Predyspozycje genetyczne stanowią jeden z najważniejszych czynników etiologicznych w rozwoju raka wewnątrzprzewodowego in situ (DCIS). Chociaż nie wszystkie przypadki DCIS mają podłoże genetyczne, badania epidemiologiczne dostarczają coraz więcej dowodów na istnienie dziedzicznej predyspozycji do tego schorzenia1. Zrozumienie genetycznych podstaw DCIS ma kluczowe znaczenie dla identyfikacji osób wysokiego ryzyka oraz opracowania strategii prewencji i leczenia.
Mutacje genów BRCA1 i BRCA2
Najlepiej poznane genetyczne czynniki predysponujące do DCIS to mutacje w genach BRCA1 i BRCA223. Geny te, często nazywane „genami raka piersi”, kodują białka odpowiedzialne za naprawę uszkodzeń DNA i utrzymanie stabilności genomu. Gdy dochodzi do mutacji w tych genach, mechanizmy naprawcze komórek zostają zaburzone, co znacząco zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów.
Badania wykazują, że mutacje w genach BRCA1 i BRCA2 występują w podobnej proporcji w przypadkach DCIS i inwazyjnego raka piersi1. Oznacza to, że osoby z tymi mutacjami mają zwiększone ryzyko rozwoju zarówno wczesnych postaci raka piersi (DCIS), jak i bardziej zaawansowanych form inwazyjnych. Mutacje te mogą być dziedziczone zarówno po linii matczynej, jak i ojcowskiej, co oznacza, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą przekazywać predyspozycję genetyczną swoim dzieciom4.
Warto podkreślić, że mutacje BRCA1 i BRCA2 są odpowiedzialne jedynie za niewielką część dziedzicznej predyspozycji do DCIS1. Oznacza to, że istnieją inne, jeszcze nie w pełni zidentyfikowane czynniki genetyczne, które mogą wpływać na ryzyko rozwoju choroby. Badania nad identyfikacją dodatkowych genów predysponujących do DCIS są obecnie intensywnie prowadzone.
Historia rodzinna jako wskaźnik ryzyka genetycznego
Historia rodzinna nowotworów piersi stanowi jeden z najważniejszych klinicznych wskaźników zwiększonego ryzyka genetycznego rozwoju DCIS56. Szczególnie wysokie ryzyko występuje u osób, których krewni pierwszego stopnia (rodzice, rodzeństwo, dzieci) chorowali na raka piersi lub jajników6. Ryzyko dodatkowo wzrasta, jeśli krewny zachorował w młodym wieku, przed 50. rokiem życia6.
Interesujący jest fakt, że większość pacjentów z DCIS nie ma rodzinnej historii raka piersi5. Oznacza to, że chociaż historia rodzinna jest ważnym czynnikiem ryzyka, nie jest ona niezbędna do rozwoju choroby. Sugeruje to również, że DCIS może powstać w wyniku nowych mutacji genetycznych (mutacje de novo) lub być rezultatem interakcji między czynnikami genetycznymi a środowiskowymi.
Wspólne predyspozycje genetyczne DCIS i inwazyjnego raka piersi
Jedno z najważniejszych odkryć w badaniach nad genetyką DCIS dotyczy wspólnych predyspozycji genetycznych z inwazyjnym rakiem przewodowym (IDC). Badanie obejmujące 5067 przypadków czystego DCIS (bez komponenty inwazyjnej) i 24670 przypadków IDC dostarczyło najsilniejszych dowodów na wspólną podatność genetyczną między tymi dwoma postaciami raka piersi7.
Kluczowym odkryciem tego badania był brak loci specyficznych dla DCIS lub IDC wśród znanych loci predysponujących do raka piersi7. Jest to w przeciwieństwie do raka zrazikowego, dla którego zidentyfikowano loci specyficzne dla inwazyjnego raka zrazikowego (ILC), które nie wykazują związku z rakiem zrazikowym in situ (LCIS)7. Te obserwacje sugerują, że DCIS i inwazyjny rak przewodowy mogą mieć wspólne pochodzenie genetyczne i rozwijać się przez podobne szlaki molekularne.
Badania wykazały również, że siedem znanych loci predysponujących do inwazyjnego raka piersi, które wcześniej nie były związane z DCIS, wykazuje porównywalne ilorazy szans (odds ratios) dla IDC i DCIS7. To odkrycie dodatkowo potwierdza hipotezę o wspólnej podstawie genetycznej obu postaci choroby.
Inne geny predysponujące do DCIS
Poza genami BRCA1 i BRCA2, istnieją inne geny, których mutacje mogą zwiększać ryzyko rozwoju DCIS. Należą do nich geny takie jak PALB2, CHEK2 i ATM, które również są zaangażowane w procesy naprawy DNA i kontroli cyklu komórkowego4. Mutacje w tych genach są rzadsze niż mutacje BRCA, ale również mogą być dziedziczone w rodzinach i przekazywane przez pokolenia.
Badania nad polimorfizmami pojedynczych nukleotydów (SNP) ujawniły loci o niskim ryzyku, które są związane z różnymi podtypami patologicznymi raka piersi1. Te odkrycia wspierają hipotezę, że różne podtypy nowotworów piersi powstają przez odrębne szlaki molekularne, co ma istotne implikacje dla zrozumienia etiologii DCIS.
Chromosomalne aberracje w DCIS
Analiza chromosomalna przypadków DCIS ujawnia liczne aberracje genetyczne, które mogą przyczynić się do rozwoju choroby. Chromosomalne nierównowagi, w tym utrata heterozygotyczności, występują w ponad 70% wysokostopniowych przypadków DCIS2. Te zmiany chromosomalne mogą prowadzić do utraty funkcji genów supresorowych nowotworów lub aktywacji onkogenów.
Szczególnie istotne są zmiany w genach kontrolujących cykl komórkowy i apoptozę. Mutacje w genie supresorowym p53, który jest często nazywany „strażnikiem genomu”, są jedną z najczęściej obserwowanych aberracji w DCIS8. Utrata funkcji p53 prowadzi do zaburzeń kontroli cyklu komórkowego i może umożliwić komórkom z uszkodzonym DNA kontynuowanie podziałów.
Implikacje kliniczne badań genetycznych
Zrozumienie genetycznych podstaw DCIS ma istotne implikacje kliniczne. Po pierwsze, identyfikacja osób z wysokim ryzykiem genetycznym może prowadzić do intensyfikacji programów skriningowych i wcześniejszego wykrywania choroby. Po drugie, wiedza o statusie genetycznym pacjentki może wpływać na decyzje terapeutyczne, w tym wybór między leczeniem oszczędzającym pierś a mastektomią.
Kobiety z mutacjami BRCA1 lub BRCA2 mogą być kandydatkami do profilaktycznej mastektomii, szczególnie jeśli mają dodatkowo inne czynniki ryzyka9. Decyzja o tak radykalnym postępowaniu powinna być zawsze podejmowana po dogłębnej konsultacji z zespołem specjalistów i uwzględnieniu indywidualnej sytuacji pacjentki.
Badania nad genetyką DCIS przyczyniają się również do lepszego zrozumienia mechanizmów progresji od postaci in situ do inwazyjnej. Ta wiedza może w przyszłości pomóc w identyfikacji przypadków DCIS o wysokim ryzyku progresji, co pozwoliłoby na bardziej spersonalizowane podejście terapeutyczne i uniknięcie nadmiernego leczenia w przypadkach o niskim ryzyku.

















