane, takie jak zaparcia, wypadanie włosów, senność, zmęczenie czy niewielkie zaburzenia węchu. Żaden pacjent nie przerwał leczenia z powodu efektów ubocznych.
- zaparcia;
- wypadanie włosów;
- senność;
- zmęczenie;
- łagodne zaburzenia węchu.
Czy eptinezumab stanowi nadzieję w leczeniu ciężkich przypadków migreny?
Interesującym aspektem badania była możliwość zwiększenia dawki leku. Po 12 tygodniach około jedna trzecia pacjentów (33,8%) zdecydowała się na zwiększenie dawki eptinezumabu ze 100 mg do 300 mg, co przyniosło dodatkową korzyść – odsetek osób, u których liczba dni migrenowych zmniejszyła się o co najmniej 75%, wzrósł z 8% do 32%. Zdaniem badaczy, uzyskane wyniki mogą potencjalnie zmienić podejście do leczenia migreny, gdyż skuteczność eptinezumabu w praktyce klinicznej okazała się nawet wyższa niż w kontrolowanych badaniach klinicznych, takich jak badanie DELIVER. Jest to tym bardziej zaskakujące, że w tym badaniu uczestniczyli pacjenci z bardziej złożonymi przypadkami migreny – zdecydowanie więcej osób cierpiało na migrenę przewlekłą (83,8% wobec 46%) oraz zmagało się z nadużywaniem leków przeciwbólowych (66,1% wobec 13%).
Badacze sugerują, że wyższa skuteczność leku w warunkach klinicznych może wynikać z silniejszego efektu placebo związanego z bliższym kontaktem pacjentów z lekarzami, lub też z faktu, że u osób z cięższymi postaciami migreny występuje zwiększona aktywność peptydu CGRP, na który celowany jest eptinezumab. Dla pacjentów cierpiących na migrenę, szczególnie tych, którzy bezskutecznie próbowali już wielu metod leczenia, eptinezumab może więc stanowić nową nadzieję. Dodatkowymi zaletami leku są szybkie działanie oraz wygoda stosowania – podawany jest zaledwie raz na trzy miesiące, co może znacząco wpłynąć na poprawę jakości życia pacjentów.
Podsumowanie
Badania przeprowadzone w 22 włoskich ośrodkach wykazały wysoką skuteczność eptinezumabu – nowego leku na migrenę podawanego dożylnie co 12 tygodni. W badaniu wzięło udział 74 pacjentów, u których wcześniejsze terapie były nieskuteczne. Lek, działający na peptyd CGRP, przyniósł znaczącą poprawę już w pierwszym tygodniu stosowania. Po 24 tygodniach terapii liczba dni z migreną zmniejszyła się średnio o 10,5 dnia w miesiącu, a u 69% pacjentów odnotowano redukcję o połowę lub więcej. Skuteczność potwierdzono także u osób wcześniej leczonych bez powodzenia innymi przeciwciałami monoklonalnymi. Lek okazał się bezpieczny, z niewielką liczbą łagodnych działań niepożądanych. Zwiększenie dawki ze 100 mg do 300 mg przyniosło dodatkową poprawę u jednej trzeciej pacjentów. Co istotne, skuteczność leku w warunkach rzeczywistych przewyższyła wyniki z kontrolowanych badań klinicznych.























Dodaj komentarz