Naukowcy potrafią przewidzieć chorobę Parkinsona i demencję dzięki zaburzeniom snu
Międzynarodowy zespół naukowców z Uniwersytetu w Montrealu dokonał przełomowego odkrycia w przewidywaniu chorób neurologicznych. Dzięki dwóm badaniom udało się stworzyć sposób na określenie, które osoby z określonym zaburzeniem snu zachorują na chorobę Parkinsona lub demencję z ciałami Lewy’ego – i to na lata przed pojawieniem się objawów. Badania skupiły się na izolowanym zaburzeniu zachowania w fazie REM snu, czyli stanie, w którym ludzie krzyczą, szamoczą się lub odgrywają swoje sny podczas spania. Czasami te ruchy są tak gwałtowne, że mogą zranić partnera śpiącego obok [1,2,3].
To nie jest zwykły niespokojny sen – to neurologiczny sygnał ostrzegawczy, wyjaśnia profesor Shady Rahayel, neuropsycholog prowadzący badania. Aż 90% osób z tym zaburzeniem snu w końcu rozwinie chorobę Parkinsona lub demencję z ciałami Lewy’ego. Do tej pory jednak nie było możliwe przewidzenie, która choroba się pojawi ani kiedy to nastąpi. Nowe odkrycie może całkowicie zmienić sposób leczenia i monitorowania pacjentów z grup ryzyka [1,2,3].
Dwa różne biomarkery pozwalają przewidzieć konkretną chorobę
Pierwsze badanie objęło 428 uczestników z pięciu krajów i skupiło się na systemie oczyszczania mózgu, który usuwa toksyczne białka podczas snu. Gdy ten system nie działa prawidłowo, szkodliwe substancje gromadzą się w mózgu, co może prowadzić do chorób takich jak Parkinson. Używając specjalnej techniki rezonansu magnetycznego, naukowcy zmierzyli przepływ płynów w określonych obszarach mózgu. Odkryli, że pacjenci z gorszym przepływem w lewej półkuli mózgu mieli 2,4 raza większe ryzyko rozwoju choroby Parkinsona. Ta asymetria odzwierciedla to, co widzimy w wczesnej chorobie Parkinsona, gdzie objawy ruchowe często zaczynają się po jednej stronie ciała [1,2,3].
Drugie badanie z kolei skupiło się na przewidywaniu demencji z ciałami Lewy’ego – choroby łączącej objawy parkinsonowskie z objawami podobnymi do choroby Alzheimera. Naukowcy mierzyli ilość “wolnej wody” w kluczowym obszarze mózgu odpowiedzialnym za myślenie i rozumowanie. Ta wolna woda jest oznaką wczesnych mikroskopijnych zmian, takich jak stan zapalny czy utrata komórek. Osoby, które później zachorowały na demencję z ciałami Lewy’ego, miały znacznie wyższe poziomy tej wolnej wody, co czyniło je osiem razy bardziej narażonymi na rozwój tej formy demencji. Ten marker wykrywa bardzo wczesne zmiany, jeszcze przed pojawieniem się objawów [1,2,3].
Podsumowanie
Naukowcy z Uniwersytetu w Montrealu odkryli sposób na przewidywanie choroby Parkinsona i demencji z ciałami Lewy’ego na lata przed wystąpieniem objawów. Kluczem jest izolowane zaburzenie zachowania w fazie REM snu, podczas którego ludzie krzyczą i szamoczą się podczas spania. Aż 90% osób z tym zaburzeniem snu w końcu rozwinie jedną z tych chorób neurologicznych. Dzięki specjalnym technikom rezonansu magnetycznego lekarze mogą teraz określić, która konkretna choroba się rozwinie – osoby z gorszym przepływem płynów w lewej półkuli mózgu mają większe ryzyko Parkinsona, a te z wyższym poziomem wolnej wody w kluczowym obszarze mózgu są bardziej narażone na demencję. To odkrycie może zrewolucjonizować leczenie chorób neurologicznych poprzez wczesną interwencję przed nieodwracalnymi uszkodzeniami.























Dodaj komentarz