Pierwszy krok ku spowolnieniu Alzheimera
Czy możliwe jest zatrzymanie choroby Alzheimera, zanim zabierze ona pamięć i niezależność? Od niedawna odpowiedź może brzmieć: tak, przynajmniej na pewnym etapie. Lecanemab (Leqembi®) to pierwszy w Unii Europejskiej lek, który spowalnia postęp wczesnej postaci tej choroby. Został on zatwierdzony przez Komisję Europejską 16 kwietnia 2025 roku i jest przeznaczony dla dorosłych pacjentów z rozpoznanymi łagodnymi zaburzeniami poznawczymi lub łagodną demencją spowodowaną chorobą Alzheimera. Co istotne, terapia ta skierowana jest do osób, które nie są nosicielami genu ApoE ε4 lub są jego heterozygotami z potwierdzoną patologią amyloidu. Działanie leku polega na usuwaniu toksycznych form błaszki amyloidowej, która jest jednym z kluczowych czynników uszkadzających neurony w mózgu.
Jak działa lecanemab i kto może skorzystać?
Dlaczego to takie ważne? Choroba Alzheimera rozwija się latami i nie daje się zatrzymać, ale lecanemab pokazuje, że można wpłynąć na tempo jej postępu. Badanie kliniczne fazy 3 o nazwie Clarity AD wykazało, że po 18 miesiącach leczenia pacjenci mieli o 31% wolniejsze pogarszanie się funkcji poznawczych w porównaniu z placebo. To ogromny przełom, bo do tej pory wszystkie terapie skupiały się na łagodzeniu objawów, a nie na przyczynie choroby. Lecanemab działa bezpośrednio na toksyczne agregaty amyloidu beta, usuwa je i zmniejsza ich szkodliwe działanie. Lek podawany jest dożylne co dwa tygodnie, a jego stosowanie powinno być ściśle monitorowane przez lekarza. W grupie leczonej najczęściej występowały reakcje po infuzji, ból głowy i zmiany w obrazie rezonansu związane z amyloidem. Dlatego tak ważne jest wczesne rozpoznanie choroby oraz kwalifikacja pacjenta na podstawie odpowiednich badań.
Nadzieja dla chorych i ich bliskich
Czy nowy lek zmieni rzeczywistość pacjentów i ich rodzin? Lecanemab to nie tylko preparat, to początek nowego podejścia do choroby Alzheimera. “Dzisiejsza decyzja sprawia, że lecanemab jest pierwszą opcją leczenia w Unii Europejskiej, która może spowolnić postęp wczesnej choroby Alzheimera” – podkreśla Gary Hendler z firmy Eisai. Eksperci zwracają uwagę, że sukces terapii zależy od szybkiej diagnostyki, dostępu do badań oraz współpracy z systemem ochrony zdrowia. Dla wielu rodzin, które dotychczas czuły się bezradne, to ogromna zmiana. Pacjenci mogą zyskać cenny czas i dłużej zachować samodzielność, co wpływa nie tylko na jakość życia, ale też na relacje z bliskimi. Oczekiwania są duże, a nadzieja jeszcze większa.
Podsumowanie
Zatwierdzenie leku lecanemab to ważny krok w walce z chorobą Alzheimera. Choć nie jest to lek, który cofa chorobę, to daje możliwość jej spowolnienia u odpowiednio wcześnie zdiagnozowanych pacjentów. W najbliższych miesiącach państwa UE będą decydować o dostępie do terapii i jej refundacji. Dlatego już teraz warto rozmawiać z lekarzem, jeśli zaobserwujesz u siebie lub bliskiej osoby pierwsze objawy zaburzeń pamięci. Nowa nadzieja jest realna.



















Dodaj komentarz