Zalety terapii inhalacyjnej

O korzyściach płynących z korzystania z nebulizatora można opowiadać w nieskończoność. Dzięki wprowadzeniu leku w formie aerozolu nie tylko osiągamy odpowiednie stężenie substancji aktywnej, ale również minimalizujemy ryzyko wystąpienia działań niepożądanych na poziomie całego organizmu. Co więcej, ograniczamy tzw. efekt pierwszego przejścia środka leczniczego przez wątrobę. Oznacza to, że nasze „wewnętrzne laboratorium” nie przekształca cząsteczki leku (np. do toksycznych metabolitów), a substancja aktywna trafia do krwi w znikomej ilości.

Stosowanie leków wziewnych jest niezastąpione w przypadku leczenia astmy oskrzelowej, przewlekłego zapalenia lub rozstrzenia oskrzeli, rozedmy płuc, a także mukowiscydozy i przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP). Nebulizacja sprawdzi się również w przebiegu kaszlu, alergii oraz infekcji sezonowych (czytaj także: Kaszel – przyczyny oraz sposoby leczenia).

Terapia inhalacyjna jest z powodzeniem stosowana w celu podawania określonych leków (np. antybiotyków, glikokortykosteroidów czy środków upłynniających zalegającą wydzielinę), ale nie tylko. Może być również wykorzystywana podczas oczyszczania, udrażniania lub nawilżania dróg oddechowych (czytaj także: Jak leczyć zapalenie zatok przynosowych?) [1]. Służą do tego preparaty na bazie izotonicznej (roztwór 0.9%) bądź hipertonicznej (roztwór 2,2% lub 3%) soli fizjologicznej zamkniętej w jałowych ampułkach (m.in. Gilbert NaCl, Nebu-Dose Isotonic, Nebu-Dose Hypertonic, Marimer Inhalation). Wymienione preparaty są również stosowane jako nośniki dla leków podawanych drogą wziewną [2, 3, 4].

REKLAMA
REKLAMA

Wybór odpowiedniego nebulizatora to nie lada wyzwanie. Zwłaszcza że producenci oferują szereg urządzeń różniących się zasadą działania. To, jaki rodzaj sprzętu wybierzemy, zależy przede wszystkim od naszych potrzeb, a także możliwości finansowych.

Nebulizatory pneumatyczne (kompresorowe, tłokowe)

Jednym z najbardziej popularnych rodzajów urządzeń przeznaczonych do terapii inhalacyjnej jest nebulizator pneumatyczny. Sprzęt tego typu składa się z kompresora, przewodu, nebulizatora (pojemnika, w którym dochodzi do przekształcenia płynu w aerozol) oraz ustnika lub maseczki. Taka konstrukcja sprawia, że jedynie najmniejsze cząstki docierają do dróg oddechowych, zaś większe trafiają z powrotem do zbiorniczka.

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na przepływ gazu, który powinien mieścić się w granicach 8-16 l/min. Wysoka wartość tego parametru pozwala zwiększyć wydajność nebulizacji oraz skrócić czas jej trwania. Bardzo ważna jest również tzw. martwa objętość, czyli ilość preparatu, który pozostaje wewnątrz nebulizatora po zakończeniu inhalacji. Wartość przekraczająca 3 ml spowoduje spore straty leku.

Nebulizatory pneumatyczne (np. Microlife NEB 200, Omron C101 Essential czy Philips Respironics InnoSpire Deluxe) mogą być wykorzystywane do inhalacji następujących substancji leczniczych:

  • glikokortykosteroidów, np. beklometazonu (Beclonasal Aqua), budezonidu (Nebbud, Pumicort, Miflonide Breezhaler);
  • mukolityków, np. ambroksolu (Mucosolvan inhalacje), N-acetylocysteiny (Mufluil);
  • antybiotyków aminoglikozydowych, np. tobramycyny (Bramitob);
  • rozszerzających oskrzela, np. bromku ipratropium (Atrodil, Atrovent) oraz β2-mimetyków: salbutamolu (Aspulmo, Ventolin);
  • preparatów złożonych stanowiących połączenie ipratropium i fenoterolu (Berodual);
  • dornazy α (Pulmozyme).

Aby przeprowadzić nebulizację, należy za pomocą pipety lub strzykawki odmierzyć odpowiednią dawkę preparatu. Jeśli jest taka konieczność, uzupełniamy płyn roztworem soli fizjologicznej (chlorku sodu) do objętości 3-4 ml. W zależności od tego, jakiego preparatu używamy, inhalacja powinna trwać 10-20 minut. Po jej zakończeniu dokładnie myjemy wszystkie komponenty zgodnie z instrukcją producenta, a następnie uruchamiamy urządzenie na około 10-15 minut [1].

Inhalatory ultradźwiękowe

Nebulizatory, a właściwie inhalatory ultradźwiękowe (nazwa nebulizator jest wg literatury właściwa jedynie dla urządzeń pneumatycznych) są cichsze niż ich ciśnieniowe odpowiedniki, ale jednocześnie nieco droższe. Co więcej, nie ochładzają wdychanego preparatu, a także wymagają nieco niższej objętości początkowej (ok. 2,5 ml). Sprzęt tego typu (np. Omron U100 MicroAir, Novamed Flaem Universal Plus) generuje drgania o określonej częstotliwości, które determinują powstawanie małych cząstek aerozolu.

W przeciwieństwie do nebulizatorów pneumatycznych inhalatory ultradźwiękowe są znacznie mniej uniwersalne. Zastosowanie tych urządzeń ogranicza się do inhalacji preparatów rozrzedzających zalegającą wydzielinę (mukolityków), antybiotyków oraz soli fizjologicznej. Ultradźwięki mogą powodować rozkład glikokortykosteroidów, dornazy α i niektórych antybiotyków. Właśnie z tego powodu przed zastosowaniem inhalatora warto dokładnie zapoznać się ze specyfiką jego użytkowania [1].

Nebulizatory siateczkowe (membranowe) typu mesh

Na rynku dostępnych jest jednak wiele nowoczesnych urządzeń. Mowa m.in. o nebulizatorach siateczkowych (np. Novama Flaem Smarty, Oromed OroMesh), w których płyn przekształca się w aerozol dzięki przejściu przez perforowaną, drgającą membranę. Urządzenia stosuje się do prowadzenia terapii inhalacyjnej wszystkimi rodzajami leków, o ile mają gęstość podobną do gęstości wody (nie stosujemy więc np. roztworów chlorku sodu z kwasem hialuronowym). Sprzęt tego typu charakteryzuje się wysoką precyzyjnością, a to pozwala zmniejszyć straty preparatu po zakończeniu zabiegu.

Nebulizatory siateczkowe są mobilne, przez co bardzo poręczne, niemal bezgłośne, ale znacznie droższe niż tradycyjne odpowiedniki. Sprawdzą się szczególnie podczas podróży, a także w przypadku osób półleżących. Aby inhalacja była skuteczna, należy ją prowadzić średnio dwa razy dłużej niż przy użyciu tradycyjnych nebulizatorów. Nie zapominajmy również o każdorazowym, dokładnym umyciu siateczki – jeżeli tego nie zrobimy, możemy uszkodzić głowicę, a naprawa tej części jest nierzadko bardzo kosztowna [1].