Nie można demonizować soków owocowych. Bywają one często jedynym źródłem witamin oraz przeciwutleniaczy, jakie pacjent chętnie wprowadza do swojej codziennej diety. Niestety, soki owocowe spożywane równocześnie z lekami mogą powodować pewne komplikacje w terapii. Mogą one bowiem wchodzić w interakcje z niektórymi lekami, wpływając na ich działanie i skuteczność. Całkowita rezygnacja z soków nie jest rozwiązaniem sytuacji. Zdecydowanie lepszym pomysłem jest zasięgnięcie porady farmaceuty, który wskaże, jak należy prawidłowo stosować leki (Czytaj także: 5 popularnych leków OTC, które powodują uzależnienie).

Soki owocowe i lek — kiedy występuje interakcja?

Faktycznie soki owocowe powodują interkacje z lekami, jednak nie wszystkie są istotne klinicznie i warto to na początku zaznaczyć. Takie wzajemne oddziaływanie wówczas nie ma szczególnego wpływu na zdrowie pacjenta i efekty jego terapii. Tymczasem aby taka interakcja miała realny wpływ na proces leczenia, muszą być spełnione poniższe warunki:

  • lek musi być podany doustnie, choć w publikacjach naukowych można także znaleźć doniesienia dotyczące dożylnego podania leku;
  • substancja lecznicza musi mieć bardzo niską lub średnią biodostępność. (Biodostępność — część substancji czynnej, która z podanej dawki dostaje się do krążenia ogólnego, oraz szybkość wchłaniania tej substancji);
  • lek jest podany osobie, która jest bardziej narażona na wahania biodostępności — głównie są to dzieci i osoby w podeszłym wieku [1] (Czytaj także: Witamina D3. Obowiązkowa witamina dla seniorów?).

Jaki jest mechanizm interakcji lek-sok owocowy?

W tym punkcie warto wyróżnić dwa rodzaje interakcji: farmakodynamiczne i farmakokinetyczne. Ta pierwsza występuje w sytuacji, gdy soki owocowe zawierają aktywne związki, czyli takie, które działają na nasz organizm. Przykładem może być sok z żurawiny w połączeniu z lekiem przeciwzakrzepowym — warfaryną (Czytaj także: Astma aspirynowa, a leki przeciwbólowe). Taki sok owocowy posiada m.in. salicylany, które rozrzedzają krew. Taka kombinacja może prowadzić do nadmiernego działania przeciwzakrzepowego.

REKLAMA
REKLAMA

Interakcje farmakokinetyczne opierają się głównie na trzech rodzajach mechanizmów:

  • hamowaniu cytochromu CYP3A4 (CYP3A4 to enzym, który odpowiada m.in. za proces detoksykacji i usuwanie większości leków i toksyn z organizmu);
  • hamowaniu transporterów OATP (są to białkowe transportery znajdujące się w nerkach, wątrobie i ścianach jelita, odpowiedzialne za wchłanianie niektórych związków);
  • wpływ na glikoproteinę P (białko odpowiadające za biodostępność leków po podaniu doustnym) [2].

CYP3A4 a sok grejpfrutowy

Składniki soku grejpfrutowego przyspieszają rozkład CYP3A4, czyli enzymu odpowiedzialnego za proces detoksykacji i usuwania leków z organizmu. To nie najlepsza wiadomość dla osób lubiących grejpfruty i stosujących jednocześnie felodypinę (Delmuno, Plendil), sertralinę (Sertagen, Asertin) i simwastatynę (Simvasterol, Simvacard, Simcovas, Zocor). Sok grejpfrutowy powoduje rozpad enzymu CYP3A4, co w konsekwencji prowadzi do wzrostu stężenia powyższych leków we krwi. Jest to o tyle groźne, że zwiększa ryzyko wystąpienia działań niepożądanych i toksycznych. Podobnie do soku grejpfrutowego, działa również sok z pomarańczy oraz z pomelo, a także napary z zielonej herbaty w ilości przekraczającej 300 ml dziennie. W przypadku, gdy pacjent stosuje powyższe leki, nie wolno spożywać tych napojów, nawet z zachowaniem odstępu w czasie [2,3].

Soki owocowe: jabłkowy, pomarańczowy i grejpfrutowy oraz ich wpływ na transporter OATP

Sok jabłkowy, pomarańczowy i grejpfrutowy hamują działanie tranposrterów OATP, które odpowiedzialne są za wchłanianie niektórych związków. Dotyczy to leków, takich jak: atenolol (Atenolol Sanofi), lewotyroksyna (Euthyrox, Letrox), cyprofloksacyna (Cipronex), celiprolol (Celipres), feksofenadyna (Telfexo, Telfast, Allegra). Efektem tego jest zmniejszona biodostępność powyższych substancji leczniczych, co przekłada się na obniżenie ich stężenia we krwi i ich niedostateczne działanie. Inhibitory OATP, poza wyżej wymienionymi sokami, można również znaleźć w zielonej herbacie. Jej regularne stosowanie może zmniejszać biodostępność rosuwastatyny (Suvardio, Ridlip) prawie o 20% [2,4] (Czytaj także: Statyny i obawa przed działaniami niepożądanymi).

Soki owocowe i glikoproteina P

Glikoproteina P to tzw. białko błonowe odpowiadające za transport substancji z kosmków jelitowych do światła jelita. Jest ona odpowiedzialna za zmniejszoną dostępność wielu leków po podaniu doustnym, gdyż wypompowuje je z powrotem do układu pokarmowego i nie daje im szansy przedostać się do krwiobiegu [5]. Poprzez modyfikację pracy tego białka, można regulować wchłanianie wielu leków. Liczne publikacje naukowe zgodnie twierdzą, że sok grejpfrutowy oraz sok z gorzkich pomarańczy, hamując glikoproteinę P, zwiększa wchłanianie wielu substancji do organizmu [2].

Soki owocowe — czy należy ich bezwzględnie unikać?

Mimo licznych przykładów, w których soki owocowe negatywnie oddziaływają z lekami, nie można nie wspomnieć o sytuacjach, gdy ich picie  w trakcie przynosi korzystne rezultaty. Sok pomarańczowy, który jest bogatym źródłem witaminy C, jest pożądany w trakcie przyjmowania fumaranu żelaza, gdyż zwiększa jego wchłanianie. Sok z borówki zmniejsza skutki uboczne leczenia reumatoidalnego zapalenia stawów u dzieci leczonych etanerceptem (Enbrel). Z kolei bogaty w antyoksydanty sok z granatu zwiększa skuteczność hemodializy, a sok z pszenicy stosowany przez pacjentki z rakiem piersi obniża ryzyko uszkodzenia szpiku [6].

Warto nadmienić, że takie interakcje z sokami dotyczą pojedynczych leków, a nie ich całych grup. To, że simwastatyna wchodzi w interakcje z sokami, nie oznacza, że inne statyny również będą wywierały taki wpływ. W związku z tym, jeżeli pacjent bardzo lubi grejpfruty i soki owocowe, istnieje możliwość zamienienia danego leku na inny, który nie będzie już wchodził w tego typu interakcje, a jednocześnie będzie równie skuteczny [2].