Koszmary senne stanowią powszechne doświadczenie w populacji ludzkiej, jednak ich częstość występowania znacząco różni się w zależności od wieku, płci oraz obecności dodatkowych czynników ryzyka1. Okazjonalne koszmary dotykają zdecydowaną większość populacji, natomiast zaburzenie koszmarów sennych jako stan kliniczny występuje znacznie rzadziej i wymaga spełnienia określonych kryteriów diagnostycznych2.
Częstość występowania u dorosłych
Badania epidemiologiczne wykazują, że około 85% dorosłych doświadcza co najmniej jednego koszmaru w ciągu roku1. Znacznie mniejszy odsetek populacji dorosłych – od 2% do 8% – cierpi na częste koszmary występujące co najmniej raz w tygodniu34. Duże badanie populacyjne przeprowadzone wśród dorosłych powyżej 50. roku życia w Korei wykazało 2,7% częstość występowania ciężkich koszmarów połączonych z wybudzeniami1.
Interesującym zjawiskiem jest zmiana częstości koszmarów wraz z wiekiem. Badania wskazują, że osoby starsze są o 20-50% mniej narażone na koszmary niż osoby młode4. Jednocześnie w koreańskim badaniu zaobserwowano ponad trzykrotny wzrost częstości koszmarów u dorosłych powyżej 70. roku życia (6,3%) w porównaniu z osobami w wieku 50-70 lat (1,8%)5.
Różnice płciowe w występowaniu koszmarów
Systematyczny przegląd ponad 100 badań wykazał wyraźne różnice płciowe w częstości występowania koszmarów6. Koszmary są częściej zgłaszane przez kobiety niż mężczyzn w okresie dojrzewania i młodej dorosłości, przy stosunku około 1,5:16. W badaniach populacyjnych stwierdzono, że częstość występowania częstych koszmarów była wyższa wśród kobiet niż mężczyzn (6,2% vs 3,8%)2.
Co ciekawe, różnice płciowe nie są obecne u młodszych dzieci ani u dorosłych powyżej 60. roku życia5. U młodych dzieci nie obserwuje się różnic między płciami w częstości występowania koszmarów, jednak w jednym z badań dzieci w wieku 13-16 lat więcej dziewczynek niż chłopców zgłaszało koszmary7.
Epidemiologia koszmarów u dzieci
Koszmary są szczególnie powszechne w populacji dziecięcej8. Szacuje się, że do 50% dzieci w wieku 3-6 lat doświadcza ciężkich koszmarów, które powodują wybudzenia zarówno ich samych, jak i rodziców78. Około połowy dzieci zgłasza kiedykolwiek występujące koszmary, a do 20% doświadcza częstych koszmarów5.
Badania wykazują znaczną zmienność w częstości występowania koszmarów u dzieci w różnych grupach wiekowych. W wieku 3-5 lat koszmary dotykają 10-50% dzieci, natomiast w grupie 5-12 lat występują u 20-39% dzieci w ciągu tygodnia9. Dzieci w wieku 6-10 lat są o 41% bardziej narażone na koszmary, podczas gdy w wieku 11 lat ryzyko to wynosi 22%10.
Czynniki socjodemograficzne i współwystępowanie
Niski status socjoekonomiczny, w tym niskie dochody rodzinne, stanowi czynnik ryzyka dla częstych koszmarów2. Koszmary występują we wszystkich rasach i kulturach, bez zgłaszanych różnic w częstości występowania7.
Szczególnie wysoką częstość koszmarów obserwuje się w populacjach psychiatrycznych Zobacz więcej: Koszmary senne w populacjach psychiatrycznych – częstość i współwystępowanie. Systematyczny przegląd 22 badań wykazał średnią częstość występowania zaburzenia koszmarów sennych na poziomie 38,9% u dorosłych z zaburzeniami psychiatrycznymi11. Koszmary są szczególnie częste u pacjentów z zespołem stresu pourazowego (PTSD) – dotykają 50-90% tej populacji312.
Wpływ pandemii COVID-19
Strach i niepokój związane z pandemią COVID-19 doprowadziły do wzrostu zaburzeń snu i objawów nastroju, w tym koszmarów i niepożądanych snów6. Nieregularne wzorce snu i czuwania oraz zakłócony sen spowodowały znaczne zaburzenia emocjonalne i psychologiczne, w wielu przypadkach połączone z częstszymi koszmarami5.
Perspektywy i rokowanie
Rokowanie w przypadku zaburzenia koszmarów sennych jest zróżnicowane Zobacz więcej: Rokowanie i perspektywy w zaburzeniu koszmarów sennych. U dzieci prognoza jest bardzo dobra – objawy powinny ustąpić z czasem po zapewnieniu dziecku i rodzicom, że jest to stosunkowo normalne doświadczenie dla niektórych małych dzieci4. U niektórych osób zaburzenie koszmarów sennych może ustąpić samoistnie, podczas gdy u innych stan może utrzymywać się przez dziesięciolecia bez leczenia34.

















