Ukąszenia owadów dotyczą każdego z nas. W Polsce borykamy się głównie z ukąszeniami przez komary i kleszcze oraz użądleniami przez osy i pszczoły. Ich ślina i jad zawierają substancje, wywołujące miejscowe odczyny alergiczne. Objawiają się one bólem, obrzękiem, świądem i zaczerwienieniem. Pojawienie się takich symptomów podczas wypoczynku na świeżym powietrzu bez wątpienia nie jest niczym przyjemnym. Warto jednak poznać kilka faktów i mitów na ich temat. Oto one:

Mit 1. Komary gryzą osoby o „słodkiej krwi”

”Słodka krew” to pojęcie dość enigmatyczne i nikt tak naprawdę nie wie, co miałoby ono w rzeczywistości oznaczać. Taki termin w medycynie po prostu nie istnieje. Co ważne, ludzka krew nie posiada żadnego szczególnego składnika, który byłby wyczuwalny przez komary i który zachęcałby je do wbicia się w naszą skórę. Ukąszenia owadów nie zależą zatem od składu naszej krwi [1]. 

REKLAMA
REKLAMA

Fakt 1. Komary czują twój oddech

Tym, co przyciąga do nas komary, jest wydychany przez nas dwutlenek węgla oraz nasz pot i zawarty w nim kwas mlekowy. Komar jest wyposażony w wyspecjalizowane receptory, pozwalające mu iść po śladzie dwutlenku węgla niczym po sznurku, wprost do naszej skóry. Owady te posługują się także termodetekcją, dzięki receptorom temperatury. Na ukąszenia komarów bardziej narażone są dzieci, kobiety w trakcie owulacji oraz osoby po spożyciu alkoholu [2,3]. 

Mit 2. Ukąszenie komara może wywołać jedynie niewielki miejscowy odczyn skórny

Nic bardziej mylnego. Komary rzeczywiście wyglądają niepozornie, niemniej ich ugryzienie, poza miejscowymi zmianami skórnymi, może wywołać reakcje układowe, takie jak ostra uogólniona pokrzywka, choroba posurowicza, a czasami nawet wstrząs anafilaktyczny. Ugryzienie komara może także powodować tzw. zespół skeeter, objawiający się silnym swędzeniem, zaczerwienieniem, podwyższoną temperaturą w miejscu ugryzienia oraz obrzękiem o średnicy sięgającej nawet do kilkunastu centymetrów [1] (Czytaj także: Wapno na alergię – dlaczego nie warto go stosować?).

Fakt 2. Tylko samice komarów piją naszą krew

Ukąszenia owadów, zwłaszcza komarów, często wręcz spędzają nam sen z powiek. Okazuje się, że odpowiedzialne są za to głównie samice komarów. Samce komarów piją wyłącznie nektar kwiatowy, jednak samice potrzebują protein z ludzkiej krwi do składania jaj. Co ciekawe, po okresie lęgowym ich zainteresowanie naszą krwią zdecydowanie spada i podobnie do samców, wybierają raczej słodki nektar. Zła wiadomość jest taka, że okres lęgowy występuje u nich wyjątkowo często — średnio co 4 dni [3]. 

Mit 3. Do leczenia odczynu zapalnego po ukąszeniu owadów konieczny jest antybiotyk

Stosowanie antybiotyków do leczenia miejscowych stanów zapalnych po ukąszeniu owadów nie jest zalecane. Antybiotykoterapia ma sens tylko wówczas, gdy dojdzie do nadkażenia uszkodzonej skóry w wyniku drapania okolic miejsca ukąszenia. Lekami stosowanymi do łagodzenia nieprzyjemnych objawów, wywołanych ukąszeniem bądź użądleniem, są leki przeciwhistaminowe oraz leki sterydowe [4,5] (Czytaj także: Leki na alergie – podział i przegląd leków przeciwhistaminowych).

Fakt 3. Żądło pszczoły należy niezwłocznie usunąć

Użądlenie przez pszczołę jest wyjątkowo niebezpieczne z tego powodu, iż zostawia ona swoje żądło w skórze. Taki aparat żądlący jest wyposażony w woreczek z jadem oraz w mięśnie, które pracują jak pompka, wtłaczając resztki jadu do organizmu człowieka. Aby ograniczyć ryzyko dalszego rozwoju objawów, należy niezwłocznie usunąć żądło pszczoły, poprzez jego podważenie. Absolutnie nie można go wykręcać! Co więcej, przeciwwskazane jest również chwytanie żądła w dwa palce, ponieważ może to skutkować wyciśnięciem resztek jadu do tkanek. Po użądleniu przez osę jej żądło nie zostaje w skórze [6]. 

Mit 4. Obrzęk po ukąszeniu świadczy o alergii

Pojawiający się w miejscu użądlenia obrzęk, a nawet rumień i ból, nie świadczą o alergii. To fizjologiczna reakcja naszego organizmu, która nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ani życia. Alergia objawia się dodatkowymi symptomami, takimi jak uczucie rozbicia, gorączka, dreszcze, ból głowy oraz obrzęk o średnicy powyżej 10 cm, utrzymujący się ponad dobę. Co więcej, w skrajnych przypadkach użądlenie owada u osoby uczulonej może powodować inne ciężkie objawy, w tym wstrząs anafilaktyczny [7,8]. 

Fakt 4. Owady są przyciągane przez jaskrawe barwy

Okres wiosenny to czas, kiedy w końcu można założyć kolorowe koszule i sukienki. Kojarzą się nam one z wakacjami, wypoczynkiem i kwietnymi łąkami. Choć owady nie są zdolne do marzeń i snucia planów, to kierują nimi bardzo proste mechanizmy. Gdy widzą jaskrawe kolory na naszych ubraniach, traktują nas jak potencjalne kwiaty i przylatują po nektar. W miejscach o zwiększonej ekspozycji na owady warto zakładać ubrania w kolorze bieli, zieleni i beżu. Wszelkie jaskrawe i wyraziste barwy mogą zwabić do nas owady i narazić nas na ukąszenie [8].

Mit 5. Żądło należy wyciągnąć pęsetą

Umiejętne usunięcie żądła to klucz do sukcesu. Nie należy go łapać chwytem pęsetkowym. Zwiększa to ryzyko ściśnięcia pozostałego woreczka z jadem i wpompowaniem w tkanki jeszcze większej ilości jadu. W miejscu użądlenia zalecany jest miejscowy ucisk i położenie zimnego kompresu — taki zabieg obkurcza naczynia skórne i chroni przed wnikaniem składników jadu w głąb organizmu [7-9].

Fakt 5. Przed ukąszeniami owadów i ich konsekwencjami można się uchronić

O ile w większości przypadków użądlenie przez osę lub pszczołę nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia, o tyle kontakt z kleszczem jest obarczony ryzykiem ciężkich chorób, jak borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu. Ich konsekwencje mogą być długoletnie i istotnie pogarszają jakość życia. Aby się przed nimi uchronić, można przyjąć trzy dawki szczepionki, która zabezpiecza przed rozwojem powyższych chorób.