Reklama
Z tego materiału dowiesz się:
  • Dlaczego pterostylben bywa nazywany „lepszym resweratrolem” i czym różni się od swojego krewniaka pod względem wchłaniania.
  • Jak pterostylben działa jako antyoksydant i jakie enzymy ochronne pobudza w organizmie.
  • Co badania kliniczne mówią o wpływie pterostylbenu na ciśnienie krwi i poziom cholesterolu – w tym o ryzyku wzrostu LDL.
  • Jakie są naturalne źródła pterostylbenu w diecie i dlaczego sama żywność zazwyczaj nie wystarczy.
  • Na co uważać przy suplementacji pterostylbenu – kto powinien skonsultować się ze specjalistą przed jego zastosowaniem.

Czym jest pterostylben i skąd pochodzi?

Pterostylben to związek chemiczny z grupy stilbenoidów – tych samych, do których należy dobrze znany resweratrol. Jego wzór chemiczny to trans-3,5-dimetoksy-4′-hydroksystylben, co w praktyce oznacza, że różni się od resweratrolu jedynie dwiema grupami metoksylowymi w miejscu grup hydroksylowych. Ta drobna zmiana struktury ma jednak ogromne znaczenie dla tego, jak organizm go wchłania i jak długo pozostaje aktywny.

W przyrodzie pterostylben pełni rolę fitoaleksyny – substancji obronnej, którą rośliny wytwarzają w odpowiedzi na stres środowiskowy: promieniowanie UV, suszę, infekcje grzybowe czy atak patogenów. Rośliny produkują go tym więcej, im bardziej są narażone na niekorzystne warunki.

Naturalne źródła pterostylbenu to przede wszystkim:

  • Borówki i jagody z rodziny Vaccinium (borówki czernice, borówki wysokie, żurawina, jagody kamczackie) – to najbogatsze i najlepiej przebadane źródło.
  • Czerwone winogrona i wino – pterostylben jest związkiem charakterystycznym dla czerwonych odmian winogron.
  • Orzechy i orzeszki ziemne – zawierają mniejsze ilości.
  • Drewno niektórych drzew, m.in. indyjskiego kino (Pterocarpus marsupium) i czerwonego sandałowca – stosowane jako surowiec do produkcji ekstraktów.

Warto wiedzieć, że zawartość pterostylbenu w żywności jest bardzo mała. Typowa filiżanka jagód dostarcza zaledwie około 20 mikrogramów tej substancji. Żeby osiągnąć dawki stosowane w badaniach, trzeba by zjeść kilkanaście filiżanek jagód dziennie – stąd rosnące zainteresowanie suplementacją.

Dlaczego pterostylben wchłania się lepiej niż resweratrol?

To pytanie, które pada najczęściej przy porównaniu obu związków. Odpowiedź tkwi w chemii: dwie grupy metoksylowe sprawiają, że pterostylben jest bardziej lipofilny, czyli lepiej rozpuszcza się w tłuszczach. To z kolei ułatwia mu przenikanie przez błony komórkowe i wchłanianie w jelitach.

Biodostępność pterostylbenu szacuje się na około 80%, podczas gdy resweratrol wchłania się w zaledwie 20%. W praktyce oznacza to, że po spożyciu tej samej dawki do krwiobiegu trafia znacznie więcej pterostylbenu. Co więcej, substancja ta jest stabilniejsza metabolicznie w wątrobie – dłużej krąży we krwi i dłużej pozostaje aktywna. Pterostylben przenika też przez barierę krew–mózg, co jest rzadkością wśród polifenoli i ma znaczenie dla jego potencjalnego działania neuroprotekcyjnego.

Ponieważ pterostylben jest związkiem hydrofobowym, suplementy najlepiej przyjmować podczas posiłku zawierającego tłuszcze – sprzyja to jego wchłanianiu.

Pterostylben a cholesterol – ważne informacje dla osób z hiperkolesterolemią:

Jedyne przeprowadzone dotąd badanie kliniczne z udziałem ludzi dotyczyło osób z podwyższonym poziomem cholesterolu, które przyjmowały 100 lub 250 mg pterostylbenu dziennie. Wyniki pokazały wzrost poziomu LDL (tzw. złego cholesterolu) i tendencję do obniżania HDL (tzw. dobrego cholesterolu) – szczególnie u osób niestosujących leków obniżających cholesterol. Wzrost dotyczył frakcji LDL i przekładał się na wyższy poziom cholesterolu całkowitego.

Istotna wskazówka: jednoczesne stosowanie ekstraktu z pestek winogron (100 mg przy każdej dawce pterostylbenu) łagodziło niekorzystne zmiany lipidogramu i jednocześnie nasilało korzystny efekt obniżania ciśnienia krwi.

Osoby z hiperkolesterolemią, przyjmujące statyny lub inne leki obniżające cholesterol, powinny skonsultować suplementację pterostylbenem z lekarzem lub farmaceutą przed jej rozpoczęciem.

Jak działa pterostylben w organizmie?

Mechanizmów działania pterostylbenu jest kilka, a ich zrozumienie pomaga ocenić, dlaczego ta substancja budzi tak duże zainteresowanie naukowców.

Działanie antyoksydacyjne – pterostylben działa na dwa sposoby: bezpośrednio wychwytuje wolne rodniki (podobnie jak witaminy C i E) oraz pobudza produkcję enzymów antyoksydacyjnych w organizmie, takich jak katalaza, glutation, peroksydaza glutationowa, reduktaza glutationowa i dysmutaza ponadtlenkowa. Ten drugi mechanizm odróżnia go od resweratrolu i sprawia, że ochrona przed stresem oksydacyjnym jest głębsza i trwalsza.

Działanie przeciwzapalne – pterostylben hamuje produkcję molekuł sygnalizacyjnych zapalenia, m.in. prostaglandyny PGE2 (jest w tym trzykrotnie silniejszy od resweratrolu), a także blokuje aktywność tlenku azotu i cyklooksygenazy (COX) – tego samego enzymu, który hamuje aspiryna i ibuprofen. Zmniejsza też stężenie markerów zapalnych takich jak NF-kB i cytokiny TNF-alfa.

Aktywacja sirtuin – zarówno pterostylben, jak i resweratrol aktywują SIRT1 – enzym nazywany potocznie „genem długowieczności”. SIRT1 reguluje metabolizm komórkowy, naprawę DNA, procesy autofagii (usuwania uszkodzonych składników komórkowych) i funkcje mitochondriów. Aktywacja sirtuin naśladuje na poziomie molekularnym efekty restrykcji kalorycznej – diety, która w badaniach wydłużała życie organizmów doświadczalnych.

Co mówią badania o wpływie na ciśnienie krwi i masę ciała?

W jedynym przeprowadzonym badaniu klinicznym z udziałem ludzi zaobserwowano, że pterostylben w dawce 250 mg dziennie obniżał ciśnienie krwi średnio o 8 mmHg skurczowe i 7 mmHg rozkurczowe u osób z hiperkolesterolemią. Niższa dawka (100 mg dziennie) nie wykazała istotnego statystycznie wpływu na ciśnienie.

U uczestników przyjmujących pterostylben odnotowano też niewielki spadek masy ciała (około 600 g), który – co ciekawe – wydawał się powiązany z jednoczesnym wzrostem cholesterolu. Gdy do suplementacji dodano ekstrakt z pestek winogron, oba zjawiska – zarówno wzrost cholesterolu, jak i spadek wagi – były łagodniejsze, a korzyści dla ciśnienia krwi większe.

Poziom triglicerydów, glukozy we krwi, enzymów wątrobowych (ALP, AST) oraz funkcja nerek nie ulegały istotnym zmianom w badaniach klinicznych.

Potencjalne korzyści neurologiczne pterostylbenu – co pokazują badania przedkliniczne:

Badania na zwierzętach wykazały, że pterostylben skuteczniej niż resweratrol chroni mózg przed utratą funkcji poznawczych związaną z wiekiem. W modelach eksperymentalnych odwracał deficyty pamięciowe i poznawcze u starych szczurów. Kluczowym mechanizmem jest ochrona dopaminy – ważnego neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za uczenie się, koncentrację i pamięć – przed jej rozkładem w centrum pamięci (hipokampie).

Pterostylben przenika przez barierę krew–mózg, co jest rzadkością wśród polifenoli. W modelach zwierzęcych wykazywał też działanie przeciwlękowe przy niskich dawkach (1–2 mg/kg masy ciała u myszy). Co ciekawe, wyższe dawki (5–10 mg/kg) nie wykazywały tego samego efektu – sugeruje to zależność w kształcie krzywej dzwonowej, gdzie niższe dawki mogą być korzystniejsze dla efektów neurologicznych.

Wszystkie te dane pochodzą z badań na zwierzętach – badania kliniczne na ludziach w tym zakresie są nadal bardzo ograniczone.

Dawkowanie pterostylbenu w suplementach

Pterostylben jest dostępny jako suplement diety w różnych formach – kapsułkach i proszku. Typowe dawki stosowane w suplementach wynoszą od 50 do 250 mg dziennie, choć nie ustalono oficjalnych referencyjnych wartości spożycia.

W jedynym badaniu klinicznym stosowano dawki 50 mg dwa razy dziennie (100 mg/dobę) lub 125 mg dwa razy dziennie (250 mg/dobę). Ze względu na wspomniane ryzyko wzrostu LDL przy wyższych dawkach, rozsądne wydaje się zaczynanie od niższych porcji i obserwowanie reakcji organizmu.

Szacunkowe dawki przenoszone z badań na zwierzętach (dotyczące metabolizmu glukozy i lipidów) są znacznie wyższe – dla osoby ważącej ok. 70 kg wynosiłyby 290–580 mg dziennie. Jednak przy takich dawkach u ludzi nie ma jeszcze wystarczających danych dotyczących bezpieczeństwa długoterminowego.

Bezpieczeństwo i kto powinien zachować ostrożność?

Pterostylben jest uznawany za związek o niskiej toksyczności. W badaniach klinicznych nie stwierdzono poważnych działań niepożądanych. Jednak dane dotyczące długoterminowego bezpieczeństwa u ludzi są wciąż ograniczone.

Szczególną ostrożność powinny zachować:

  • Osoby z hiperkolesterolemią niestosujące leków obniżających cholesterol – ze względu na ryzyko wzrostu LDL.
  • Kobiety w ciąży i karmiące piersią – brak danych potwierdzających bezpieczeństwo; suplementacja niezalecana.
  • Dzieci i młodzież poniżej 18. roku życia – suplementacja niezalecana.
  • Osoby przyjmujące leki metabolizowane przez enzymy wątrobowe CYP450 – m.in. statyny czy leki przeciwzakrzepowe. Pterostylben może wpływać na metabolizm tych leków, dlatego wskazana jest konsultacja z lekarzem lub farmaceutą.
  • Osoby z chorobami wątroby lub nerek – ze względu na brak wystarczających danych klinicznych.

Podsumowanie – co warto wiedzieć o pterostylbenie?

Pterostylben to obiecujący polifenol, który wyróżnia się spośród innych naturalnych związków przede wszystkim wyjątkową biodostępnością. Dzięki lipofilnej strukturze jest znacznie lepiej wchłaniany niż resweratrol, dłużej pozostaje aktywny w organizmie i skuteczniej przenika do tkanek, w tym do mózgu. Suplementy przyjmuj podczas posiłku zawierającego tłuszcze – to poprawia wchłanianie. Jeśli masz podwyższony cholesterol i nie stosujesz leków obniżających jego poziom, skonsultuj się z farmaceutą przed rozpoczęciem suplementacji – badania wskazują na możliwy wzrost LDL, który można częściowo zniwelować, łącząc pterostylben z ekstraktem z pestek winogron. Pamiętaj, że większość obiecujących efektów (neuroprotekcja, działanie przeciwnowotworowe, regulacja glikemii) pochodzi z badań przedklinicznych i wymaga potwierdzenia w dużych badaniach klinicznych na ludziach.

Pytania i odpowiedzi

Czym różni się pterostylben od resweratrolu?

Pterostylben i resweratrol to bardzo podobne związki z grupy stilbenoidów, różniące się dwiema grupami metoksylowymi w cząsteczce pterostylbenu. Ta drobna różnica sprawia, że pterostylben jest znacznie lepiej wchłaniany przez organizm (biodostępność ok. 80% vs ok. 20% dla resweratrolu), bardziej lipofilny i stabilniejszy metabolicznie. Nie wszystkie właściwości obu związków są jednak identyczne – pterostylben wykazuje silniejsze działanie przeciwzapalne i neuroprotekcyjne, podczas gdy resweratrol ma więcej badań klinicznych potwierdzających jego działanie.

Czy pterostylben podnosi cholesterol?

W jedynym przeprowadzonym badaniu klinicznym na ludziach zaobserwowano wzrost poziomu LDL i całkowitego cholesterolu u osób z hiperkolesterolemią przyjmujących pterostylben w dawkach 100 lub 250 mg dziennie. Efekt ten był łagodzony przez jednoczesne stosowanie ekstraktu z pestek winogron. Osoby z podwyższonym cholesterolem powinny skonsultować suplementację pterostylbenem z lekarzem lub farmaceutą.

Jaka dawka pterostylbenu jest zalecana?

Nie ustalono oficjalnych referencyjnych wartości spożycia dla pterostylbenu. W badaniach klinicznych stosowano dawki 50 mg dwa razy dziennie lub 125 mg dwa razy dziennie. W dostępnych suplementach typowe dawki wynoszą 50–250 mg dziennie. Rozsądne jest zaczynanie od niższych dawek i obserwowanie reakcji organizmu.

Czy pterostylben można stosować w ciąży?

Suplementacja pterostylbenem nie jest zalecana kobietom w ciąży i karmiącym piersią ze względu na brak wystarczających danych potwierdzających bezpieczeństwo w tych grupach. Przed ewentualnym zastosowaniem konieczna jest konsultacja z lekarzem.

Czy pterostylben wchodzi w interakcje z lekami?

Pterostylben może wpływać na metabolizm leków przetwarzanych przez enzymy wątrobowe CYP450, w tym statyn i leków przeciwzakrzepowych. Osoby przyjmujące leki na receptę, szczególnie dotyczące układu sercowo-naczyniowego lub regulacji glikemii, powinny skonsultować stosowanie pterostylbenu z lekarzem lub farmaceutą przed jego rozpoczęciem.

Gdzie naturalnie występuje pterostylben?

Pterostylben naturalnie występuje w borówkach i jagodach z rodziny Vaccinium (borówki czernice, borówki wysokie, żurawina), winogronach, orzechach oraz drewnie niektórych drzew, jak indyjskie kino. Zawartość w żywności jest jednak bardzo mała – typowa filiżanka jagód dostarcza zaledwie ok. 20 mikrogramów, co sprawia, że osiągnięcie dawek stosowanych w badaniach wymaga suplementacji.

Reklama
Reklama