Laktoza jest dwucukrem, składającym się z cząsteczki glukozy i galaktozy. Trawiona jest za pomocą enzymu laktazy. Osoby z nietolerancją laktozy posiadają ten enzym o znacznie obniżonej aktywności. Oznacza to, że laktoza jest u nich trawiona nieefektywnie. W takiej niezmienionej postaci wędruje ona przez cały układ pokarmowy, trafiając w końcu do jelita grubego. Bytujące tam bakterie probiotyczne przekształcają ją w kwas mlekowy i dwutlenek węgla — to właśnie te substancje są głównymi winowajcami uciążliwych dolegliwości [1].

Czy nietolerancja pokarmowa oznacza alergię?

Nietolerancja pokarmowa nie jest synonimem alergii. Chociaż często te dwa pojęcia są stosowane zamienne, to nie są one sobie tożsame. Alergia jest nadmierną reakcją naszego układu odpornościowego po kontakcie z alergenem. Nietolerancja zaś nie ma podłoża immunologicznego. Zjawisko to jest wynikiem „niedoskonałości” naszego układu pokarmowego. Tytułowa nietolerancja laktozy to nic innego jak zbyt mała aktywność laktazy — enzymu trawiącego laktozę. W efekcie cukier ten jest niedostatecznie strawiony [2,3].

Jakie są objawy nietolerancji laktozy?

Chociaż sama nietolerancja laktozy nie jest schorzeniem zagrażającym życiu lub zdrowiu, bywa mimo to bardzo uciążliwa. Jej objawy to:

REKLAMA
REKLAMA
  • wzdęcia;
  • bóle brzucha;
  • biegunka.

Symptomy te pojawiają się zwykle od 30 minut do nawet kilku godzin po spożyciu pokarmu zawierającego laktozę [2] (Czytaj także: Jakie są przyczyny i jak leczyć zatrucia pokarmowe?).

Kto jest szczególnie narażony?

Nietolerancja laktozy często ma podłoże genetyczne. Redukcja aktywności laktazy u osób dorosłych jest naturalnym i fizjologicznym zjawiskiem, o którym większość z nas na pewno przekonała się na własnej skórze, a ściślej mówiąc, na własnym brzuchu. Niemniej, osoby cierpiące na nietolerancję laktozy borykają się z dużo bardziej gwałtownymi i uciążliwymi objawami. Co więcej, pacjenci z chorobami współistniejącymi, takimi tak celiakia lub choroba Leśniowskiego-Crohna, mogą również odczuwać znaczny dyskomfort ze strony układu pokarmowego po spożyciu pokarmów bogatych w laktozę [2].

Nietolerancja laktozy czy można ją leczyć?

Współczesna medycyna nie dysponuje żadnymi narzędziami do leczenia nietolerancji pokarmowych. Głównym zaleceniem dla pacjentów cierpiących na tego typu dolegliwości jest wyeliminowanie ze swojej diety składników pokarmu, które powodują przykre objawy. Na rynku obecne są preparaty z laktazą, która umożliwia prawidłowe trawienie laktozy, jednak co do skuteczności tego rodzaju leczenia naukowcy nie są zgodni. Problem nietolerancji jest szeroki — u każdego pacjenta wygląda inaczej. Nie da się zatem określić jednej konkretnej dawki laktazy, którą należałoby przyjąć, aby ustrzec się bólu brzucha i wzdęć. Co więcej, laktaza zawarta w tych preparatach nie powoduje całkowitej hydrolizy laktozy, dlatego jej efekt jest zmienny i zależny od wielu składowych [4,5].

Laktoza jako substancja pomocnicza

Laktoza nie występuje jedynie w żywności, choć rzeczywiście tam jej zawartość jest zazwyczaj najwyższa. Jest ona powszechnie stosowana w technologii postaci leków jako substancja pomocnicza. Dzięki wysokiej stabilności, łatwemu rozpuszczaniu i niskiej cenie można ją spotkać w większości produktów leczniczych. 

Tak jak wspomniano powyżej, ciężko jest ustalić ilość laktozy, która wywoła dolegliwości u danego pacjenta. Liczne raporty wskazują, że u niektórych osób objawy nietolerancji mogą pojawić się już po przyjęciu 2 dawek leku, w którym zastosowano laktozę jako substancję pomocniczą. Jest to kwestia indywidualna i zmienna osobniczo (Czytaj także: Najnowsze formy leków stosowanych w terapii).

Jak zatem sobie radzić?

O ile wyeliminowanie laktozy z diety jest zadaniem względnie wykonalnym, o tyle unikanie tego cukru w lekach staje się naprawdę uciążliwe i kłopotliwe. Istnieją jednak pewne sposoby, aby sobie z tym poradzić. Część produktów leczniczych posiada swoje bezlaktozowe odpowiedniki — jest to bardzo dobra alternatywa dla osób cierpiących na silną nietolerancję. Co więcej, często ten sam lek, ale w innej dawce nie posiada laktozy. Warto to przeanalizować i dostosować wówczas dawkowanie ze specjalistą.

Ponadto, cukier ten często stosuje się jako „wypełniacz” tabletki. Może warto spróbować tego samego leku, ale w postaci kapsułek lub syropu? Z kolei leki recepturowe sporządzane w aptece (np. proszki dzielone) są najczęściej wykonywane na bazie laktozy. Bez obaw można zastosować inny cukier, np. sacharozę. Natomiast laktoza zawarta w proszkach do inhalacji nie powinna stanowić problemu dla osoby z nietolerancją. Jej ilość trafiająca do przewodu pokarmowego jest znikoma. Niemniej, nawet śladowa ilość może wywołać objawy choroby u osób z alergią [6,7].

Nietolerancja laktozy — jak żyć z tą dolegliwością?

Osoby cierpiące na nietolerancję laktozy nie mają dużego wyboru, jeśli chodzi o leczenie. Jedyną skuteczną formą terapii jest wyeliminowanie z diety składnika, który powoduje nadwrażliwość. Można posiłkować się dodatkowo tabletkami zawierającymi laktazę, niemniej nie u wszystkich one będą skuteczne.