Witam serdecznie.
Mam problem z refluksem żołądka, zgaga, cofająca sie treść do gardła.
Do tego uczucie ssania w żołądku, dyskomfort plus wzdęcia, czasem mdłości.
Dostałem od lekarza gastrologa meseprol 20mg 1x dziennie przez miesiąc.
Po tygodniu stosowania zgaga i palenie zniknęło, natomiast dyskomfort i ssanie w żołądku nadal się utrzymują.
Czy to oznacza,ze dawka jest za mała czy trzeba cierpliwe czekać dalej? Proszę o poradę.

























Farmaceuta
Dzień dobry.
To, że po tygodniu terapii esomeprazolem (Meseprol 20 mg) zniknęło pieczenie i zgaga, jest dobrym sygnałem – oznacza, że kwas solny jest już skutecznie hamowany. Uczucie ssania i dyskomfort w żołądku oraz wzdęcia i mdłości mogą jednak utrzymywać się dłużej, bo refluks to jedno, ale może mieć Pan zapalenie błony śluzowej żołądka.
Leki, które Pan bierze dość szybko redukują nieprzyjemne objawy refluksu czyli cofania się treści żołądkowej do przełyku, ale objawy typowo „żołądkowe” (uczucie głodu, pełności, wzdęcia) częściej wynikają z podrażnienia błony śluzowej żołądka, zaburzeń motoryki lub nadwrażliwości trzewnej. W badaniach największa poprawa po 20 mg esomeprazolu pojawia się zwykle między 5. a 14. dniem, ale pełny efekt ocenia się dopiero po 4 tygodniach.
Jeśli objawy będą się dalej utrzymywać, to proszę o konsultację z lekarzem. Może być też tak, że po miesiącu terapii wszystkie objawy znikną, lekarz być może zaleci przerwanie stosowania leku i niestety po pewnym czasie powrócą. Wtedy najrozsądniej byłoby zrobić gastroskopię + test Helicobacter pylori. Przyczyną takiego stanu może być też np. przepuklina rozworu przełykowego, ale bez dalszej diagnostyki ciężko o konkretną odpowiedź.
Pozdrawiam.